Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zapewne lżej się odkrywa :rolleyes: U nas w okolicy z początku wszyscy piachem posypywali, ale jak ktoś spróbował oponami to do piachu już nie wrócił... My też :) Różnic w zakiszeniu nie widać. Jedynie kiszonkę z kuku trzeba dokładnie osypać piachem, żeby ptaki nie dziobały <_<

Opublikowano (edytowane)
My sie obawiamy ze już gożej sie zakisi i nie będzie tego zapachu i growy nie będą chętne jeść ;/

 

Niepotrzebnie się obawiasz. Najlepiej przykryć folią, (jak wiadomo białym do góry jak ma ktoś biało-czarną) i na to opony tylko na gęsto, jedna obok drugiej. Jak nie to wiatr może podrywać folię i jest kiepsko. Jak masz ptaki to można na folię położyć taka specjalną siatkę, jest kilku roczna ale ptaki nie robią dziur i tak się opłaca. Piaskiem mozna kryć ylo i wyłącznie w takich małych długich woreczkach, niemcy tak robią. Piach jest kiepski bo niszczy zęby i zalega w żołądkach.

Opony trzeba gromadzić, niby zakłady handlujące powiny je utylizować, ale można z nimi negocjować i je zabrać.

 

no potrzeba ale to chyba lepsza inwestycja niż co rok folia kupisz te 300 opon i na ile lat je będziesz miał a folia co rok ;/

 

Opony bez folii?? Chyba sobie zarty stroisz. Musi być folia bo odcina tlen. A zakiszanie to robota bakterii beztlenowych. Jak się do silosu dostaje tlen to Ci zgnije silos. Ja bedziesz tym karmił to podajesz grzyba i toksyny do zołądków i masz ketozę murowaną, żadna wątroba tego nie wytrzma. Dobrze zrobiony silos to podstawa w produkcji mleka. Cena folli przy tych stratach to małe piwo.

Edytowane przez andrzej2110
łaczenie postów
Opublikowano

no właśnie tak czytam i widzę że @Adik_ziel myślał o przykrywaniu oponami kiszonkę ale bez folii... :rolleyes: . To jest nie realne przecież wszystko spleśnieje(takie są zasady kiszenia, brak dostępu do powietrza..) ja miałem na myśli przykrycie folią i na to opony zamiast np żwiru...

 

@thecook edytuj posty nie pisz jednego pod drugim....

Opublikowano

w "poprzednich" czasach jeden z PGR'ów z mojej okolicy robił kiszonkę z trawy na 250ha w silos 60m/15m/3m i nie przykrywali tego wogóle.podobno zepsute było na 1,5m...

Opublikowano

U nas było przykryte ziemią i na bokach nie było do końca dorzucone i piec wchodził na kiszonkę i porobił dziury i teraz gdzie nie gdzie na boku jest troche spleśniałe. Więc jak przykryjecie oponami to może wam sie tak zrobić.

Opublikowano

My już od wielu lat przykrywamy oponami i nic sie nie psuje.nie stosujemy siatek ochronnych bo nie ma sensu u nas ptaki nie robią szkody ale w tamtym roku wlazły nam szczury.jest to wygodniejszy sposób niż ziemia.

Opublikowano

trzeba mieć wytresowane psy to wtedy pilnują, żeby inne psy nie kręciły się koło pryzmy :rolleyes: a poważnie to kiedyś miałem taki przypadek, że na pryzmie opsypanej piaskiem psom zachciało się dołki kopać. i tam co był piasek była folia porwana a tam gdzie nie było była ok, więc na to nie ma reguły. jakoś przez te 3 lata przykrywania oponami miałem mniej dużo mniej problemów z podziurawioną folią, niż w poprzednich latach gdy przykrywałem piaskiem.

Opublikowano

Bo nasza kisonka ma bardzo strome boki i jak było obsypane piachem to to wszystko spadło na dół i pies jak chce wejść na kiszonke no wdrapuje sie po tej foli i ją dziurawi :angry:

Opublikowano

Ja od kilku lat przykrywam oponami ale w tym roku zakupiłem gumowe taśmy szerokości 1,2 m i grubości 1 cm i sądze że to będzie rewelacja.żnajomy tak robi i jest strasznie zadowolony.Nawet folię wymienia co kilka lat.

Opublikowano

a my silosy z kukurydzą z góry na folię stawiamy bele z sianokiszonką a boki obsypujemy ziemią. nie wiem czy to dobrze czy źle ale nam pasuje, bele zabierasz na bierząco i masz dostęp do kiszonki.

Gość Profil usunięty
Opublikowano
Ja od kilku lat przykrywam oponami ale w tym roku zakupiłem gumowe taśmy szerokości 1,2 m i grubości 1 cm i sądze że to będzie rewelacja.żnajomy tak robi i jest strasznie zadowolony.Nawet folię wymienia co kilka lat.

Ja przykrywam piaskiem i folię wymieniam co rok. :angry:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

My przykrywamy oponami, a po brzegach piaskiem obsypiemy, żeby powietrze nie dochodziło....

Opublikowano

Elo u mnie na wsi wszyscy przykrywaja oponami no z kuku to trzeba i piachem no moj sasiad chyba jedyny przykrywa folia i piachem a potem lopata mach i odzuca no jesli ktos chowa bardo dużo bydla mlecznego o nie ma wyjscia musi piachem przykrywac no chyba ze ma duzo opon pozdro

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MaciusN95
      Witam, czy ktoś daje bydłu mipro beef z Sano, a jeśli tak to czy można sypać to na śrutę jak posypka dla lepszego pobierania paszy czy do śrutownika
    • Przez szwagier946
      Witam 
      Zostało mi trochę pszenicy paszowej . Czy mogę ją śrutowac razem z jęczmieniem i pszenżytem dla opasów? I w jakim stosunku do pozostałych zbóż ?
    • Przez Kuczerraa
      Witam, bede mieć w przyszłym roku sporo odmian kukurydzy żeby sprawdzić jak dane odmiany wypadają i w tym celu chciałbym je przebadać pod względem parametrów. Problem w tym jest robienie kiszonki w jeden silos a odmian będzie 6, więc badanie z silosu będzie nie miarodajne. Pomysłem jak ugryźć ten temat jest popieranie próbek kukurydzy rożnych odmian do słoików i fermentacja w celu późniejszego zbadania. Więc wychodzę z pytaniem czy taki pomysł ma racje bytu, czy taka kukurydza ukiśnie, jak duży musiałby być ten słoik żeby była miarodajna próbka? Jak wy rozwiązujecie ten temat, jakie macie pomysły jak zbadać odmiany w takiej sytuacji? 
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez Fugeo
      Cześć 
      Co polecicie jako bufor dla opasów? Kwaśny węglan sodu czy tlenek magnezu? 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v