Skocz do zawartości

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wielu młodych chłopaków uważało że wojsko to stracony/wyrwany czas z życia,wielu z nich przez ten czas/okres zasadniczej służby nic nie robiła/nie zdziałała. Osobiście swoją służbę wspominam dobrze,mimo odległości 400km,wart przy -25,-30stopni itp. Bardziej do tematu, nie wiem jak teraz wyglądają te szkolenia np rezerw lub inne. Lecz gdy byłem w 2004roku w armii,akurat do naszej jednostki trafili  ci z rezerwy,na 2tyg jak dobrze pamiętam. była to największa ściema jaka mogła być,nic nie robili,kadra wolała by ich nie mieć w swoich drużynach,lecz musieli ich przetrzymać . Po prostu wtedy były to zbędnie wydane pieniądze na szkolenie rezerwy,przynajmniej w mojej jednostce. Tak apropo,morze ktoś był w jw 2399 świętoszów...

Opublikowano (edytowane)

Takie życie, Twoja córka wyjdzie za mąż za "mamisynka alapedała" :P

 

Arturze a Twój syn również może mieć problem........ :P, ale w przeciwieństwie do Ciebie, nie życzę tego Tobie....

https://www.facebook.com/tvppl/videos/959549160743099/

 

gdyby nie ta broda....to taki styl dziewczyn....te same uczesanie na żelazko, sztuczne rzęsy....itd  ...na ulicach miliony.....więc uważaj... :rolleyes:

bo to może okazać się, że zakochasz się w transwestycie B)

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

ja raz miałem powołanie do rezerwy, jak już miałem gospodarstwo. pojechalem do jednostki, zaszedłem do dowódcy i powiedziałem, że jak krowy mi wydoji to mogę zostać, no i mnie zwolnił "do cywila" :-D

Opublikowano

Wielu młodych chłopaków uważało że wojsko to stracony/wyrwany czas z życia,wielu z nich przez ten czas/okres zasadniczej służby nic nie robiła/nie zdziałała. Osobiście swoją służbę wspominam dobrze,mimo odległości 400km,wart przy -25,-30stopni itp. Bardziej do tematu, nie wiem jak teraz wyglądają te szkolenia np rezerw lub inne. Lecz gdy byłem w 2004roku w armii,akurat do naszej jednostki trafili  ci z rezerwy,na 2tyg jak dobrze pamiętam. była to największa ściema jaka mogła być,nic nie robili,kadra wolała by ich nie mieć w swoich drużynach,lecz musieli ich przetrzymać . Po prostu wtedy były to zbędnie wydane pieniądze na szkolenie rezerwy,przynajmniej w mojej jednostce. Tak apropo,morze ktoś był w jw 2399 świętoszów...

Służyłem w Zarach ,Żaganiu,w Świętoszowie też było się kilka razy lata 97,98

Opublikowano

A w Żaganiu w mieście czy w lesie?Bo ja w lesie tylko 10lat pózniej


Arturze a Twój syn również może mieć problem........ :P, ale w przeciwieństwie do Ciebie, nie życzę tego Tobie...

 

sory za mój post, bo głupio zabrzmiał.Też Ci tego nie życze,ale patrząc na dzisiejszą młodzież tak to wygląda

Opublikowano

A w Żaganiu w mieście czy w lesie?Bo ja w lesie tylko 10lat pózniej

sory za mój post, bo głupio zabrzmiał.Też Ci tego nie życze,ale patrząc na dzisiejszą młodzież tak to wygląda

Oczywiście w lesie dowódcą brygady był Różański ,mówili na niego oko .Bywało się na strzelnicy Karliki,i poligonie mała joanna,dziś to wszystko miło wspominam ale kolorowo nie było

Opublikowano

Co wy macie do chłopaków w rurkach? A co do tematu to te szkolenia są nikomu nie potrzebne, wystarczy się nie wtrącać do nie swoich spraw i powrócić do handlu ze wschodem.

Opublikowano (edytowane)

Ja osobiście nie mam nic przeciwko chłopakom w rurkach :) a nawet jestem ZA .........

Żal mi jedynie tych niewieściejących....co z nimi robią trendy

;)

Edytowane przez Gość

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v