Skocz do zawartości

Pług 4x40 czy czymś takim da się robic płyciutką podorywkę?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Każdy rąbie w kolano takimi pługami, a czy płytka orka by wychodziła w końcu duży korpus wysoka słupica więc nei ma prawa się zapychac, ale czy równo i ładnie będzie krył obornik i resztki jak płyciutko będzie pracował?

 

To prawda że korpusy są takie same jak w w 35tylko szerzej rozstawione?

Opublikowano

Ale masz taki pług, bo słyszałem opinie że 40 cm korpus to to samo co 35 czy nawet 30 cm tylko szerzej rozstawiony i jak płytko się ora to zostaje pomiędzy korpusami pas nie orany tak jak by zwykłe pługi za szeroko nastawic (np. od ciągnika z małym rozstawem kół uczepic do ciągnika z dużym rozstawem kół) szczególnie właśnie dotyczy to pługów metaltech, czy te korpusy 40cm jak płyciutko oram to nie zpostawiają pasków nie ruszonych między korpusami?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja powiem Ci tak. Raz spróbowaliśmy zrobić takim pługiem podoywkę. Na lżejszej ziemi ładnie krył obornik, ale na ciężkiej były kłopoty. Po pierwsze długo się meczyliśmy, żeby go wyregulować. Po drugie czasami wyskakiwał i nie dało się orać. Teraz to po gnoju wogole podorywki pługiem nie wykonujemy, wjeżdżamy gruberem, a gnój się wymiesza z glebą. Na koniec jest orka......

Opublikowano
Ale masz taki pług, bo słyszałem opinie że 40 cm korpus to to samo co 35 czy nawet 30 cm tylko szerzej rozstawiony i jak płytko się ora to zostaje pomiędzy korpusami pas nie orany tak jak by zwykłe pługi za szeroko nastawic (np. od ciągnika z małym rozstawem kół uczepic do ciągnika z dużym rozstawem kół) szczególnie właśnie dotyczy to pługów metaltech, czy te korpusy 40cm jak płyciutko oram to nie zpostawiają pasków nie ruszonych między korpusami?

mam pług 5 x40 i nie zauważyłem żeby podczas płytkiej podorywki zostawały jakieś nieprzeorane paski. z przyorywaniem obornika też nie ma problemu. oczywiście do płytkiej podorywki troszkie inaczej sie ustawia pług.

co do tego ze w w pługach 35 i 40 takie same korpusy to chyba zalezy od producenta i typu pługa. u mnie akurat wymiar odkładni i lemiesza w starych 35 i nowych 40 jest podobny z tym, że odkładnie mają inny kształt i jest tak ze w tym 40 lemiesz na styk idzie za poprzednim lemieszem a w tym 35 5 cm zachodzi za poprzedni lemiesz więc zarówno jeden jak i drugi pług nie ma prawa zostawiac za sobą nie zaoranych pasków.

Gość Profil usunięty
Opublikowano
Ale masz taki pług, bo słyszałem opinie że 40 cm korpus to to samo co 35 czy nawet 30 cm tylko szerzej rozstawiony i jak płytko się ora to zostaje pomiędzy korpusami pas nie orany tak jak by zwykłe pługi za szeroko nastawic (np. od ciągnika z małym rozstawem kół uczepic do ciągnika z dużym rozstawem kół) szczególnie właśnie dotyczy to pługów metaltech, czy te korpusy 40cm jak płyciutko oram to nie zpostawiają pasków nie ruszonych między korpusami?

Wszystko zależy od pługa wujek ma pług VN i może go dowolnie rozstawiać i zawsze ma idealne podcięcie i niema niezaoranych pasów. Wujek nim kupił sobie grubera to rok wykonywał podorywkę tylko że bardzo płytko bo max 10cm to czasem jak trafiła jakaś bruzdka to lemiesz ledwie zerznął a na odkładni nie było ziemi. Ale jeśli taka podorywka będzie około 20cm to bez problemu ją wykonasz. Ja osobiście też mam pług VN i z tym że 5*50 i to zmienia postać rzeczy bo mam dłuższe lemiesze ale jak mam maksymalnie rozstawionego to koniec lemiesza minimalnie zachodzi na następny więc jest idealnie zaorane.

Opublikowano
http://www.rolnicze-maszyny.pl/plugiz.php ja właśnie o tych staltech myśle (przynajmniej o połowę tansze od UG) a tak wogóle to taka proxima 8441 lub nh td80d to na piachach poszedł by lepiej w podorywce i płytkiej orce z 4x40, czy 5 x35, a może pozostac przy 4x30?

taka proximka powinna smigac w 4x40 bez zajakniecia :) nawet w glebokiej orce...

 

a takim plugiem na pewno da sie wykonac podorywke-to wszystko zalezy od ustawienia a nie od tego ze duze korpusy ;) wiadomo ze na mniejszych lepiej ale ludzie z 4x40 ganiaja w podorywce bez wiekszych problemow.

Opublikowano

ale z jakim pługiem takie szybkości, a moze 5x35 do podorywki a do orki odkręcac korpus w końcu 5x35 kosztuje tyle co i 4x40,

 

ps. a czy takim korpusem 40cm dało by się ładnie orac łąki?

  • Root Admin
Opublikowano
taka proximka powinna smigac w 4x40 bez zajakniecia :D nawet w glebokiej orce...

 

a takim plugiem na pewno da sie wykonac podorywke-to wszystko zalezy od ustawienia a nie od tego ze duze korpusy ;) wiadomo ze na mniejszych lepiej ale ludzie z 4x40 ganiaja w podorywce bez wiekszych problemow.

 

 

u mnie zetor 100km nie ma za lekko w plugu 4x35 :)

wiec duzo zalezy od ziemi jaka masz

Opublikowano

Jeżeli mf 255 w 3x30 w orce ma naprawde co robic na 1 H a podorywkę to mógłbym nawet 4x30 robic, ale latam na 2H tylko różnie z tym wychodzi, to taka proxima 7441lub 8441 jaki pług był by optymalny, bo coś czuje że 4x35 to za mało i nawet w orce szybko bym latał

  • Root Admin
Opublikowano
jacek to u ciebie chyba sama glina :D

 

ale @ferdek07 pisal ze na lekkich glebach ;)

nie sama, ale ziemia srednio ciezka, orane z reguły dosc uczciwie-> głeboko, a zawsze staramy sie nie dawac w dupe ciagnikowi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


    • Przez PawełMazurkiewicz
      Poszukuję osoby która posiada taki korpus, bądź cały pług.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v