Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja nie dawno byłem na podlasiu i przywiozłem kilka sztuk. We wtorek minie 2 tyg od zakupu i nie ma żadnych problemów prócz biegunek które każdy przeszedł ale przecież to normalne- zmiana mleka itp. Polecam. Handlarzowi powiedziałem dziękuje a wczoraj pytał się o mnie u sąsiada czemu nie biorę od niego :lol:  

Opublikowano

tylko po co taki rolnik ma się ugadywac z sąsiadem jeżeli jego współpraca z handlarzem przebiega bardzo sprawnie.Telefon jutro odbiór i po kłopocie.A Polscy rolnicy jeszcze się nie nauczyli pomagac sobie na wzajem i na zmiany się nie zanosi

No wiesz ja mogę zapłacić tyle samo co handlarzowi i to pewnie będzie duuuużo więcej niż handlarz zapłaci mu osobiście. Ostatnio kupiłem cielaki po 1300 zł a na drugiej stronie paszportu były wpisane trzy osoby a ten koles co mi je przywiózł dał fakture od ostatniego z listy i 1300 zł więcej zapłaciłem jemu niż było na fakturze. Było 7 cielaków jak każdy przypie....oli taką marże to ja nie wiem ile chłop dostaje za tego cielaka!!! 

Opublikowano (edytowane)

zdjęcie  jest w galerii. 

Ja dałem więcej za sztukę niż oferują im handlarze ale i tak mimo transportu jestem kupę kasy do przodu aniżeli miałbym zaopatrzeć się u lokalnych handlarzy

Edytowane przez robert123farmer
Opublikowano

Tylko ilu rolników chciałoby trzymać kilka cieląt tydzień, dwa czy dłużej, bo wycielenia są rozrzucone w czasie. Sam w zeszłym roku sprzedałem koledze Migacz z tego forum 4 byczki. Pisał kiedyś, że dobrze się mają. W tum roku też bym sprzedał, ale rodzą sie same jałówki póki co 50% MO. Każdemu co się coś urodzi to zaraz sprzedaje, bo nie opłaca się trzymać.

Opublikowano

Tylko wytłumacz rolnikowi żeby nie sprzedawał handlarzowi tylko rolnikowi.Ja bym się chętnie wybrał na pn Polski, tylko kup conajmniej kilka sztuk u jednego rolnika,a handlarz wie gdzie to tu kupi 2 tu 1 i całe auto się zbierze.Tylko najgorsze jest to,że cielęta u handlarzy często chorują i koszty ponosi rolnik

najlepiej kupywac cielaki u takich handlarzy co kupuja w okolicy, wszystko rozegra się w jednym dniu, mniej stresu dla cielaka i bez pojenia u handlaza, a to często jest najgorsze, handlaz kukuje zdrowego cielaka i u niego ten cielak lapie wirusy, powody sa wiadome, stres, pojenie duza iloscia mleka w proszku, transport, i zarazanie się od innych już chorych cieląt, nigdy bym nie kupil cieląt od handlaza który wiozl je z drugiego końca polski, kiedyś kupiłem od miejscowego praktycznie prosto z samochodu, cielaki zdrowe, co do ceny to bral zlotowke więcej niż polacil chłopom, także nie oplacilo się nawet jezdzic i szukac cielakow, bo zazwyczaj się uslyszalo ze nie sprzedaje albo ze nie ma, kiedyś za cielakami byłem u 10 dużych rolnikow na Podlasiu, tylko jedna jałoszka się trafila, ale nie wzielem bo po jedna się nie oplacilo jechać.
Opublikowano

Dobrze Panowie piszecie. Jestem z podlasia i ostatnio tez sprzedalem rolnikowi ktory przyjechal z daleka, zarowna ja jak i on bylismy zadowoleni z transakcji. ja zarobilem,a on zaoszczedzil. Tylko to nie taka prosta sprawa jechac kilkaset kilometrow w ciemno. Handlarzy przyjezdza kupa i w dodatku strasznie sie panosza, tak jakby robili łaske rolnikowi, ze ma gdzie sprzedac. Jak jest dużo towaru to wybieraja najlepsze sztuki a za reszte oferują smieszne pieniadze.. Raz jak mi jeden cene powiedzial to malo mu nie wpier****

Opublikowano

Tylko ilu rolników chciałoby trzymać kilka cieląt tydzień, dwa czy dłużej, bo wycielenia są rozrzucone w czasie. Sam w zeszłym roku sprzedałem koledze Migacz z tego forum 4 byczki. Pisał kiedyś, że dobrze się mają. W tum roku też bym sprzedał, ale rodzą sie same jałówki póki co 50% MO. Każdemu co się coś urodzi to zaraz sprzedaje, bo nie opłaca się trzymać.

 

@Tomek to zrozumiałe. Dlatego ja wolę zapłacić więcej żeby gospodarz mi je przytrzymał a ja te pieniądze które dołożę zaoszczędzę na leczeniu jakbym miał kupić od handlarza. Wiem, ż każdy inaczej to liczy i w ogóle ale zarówno ja jak i mój znajomy jesteśmy zadowoleni. Wszystko to tylko kwestia dogadania.

Opublikowano

jak ktoś chce to dam namiar na handlaza z powiat sokolow podlaski, skupuje w okoilicy w poniedziałki i wtorki, nie wiem jak w tej chwili, ale wcześniej miał sporo i było w czym przebierać, ja bralem jaloszki, ale przyjezdzali tez po byczki do niego.

Opublikowano

Archi106 utrzymanie cieląt jest drogie nawet nie mowiąc o padnięciu.Kredyt tylko wtedy gdy posiadasz doświadzczenie i własne mleko bo bez MLEKOPANU czy CJ się nie obejdzie, sam chowalem kilkanaście 2 letnich Jalowek a wyglądały jak cielaki 250kg (oszczedność zmusiła- trawa i siano, od czasu do czasu pasza do oporu), wzrost od 6 miesiąca idzie mocno w górę przy paszach a bez nich po roku <<powolny>>

 

,,Kredyt to jest chyba najprostszy sposób by zostać dziadem jeśli nie zrobi się go z glową." 

Opublikowano (edytowane)

Pasze mam sporo doświadczenie tez w miare duże no ale brak kasy na powiekszenie stada ( kupno cielat)

Wiec skad kasa na cielaki bez kredytu

Edytowane przez kris14
Pkt. 1.1 +1p. ostrzeżeń
Opublikowano

Ile mogę wziąć za byczka czerwona duńska około 70kg? I czy takie byczki dużo lepiej wychodzą na ubojni od hf ? Bo na pewno dużo lepiej jedzą niż typowe hf :D

Opublikowano

Pasze mam sporo doświadczenie tez w miare duże no ale brak kasy na powiekszenie stada ( kupno cielat)

Wiec skad kasa na cielaki bez kredytu

kredyt nie koniecznie jest dobrym rozwiązaniem, duże rezyko niepowodzenia, nawet doświadczonym hodowcom potrai zdecgnac cielak, po za tym od kredytu będą odsetki, i nikt nie zagwarantuje ceny, nie wiemy czy za 2 lata nie będzie tego co dziś z trzoda chlewna. cielak plus odchow to dosyć droga sprawa, ,zwłaszcza jak kupuje się cielaki w większej ilości ciężko jest odchować zdrowo wszystkie sztuki, jedne zarazaja się od drugich a leczenie bardzo drogie, sam kupiłem 8 szt na raz, udało mi się odchować w komplecie, dziś sa duże zdrowe jalowki, ale na początku się dzialo, pierwszy miesiąc walka z biegunkami u niektórych sztuk, jednej przeszlo, nastepna bralo, i tak w kolko, później za jakiś czas kaszel.
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez chuck00
      Witam, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda cała procedura przepisania stada bydła mlecznego na małżonka. Dlaczego? Żeby ominąć okres wypowiedzenia w mleczarni, który jest długi i kosztowny dla dostawcy w moim przypadku i przeniesienie się do lepszego odbiorcy mleka. Czy w przyszłości po takiej akcji można wrócić do pierwotnego właściciela czy to już zbyt kręcenia?
    • Przez paw11
      wywar paszowy ktoś stosuje
      Treść ogłoszenia żeby było wiadomo o czym mowa /Moderator
      ''Cena 12 groszy za 1 Litr/KG, dowóz na CAŁY KRAJ w pojemnikach 1 tona lub w cysternie.
      WYWAR dla bydła i trzody chlewnej, świeży z tegorocznych zbiorów pszenicy.
      Produkt: Wywar wysoko białkowy i wysoko energetyczny
      Pochodzenie: Produkcja glutenu pszenicznego, NIE GORZELNIANY!!!
      Nikt z biorących od nas wywar nie zrezygnował jeszcze z tej paszy, zwłaszcza ze względu na stosunek niskiej ceny do jakości czyli dużych przyrostów zwierząt. Rolnicy twierdzą, że jak zliczyli koszty, np. uprawy kukurydzy, to wolą sprzedać na ziarno a zwierzęta karmić wywarem z dodatkiem włókna.
      Hodowcy, którzy zaopatrują się u nas w wywar stosują wywar wraz z dodatkiem tylko włókna siano lub słoma lub inny zapychacz oraz stały dostęp dowody. Można stosować zmniejszając dawkowanie do TMR czy wraz z kiszonką lub inną paszą, wtedy przyrosty są bardzo duże przy dobrych krzyżówkach mięsnych do 1,8-2,0kg na dobę.
      Zastosowanie: bydło (opasy) powyżej 150kg, trzoda chlewna.
      Przechowywanie: 2 miesiące (maj-wrzesień), 3 miesiące (październik-kwiecień), miejsce (silosy, piwnice murowane, inne zbiorniki, beczki, pojemniki pcv, cysterny, wanny, baseny, inne.
      Dawkowanie dla bydła: 5-15l na dobę/1szt. w zależności od wagi (150kg-1000kg), można stosować pompy do rozlewania do koryt, paśników, grawitacyjnie lub w pojemnikach, wiadrach.
      Towar odbiera kilkudziesięciu klientów u których przyrosty bydła MM wynoszą: 1,4-1,8kg z dodatkiem włókna (słabej jakości siano lub słoma) i wody a bydła HO 1,2-1,4kg na dobę. W przypadku polania wywarem śruty, kiszonki lub innej paszy treściwej przyrosty dochodzą do 2kg, bydła mięsnego.
      Analizę zawartości białka i suchej masy wykonało laboratorium kontroli jakości (CoA), badanie na wartość energii w suchej masie wykonało laboratorium Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
      ANALIZA LABORATORYJNA:
      1. Białko – 27,3%
      2. Sucha substancja – 20,6%
      3. Energia – 4188,95kcal/kg (~18MJ/kg)
      Badanie wykonał: prof. dr hab. inż. Andrzej Wilczkiewicz oraz mgr inż. Anna Deptuszewska.
      (PL): Numer weterynaryjny aPL 223 - pokaż numer telefonu - p
      1 litr waży ok. 1,1-1,2kg. Podano w cenach netto.
      Produkt zgodny z:
      Rozporządzenie 767/2009 w sprawie wprowadzania na rynek i stosowania pasz.
      Dostawy do siedziby gospodarstwa (pojemniki 1tonowe na palecie w okratowaniu) lub w cysternie, beczkach lub pojemnikach pcv 1000l.
      Możliwość odbioru towaru indywidualnie na terenie gminy Wińsko (woj. dolnośląskie). Wielu hodowców zaopatruje się u nas w zbiorniki pcv 1000l na stałej palecie (zbiorniki nowe po 150zł/1szt. dla naszych odbiorców wywaru) i w przypadku mniejszej hodowli zabiera 4-6 zbiorników przyczepą lub samochodem zostawiając puste na wymianę jak butelki w sklepie. Wówczas przyjeżdżając po następną partię na umówioną godzinę, pełne zbiorniki już na rolnika czekają i hodowca nie traci czasu zanim zbiorniki zostaną zalane.
      Obecnie wywar odbiera kilkudziesięciu hodowców i jak dotychczas żaden nie zrezygnował, twierdząc, że to najbardziej ekonomiczne żywienie, podając przy tym wcześniejszy rachunek ekonomiczny, kiedy to stosowali kiszonki, śruty rzepakowe, pasze i koncentraty. Hodowcy przede wszystkim twierdzą, że wywar glutenowy ma bardzo wysoką wchłanialność pokarmową, stąd duży przyrost masy zwierząt przy bezkonkurencyjnej cenie. Przy zapotrzebowaniu 5-20l na dobę, średni koszt tej paszy to ok. 1,4zł na dobę plus słoma lub nawet słabej jakości siano (zwierzę potrzebuje tylko włókna-zapychacza) oraz osobno wody.
      Bydło po wywarze ma apetyt na włókno i pochłania każdy rodzaj siana, słomy jednocześnie podnosząc radykalnie przyswajalność pokarmu co przekłada się na przyrosty masowe.
      Oczywiście żadna reklama towaru nie zastąpi wypróbowania go w praktyce, dlatego zapraszamy Państwa do odbioru 1 czy 2 pojemników na próbę aby sami Państwo ocenili jakość tej paszy.
      Pojemniki 1000l nowe, okratowane na t''
    • Przez ferdek3085
      Witam, macie jakies zdjęcia wiat, budynków dla bydła z zewnętrznym stołem paszowym? chciałbym trochę podpatrzec jak to można zrobić. Z góry dziękuję.
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, aktualnie hoduję 5 szt byków(aby trochę się o nich poduczyć), w przyszłym roku chciałbym wystartować z hodowlą na większą skalę. Chciałbym kupić 20szt w przyszłym roku i 20 w następnym, tak aby sprzedawać co roku grupę 20 byków. Byki dostawały by śrutę zbożową i ziemniaki. Moje pytanie brzmi: ile hektarów kukurydzy na kiszonkę musiałbym zasiać w pierwszym roku a ile w drugim? Kiszonkę chciałbym przetrzymywać w silosie, tylko nie wiem jaki zrobić(ile m3). Czy warto żywić opasy wysłodkami i młótem? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.   
    • Przez Dominik0
      Witam jakie byki polecacie na opas Limousine czy Hereford i dlaczego ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v