Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A co ma konstrukcja do zmniejszenia smrodu? I skąd wiesz ze stojąc pod swoja chlewnia czujesz zapach jego chlewni?

Opublikowano

Nie wiem czy masz do czynienia ze świniami i chlewniami. Wgle zapach jest inny. Ja mam około 1100 sztuk trzody i mamy małe plany na przerobienie na ruszt. Smród jest ale roboty dużo mniej;) Chyba ze znajdzie się jakiś pracownik. Ze ściółką jest różnie czasami jest kiepski rok to niema zkad balotów brać a potrzeba mi ok 1000 sztuk kulek 120*120. Wiem bo stojąc pod chlewnią na głębokiej ściółce nie czuć smrodu. Chyba ze ktoś ma jakąś starą chlewnie i kiepską w niej technologie. Moja ma 3 lata więc jest dosyć nowoczesna

Gość Profil usunięty
Opublikowano

U mnie ojciec trzyma 500 macior na rusztach, tygodniowo rodzi się 400 prosiaków wiec mam do czynienia z chlewnia. Mieliśmy tez chlewnie stara gdzie hodowaliśmy tuczniki na ściółce i nie widziałem różnicy w smrodzie. Obecnie jesteśmy w fazie wykończenia tuczarni tez na rusztach 3m głębokość, pomieści 1200szt tucznika. Smród intensywniejszy jest gdy mieszamy gnojowice. Wytłumacz mi jak się ma technologia do smrodu? Jakoś nie mogę tego pojąc

Opublikowano

Ja również czuję różnicę między chlewnią na ruszcie a na głębokiej ściółce. Z chlewni na rusztach jest bardziej nie przyjemny zapach dla całego otoczenia budynku, bardziej się niesie zapach z wiatrem i czuć to w całej okolicy. Natomiast z głębokiej ściółki zapach nie jest aż tak intensywny i odczuwalny w okolicy chlewni. To są tylko moje doświadczenia zapachowe odczute na własnej skórze a raczej nosie :rolleyes: Podsumowując ruszt bardziej smrodzi okolice.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Zgodzę sie...zapach , zwłaszcza po deszczach niesie się z wiatrem dość daleko, lecz mnie nurtuje pytanie jak się ma technologia, konstrukcje do zapachu? Swinie na słomę mniej sr**ą?

Opublikowano

Ja też przychylam się do przedmówców, na ściółce też śmierdzi ale odorek jest mniej "jadowity". I to nie kwestia tego, że na słomie mniej się załatwiają bo jest tak samo. Słoma też wchłania zapachy, jakoś gnije i z tąd inny zapach. Można też podsypywać preparaty które zapobiegają nadmiernemu wydzielaniu azotu. Zresztą co tu dużo mówić, jeśli ktoś ma kota w domu to wie jaka jest różnica kiedy ten załatwi się na podłodze a kiedy w kuwecie na żwirek :rolleyes: Druga sprawa to żywienie, od świń żywionych paszami wysokobiałkowymi po prostu bardziej czuć.

Opublikowano

U mnie ojciec trzyma 500 macior na rusztach, tygodniowo rodzi się 400 prosiaków wiec mam do czynienia z chlewnia.

 

Nie wiem czego koledze bardziej gratulować, super macior czy ułańskiej fantazji. 400 prosiąt tygodniowo przy 500 maciorach daje wynik rekordowy na skale światową a mianowicie 38,4 prosięcia od lochy w roku. Nawet duńczycy zostali w tyle. Żeby uzyskać taki wynik masz 2,5 wyproszenia na rok ze średnią w miocie 16szt. Aby uzyskać produkcję 19200 prosiąt rocznie (400szt tygodniowo) to w dobrej hodowli potrzebujemy 666 loch. Ludzie, po co piszecie takie głupoty, forum jest miejscem wymiany informacji a nie bajeru. Może najwyższy czas zacząć mieć do czynienia nie z chlewnią, a ze świniami.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Sorki IKULA@ spojrzałem na post i rzeczywiście walnąłem głupotę. W tym poście chciałem napisać ze są tyg gdzie sprzedajemy 400 szt. Lecz tygodniowo rodzi się ok 200. Średnia urodzonych prosiaków to 9,8 a wyproszeń do roku jest 2,6. Mój błąd przepraszam :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Odsadza się 3 tygodniowe prosiaki.

365 dni ma rok, ciąża trwa 115 dni , prosiaki są przy maciorze 21 dni i 5 dni jest maciora luźna. Czyli poród jest co 141 dni. Dokładnie to 2,58 co w tym dziwnego?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Hmmm a gdzie powtórki? To bardzo laboratoryjne wyliczenie. :blink:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie laboratoryjne tylko prawdziwie i nie wyssane znikąd. Osobiście świnim nie zajmuje się i nie interesują mnie sprawy związane z nimi ale te wyliczenia podał mi ojciec.

Opublikowano

Panowie zamierzam dostawić sobie wzdłuż chlewni budynek 25metrow długi i 7szeroki i planuje to zrobić na ruszcie możecie mi coś poradzić w jakie sposób to rozwiązać jakie duże zbiorniki powinny być tzn ile metrów pod rusztami żebym nie musiał zbiornika robić no i jak to robić wymurować z bloczka czy jak??

Opublikowano

koledzy co myslicie o takim pomysle:

za jakieś 2 miesiące będe miał wolne kojce po jałówkach na głebokiej ściołce ta część ma wymiary 8m na 30m i jest w oborze wolnostanowiskowej na 50 krów i chciałbym tam wpóscic tuczniki na jeden odchów podpowiedzcie mi cos na ten temat bo ja sie nie znam, czy to dobry pomysł i czy sie opłaca i ile na taka powierzchnie moge wpóscić sztuk ???

Opublikowano

z tucznikiem to różnie

raz się opłaca

raz nie , zależy od ceny

pozatym są potrzebne automaty paszowe

nie wiem czy ten interes ci się opłaci

powinno tam wejść spokojnie 100 - 150 sztuk

Opublikowano

Witam. Mam pytanie do hodowców świń na głębokiej ściółce czy potrzebne są odpływy do szamba na gnojówkę czy wszystko zostaje w oborniku?

Opublikowano

Ja mam 15 boksów na głobokiej ściółce. Do każdego wchodzi ok 50- 60 tuczkików. Obornik wybieram zawsze na koniec tuczu. Boksy są myte myjką po zakończeniu tuczu. Paszę podaje paszociąg koralikowy. Na ogół świnie nie kopią w oborniku chyba że w paszy jest na dużo "energii". Wtedy muszą ją gdzies rozładować. Trzeba właściwie dobierać składnikki pasz. Posadzka w boksie jest równa jak na stole. Nie ma co robić zagłebień bo potem są problemy w wybieraniem obornika. Do tego mam ładowarkę Weidemann.

Opublikowano

@kogut a co o dobrostanie zwierzet jesli sie nie myle to jeden tucznik to 2m2 a tam jest tylko 50m2 czy mogli by mi dac jakas kare ze mam zaduzo zwierzet w jednym pomieszczenu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez oczkomac
      witam w raz z ojcem prowadzimy gospodarstwo o powierzchni 150 ha i 4000 tyś świń i chcemy dobudować przy jednej z chlewni zadaszenie do bydła , z oby dwóch stron chcemy postawić mury by nie był takiego przeciągu a od strony ganku paszowego założyć kurtyny z plandek. chlewnia do której chcemy dobudować to zadaszenie mierzy 80 metrów.
      zastanawiamy się czy zrobić na rusztach czy na ściółce ,bo widzę że opinie są podzielone.w naszym przypadku jest to obojętne no tylko z tą robotą wiadomo że na rusztach jest mniej roboty ale znowu te choroby i utrata energi.
      to co jest lepsze ?
    • Gość
      Przez Gość
      Mój kolega ma obore na 40 sztuk krów i kiedyśbrałęm od niego gnój to go brał turem . Ale od niego też brałem gnojowice od tych krów . Jak on to zrobił że miał obore na głębokiej ściólce i miał gnojowice ? Czy jest możliwość ścielania na rusztach ?
    • Przez 33012345
      chciałbym przerobić stodołe na obore i zeby to była głęboka ściółaka obornik bym wywalał turem raz na 3 miesiace i odrazu w pole wywoził bo mam duż słomy ale nie wiem czy musze robic zbiornik na gnojowice jeśli tak to prosze napiszcie jak to zrobić czy one też leją pod siebie bo mnie nurtuje ten temat z góry dzięki
    • Przez Andrzej2202
      Witam ..Chcę zaadaptowac stodołę na głęboką ściółkę :
      będą tam dwa kojce jeden 8,5 x 3,7
      drugi 8,5 x 5,3
      Potrzebne mi są pozwolenia bądź jakieś projekty...??
       
       
      Jaką zastosowac wentylacje w takiej glębokiej ściółce ?
      Proszę o pomoc ....
      Dzięki
    • Przez Damiq
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć, ile ton obornika spodziewać się po 100szt. tucznika odchowanych od 30 do 125kg ? Chodzi mi o głęboką oraz płytką ściółkę.
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v