Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ciągnik to nie samochód ze duch pasażerów sądzie i normę porusza strzelił hehe
mój Steyr 8130 turbo z Hds o wadze 2500kg i przyczepą warfarmaT083 9.5T przykładowo w transporcie drzewa lub ziemi pali około 4.5-5 litrów na mth i hds est zamontowany na ciągniku

Opublikowano

od wagi ladowacza jedunie ogumienie na przedniej osi szybciej się zużyje on tego nie ciągnie ma to zamontowane ma sobie ty e zimie jak się ubierzesz na zimowo to też zjesz powiedzmy 2x tyle co normalnie? jak by tur miał zmieniać jakoś spalanie że WOGULE jest to najlepiej zdemontować w ciagniku kabinę, błotniki, maske i wszystko co na nim zamontowane to wtegy przykładowo z 5l na mth zejdzie do 2 l ns mth zawsze to oszczędność :-))

Opublikowano

ja zauważyłem ze mój ciągnik pali więcej w pracy z plugiem np. założenie tura zbiegło się przypadkiem z wymianą sprzęgła ale wątpię żeby to miało wpływ. dodam że mój ciągnik to ursus 4512 czyli bez napędu a tur waży 750 kg jak dobrze pamiętam.

Opublikowano

Moim zdaniem ładowacz w ciagniku z przednim napędem to tylko plusy w ciężkich pracach jak pługi jest lepiej dociazony a w transporcie czy praca samym ciagnikiem nie zmienia spalania są akumulatory- amortyzator w stszasow i ciagnikowi tyle ładowacz przeszkadza co dziewczynie cycki

Opublikowano
 

to ,że nie zauważacie większego zużycia paliwa to nie znaczy ,że go nie ma . Cudów nie ma więcej kilogramów do wożenia to więcej zużytej energii -no chyba ,że waga ładowacza zmniejsza poślizg w pracach polowych to wtedy w krótszym czasie ( eliminując poślizg ) zrobimy daną pracę

 
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
    • Gość
      Przez Gość
      Czym się różnią te dwa typy mocowania osprzętu? Z tego, co się orientuję, to osprzęt do ramki sms ma haki dokładnie nad otworami pod sworznie zabezpieczające. Osprzęt do ramki euro ma szerzej rozstawione haki, czy może węziej rozstawione otwory pod sworznie?,a może jeszcze inne wymiary się nie zgadzają? jak to wygląda z praktycznego punktu widzenia? który rodzaj mocowania jest lepszy?
    • Przez Arturo1610
      kupię ładowacz czołowy mx t10 lub t12 do ciągnika mccormick imc albo od case mx c. moze ktoś wie gdzie mógłbym coś takiego dostać bo na olx ani nigdzie indziej nie mogę znaleźć takie adaptacji pod ten ciągnik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v