Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kiedyś jechałem z wujkiem, miał golfa III 1,9D (bez turbo). Nie wiem ile dokładnie miał mocy (ale na pewno nie więcej niż 70KM). Udało nam sie wycisnąć z niego 170 km/h. Jak na jego przebieg, który wynosił 310tys km (licznik chyba nie był cofany :P) to nawet dobrze :).

Opublikowano

ja moim simsonem s51b(3 biegi) na v-max 65km/h

z kuzynkim i jego kolesiem bmw525 2.5td na terenie zabudowanym w nocy 180 km/h (mowili ze buja ja do 200km/h)

vectrom 2.0 z sasiagem 180km/h z poznania na bednary w tamtym roku

fiestom 1,1 nie ma maksa ale 140km/h

oplem z wujem 170km/h z torunia na woclawek

z sasiagem same silverem 50km/h (to byl v-msax)

ursusem1634 30km/h (tez z sasiagem)

ursusem 3512 26km/ (tez z sasiagem)

wujka ursusa c-360 okolo 30km/h

jeszcze mf 255 cos kolo 25km/h ale gaz reczny byl juz na max a licznik nie dziala

Opublikowano

Ładnie wyginałeś tym Saabem :). Mój wujek ma takiego starego Saaba (nie pamiętam modelu:() z połowy lat 80tych. Ma w nim silnik 2.0turbo (coś koło 140KM- tak mi mówił) i rozpędza się min spokojnie do ok. 200 km/h :D. Ten Saab to naprawde niezła bryka- ma elektrycznie regulowane siedzenia wraz z podgrzewaniem (tapicerka welur), klime (chyba jeszcze nie nabił freonu :P), jest też elektryka lusterek i szyb. Wersja full wypas :D.

Opublikowano

Tak wodzu, masz racje, komunikacja miejska to chyba sie dogadała z policją. Jak jestem w Bydgoszczy (studia), to często widze, jak policja łapie samochody na videoradar zamontowany w radiowozie- po zbadaniu prędk. wyprzedzają dany pojazd i pokazuja mu lizaczek aby zjechał na bok. A autobusy moga sobie gnać po mieście :D. Ale dobrze, bo przynajmniej nie spóźniam sięna zajęcia :P.

Opublikowano

Ja najwięcej jechałem z moim kolegą i jego tatą citroenem xm 180 km/h na obwodnicy z Gdańska do Gdyni jechałem jesze 140 km/h skodą fabią też na obwodnicy tam wszyscy tak szaleją,a ciągnikiem to najwięcej jechałem c-360 25 km/h i c-325 prawie 20 km/h te wyniki osiągnąłęm na seryjnej skrzyni(mówie o ciągniku)inni pewnie przerabiali skrzynie na szybkie np wiem że gdy się przerobi w u-914 skrzynię na szybką to pojedzie ok38km/h ja nic nie przerabiałem (dlatego te prędkości są taki marne) ;D

Opublikowano

hej. Teraz rozpocząłem nauke na ATR-ze (Akademia Techniczno Rolnicza) w Bydgoszczy. No teraz to juz jest Uniwersytet Przyrodniczo Techniczny  ;D. Jestem na pierwszym roku na rolnictwie. Chemia mnie dobija  :-.

Opublikowano

HAHAHAHAHA  ;D ;D ;D Skąd ja to znam! :D trzeba było iść na maketing!!!tam jest łatwiej.ale powiem Ci że chemia to pikuś biochemia to jest dopiero gówno...ja już wiem że bede miał z tego warunek...a w jakiej jesteś grupie??i gdzie mieszkasz??

Opublikowano

Na marketingu masz znowu jakieś mikro- i makroekonomike. Do tego jeszcze ta matma. Z matmy to robiłem mature więc nie byłoby problemów, ale ta ekonomika to szkoda gadac (jak dla mnie). Ja jestem w 2gr., a co do mojego miejsca zamieszkania to przydzieli mi akademiki na Błoniach.

Opublikowano

Ciągnikami to latamy podobnie bo za dużo tu sie nie da zrobić - to ma pracować a nie chodzić na niszczących obrotach silnika.

Chociaż Farmery też są szybkie - muszę zmierzyć ile polecą na maxa.

 

Co do samochodów to myślę że najwięcej wrażeń miałem z jazdy swoim maluchem

Bez ściemy 155 dawał radę a 140 to bez żadnych górek, wiatrów itd.

Silniczek miałem zrobiony własnoręcznie - 800ccm ( gary od garbusa 1600), pożądnie zrobiona głowica, wałek od Heinricha (Wrocław), lekkie koło zamachowe, skrzynia biegów od Bisa, gazowe Bilsteiny, tarcze z przodu, ręczny hydro, hłodnica oleju itd itd. Na 2 biegu kręcił bączki na asfalcie. Kiedyś dostałem mandat za bączki pod Realem. Psiarnia 20 minut ogłądała malczana a i tak 50 zł wlepili.

 

Mój brat też miał 126p i też szafę zamykał - 650ccm, 3,5mm splanowana głowica od fiata Pandy 30 ( dwa kanały dolotowe i dwu gardzielowy gażnik) sport wałek itd itd

To były czasy. I nie było kozaka żeby się nie spocił po małej przejażdżce.

Opublikowano
:o no nieźle. Nie ma jak to dobry tuning Malca :). A nie dziwie się, że jak jeździliście Malcami 140-150 km/h to pasażerowie się pocili. Ja jak jeździłem z kumplem 120 km/h po wiejskich dziurawych drogach to już miałem niezły strach  ;). Wtedy to były czasy jak po odbiorze prawka grandziło się Malcami hehe  ;D.
Opublikowano

ciągniki - wiadomo wiele się z nich nie da wyciągnąć... zts 12145 z t050(na pusto) z górki na luzie.... jechalł za mną znajomy i mówił, że 53 wykręciłem.... ale wibracje były niezłe i raczej tego nie powtórze... ;D

na koniach ok 50km/h

motorkiem kawasaki zephyr 550 210km/h przy 14tys obr/min, autostrada na słowacji... więcej się nie dało:)

vw transporter t3 1.9 benzyna/gaz 150.... więcej nie pójdzie

pozdro dla szalonych rolnikow:)

Opublikowano

Niezły ten link z Ursusikiem ;D.

 

at_horses, nieźle wymiatałeś tym Kawasaki ;D. Adrenalina na pewno większa niż podczas jechania autem z taką prędością. Ale przy takiej prędkości to opór powietrza nieźle musi dusić?

Opublikowano

opór jest niesamowity... tym bardziej, że motorek to naked bike bez żadnych szybek, osłon, zbędnych plastików... powyżej 170 składały się lusterka jak ich nie dokręcałem ;D a podniesienie głowy do góry to wydawało się że ją urwie... narazie niestety nie mam motorka ale jak się odrobie z kasą.... ;D ;D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez artur04c
      Witam, 
      Szukam wilgotnościomierza do zbóż i jest na rynku nowy za 700 zł, ale podejrzewam, że jest chiński. Czy jest sens taki kupić? Są używane Dramiński, ale nie wygląda to za ciekawe w użytkowaniu (bardziej pasuje on stacjonarnie) i jak to z używanymi modelami bywa tego nikt nie wie. Tak samo są modele, które mielą, a inne tylko na docisk. Które polecacie ? Pozdrawiam.  
    • Przez PaweCigo
      Dzień dobry
      Jakiś czas temu kupiłem stary ciągnik rolniczy do użytku hobbistycznego. Skończyłem remonty i ogarnięcie jego ale mam problem z oponami - są krzywe i biją podczas jazdy (tylne). Przy 14km/h jest w miarę ale przy 20 już średnio da się jechać. Jak podniosę na lewarku to biją ale nie liniowo ale tak jakby w jednym obszarze były "wytarte".
      Chciałbym jeszcze trochę na nich pojeździć bo jak już będę zmieniał to pasowały by wypiaskować obręcze, rotor i a dodatkowo one wyglądają całkiem nieźle. Słyszałem, że to może być efekt długiego postoju ale czy da się coś z tym zrobić?
    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez Dastan
      W zimie poskładałem silnik Cumminsa, robiona głowica, pompa paliwa, wtryskiwacze, nowe pierścienie blok honowany. Przyczyną remontu była zatarta panewka. Od początku dwa cylindry po odpaleniu bardzo kopcą na jasny gryzący dym dopóki się silnik nie zagrzeje potem to nie występuje. Dodam że przed remontem tak nie było.  Pompa ustawiona na znaki. Silnik ma przepracowane 30mtg i dalej to samo, a liczyłem że muszą się pierścienie dotrzeć, ale nie jestem pewny czy to to bo oleju nic nie ubywa. Jak to zdiagnozować? Może źle pierścienie założone? Ale to by brał olej? Kąt wtrysku?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v