przemek28_28

Przeróbka stodoły

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
przemek28_28    108

Witam, mam pytanie do Was koledzy i koleżanki mianowicie próbuje przerobić stodole na boks dla opasów na wolnostanowiskowy na głebokiej ściółce wymiary tego boksu 6x9 drzwi będę wykuwał żeby obornik usuwać turem, stół paszowy będzie obok na przejazdówce i mam pytanie bo mam dylemat co zrobić a mianowicie: chce opuścić kojec tam gdzie byczki bedą chodzić o 40 cm względem stołu i na krawędzi stołu zrobić murek 20 cm żeby paszy nie wciągały do środka. Wiec od wysokości murku byłoby to 60 cm i moje pytanie czy nie bedzie to za dużo bo chciałbym trzymać tam byczki od okolo100-150 kg do pełnego opasu a tez nie chciałbym zrobić tego za płytko żeby nie usuwać obornika zbyt często. Prosze o wasze opinie i sugestie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    146

ja jestem na identycznym etapie i zrobie 40 cm stół i 10 cm murek  i to wystarczy, a jak obornik urosnie wyzej to sie schylą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomas1987    32

wydaje się dość głęboko.Weź pod uwagę fakt, że małe sztuki mogą mieć problem z sięgnięciem do paszy.Myślę, że 10 murku starczy.0,5 metra parkietu to już sporo.Też mam zamiar zrobić budynek na byczki ale takie do roku.Jak masz zamiar zabezpieczyć konstrukcję dachu?No i jak mądrze zrobić drzwi wjazdowe.Chodzi mi o to jak zabezpieczyć nadproże?Waszym zdaniem korytarz paszowy 2,4m wystarczy żeby wjechać ciągnikiem z turem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przemek28_28    108

Drzwi wykuwam w ścianie i zalewam nowe słupki zbrojone wewnątrz 4 drutami żebrowanymi i do tego bedą dospawane i wmurowane haki od drzwi. Na tych slupkach bedzie tez trzymać sie nadproze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez rolnikzwielkopolski12
      Witam mam takie pytanie czy sorgo zasiane np po jęczmieniu ozimym wyda jakiś zadowalajacy plon, czy nada się na kiszonke  i jaką to może mieć wartość dla opasów. Chciał bym wiedzieć co sądzicie o tym i czy sialiście to już ?
    • Przez Ferdek07
      Składaliście wnioski o nadanie longin i hasła do zgłaszania zwierząt jak wam to się podoba i co wpisać w rubryke o miejscu pobytu/utylizacji zwierząt padłych czy coś takiego taka rubryka jest :rolleyes:
    • Przez aappaa
      Witam. Miał juz ktoś kontrole z weterynarii ?? jakie były konsekwencje kary w przypadku nieprawidłowości. Byli u mnie niedawno i wykryli kilka niedociągnieć . powiedzieli żebym uzupalnił i przyjadą za tydzień ale bez kary się nie obejdzie.. czego mogę się spodziewać??
    • Przez Dominik0
      Witam jakie byki polecacie na opas Limousine czy Hereford i dlaczego ?
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.