Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Polska hodowla już  dawno upadla ,pod naszymi szyldami sprzedawane są wyroby miesno-podobne niszczac naszą tradycje ,a małe lokalne dobre przetwórnie ,maja takie ceny ze przeciętnego konsumenta nie stac nawet na parówkę za 22zł .

JA DRODZY HODOWCY POWIEM JEDNO ,JAK SIĘ NIE ZJEDNOCZYMY OGULNO-POLSKO I NIE ZAPROTESTUJEMY TO ZNIKNIEMY Z RYNKU I GO NIE ODBUDUJEMY.

RafaKdziela jak masz taki zapał to najpierw ,trzeba zachęcić konsumentów ,otworzyć im oczy i zdobyć ich poparcie ,wtedy do rządu z petycjami ,lub strajk .

Opublikowano

No niech cena sobie spadnie w dół to będzie elegancko. Świnie tanieją chowam trochę to wiem to jest jeszcze zabezpieczenie bydłem na osobnym chlewie. Ile trzeba płacić za koncentraty soje weterynarza jak zachodzi potrzeba/Co prawda sieję bobik to mniejszy nakład soii .Kredyty, programy co ino. No cóż powiem kupiłem w tamtym roku ciągnik swoje + pożyczka 75km AXOX 310 nie narzekam na ciągnik bardzo dobry sprzęt.Spłacam ale co będzie za kilka lat to ja nie wiem. Ale nawet mięso za szybą w sklepie jak ono wygląda. Trzeba by nie wiadomo co aby jakoś to wszystko poszło w górę

Opublikowano

No co Ty w sklepach w górę po co?jest dość drogo i dlatego klijeci kupują mniej i szukają czegoś w zastępstwie , trzeba ukrócić monopol a raczej go zniszczyc ,wracając do małych przedsiębiorstw (rzeźni ) z lat 90tych .

Opublikowano

Przecież jest możliwość sprzedaży bezpośredniej .Wile mi nie trzeba mówić ,,zawołam kuzyna rzeźnik -masaż  i będziemy kręcić ..polską ,parówki ,białą i szynki  i na osiedle do Tucholi ,a co trzeba dokopać Skibie niech wiedzą ,że nie nie są jedyni .Cena na polską myślę po 17 zł .W słoikach też można sprzedawać :)

Opublikowano

Teraz jest możliwość sprzedaży legalnej wyrobów .W końcu i tylko wystarczy spełnić kilka wymogów sanitarnych .A co kuzyn zna się na tej pracy to resztę świniaków przerobimy na kiełbaski .Dlaczego mam sprzedać po 3,5 jak mogę sprzedać dobre wyroby za dobrą cenę .

Opublikowano

Przecież jest możliwość sprzedaży bezpośredniej .Wile mi nie trzeba mówić ,,zawołam kuzyna rzeźnik -masaż i będziemy kręcić ..polską ,parówki ,białą i szynki i na osiedle do Tucholi ,a co trzeba dokopać Skibie niech wiedzą ,że nie nie są jedyni .Cena na polską myślę po 17 zł .W słoikach też można sprzedawać :)

Trzeba się skrzyknac na jakiś strajk kolego z sąsiedniej gminy a nie biadolic i płakać bo nic to nie da
Opublikowano (edytowane)

A to wszystko załatwili kolesie z PSL żeby Pis już na początku dostał w Du..ę.  Euro wysoko stoi a tuczniki sprowadzają na potęgę!


 

 

Edytowane przez Rafik87
Opublikowano

Ludzie ,zacznijmy od samych siebie.Sprzedaję około 20 tucznikow miesięcznie od 15 lat do Stoklosy.Odbiór zpodwórka 2razy w miesiącu + dwoje sąsiadow ze swoimi tucznikami .Cena nadzis dla mnie wynosi w przeliczeniu na żywą wagę około3,9+vat.Niedaleko znajdujący się punkt skupu 3,3+wat dla sokołowa. Jezeli nie zjednoczymy sie na dole zawsze ktoś będzie  dorabiać się naszym kosztem!!!!

Opublikowano

Nic nie dadzą strajki, po prostu obecnie jest okres gdzie rynek się reguluje i w wyniku tego najmniejsi mają być wyrzuceni z rynku w kosmos, ci do wożą na spendy i oddają po kilka kilkanaście szt. nie mają racji bytu.

Opublikowano

ja mam wrażenie że to jest zemsta bandy PO żeby się odegrać na polakach za przegrane wybory ale jak byśmy wyszli na ulice w Warszawie i żeby ktoś nas poprowadził jak zimą Pan Sławek  :)  :rolleyes:

 

Opublikowano

Niby jest wolny rynek i on ma regulować cenę, ale państwo też ma instrumenty żeby w pewnym sensie pomóc producentom trzody, przykładem jest Francja która wprowadziła niedawno znakowanie produktów, tzn. z jakiego kraju pochodzi mięso potrzebne do ich wyrobienia. Potrzeba tylko woli politycznej. Wtedy przekonamy się czy nasi konsumenci tak jak deklarują wolą nasz smaczne mięso czy zagraniczne. Druga sprawa to mocna promocja wieprzowiny która nie istnieje obecnie ( jakieś pół roku temu czytałem w TopAgrar, że planowana jest wielka ogólnoeuropejska kampania wieprzowiny i co z tego mamy nic, zamiast tego na dobicie WHO prezentuje sówj wspaniały raport o czerwonym mięsie. Najlepszą sprawą byłby limity produkcji dla państw ( takie eldorado mieli hodowcy krów ostatnie 10 lat ) i wtedy taka Dania nie podskoczyłaby nam, ale to oczywiście nierealny scenariusz. Najbardziej wkurzające jest to że są doplaty do krów i bydłą, a do loch nie ma. Dzielą w ten sposób rolników. Cena około 3,5 zł netto.

Opublikowano

Nic nie dadzą strajki, po prostu obecnie jest okres gdzie rynek się reguluje i w wyniku tego najmniejsi mają być wyrzuceni z rynku w kosmos, ci do wożą na spendy i oddają po kilka kilkanaście szt. nie mają racji bytu.I 

I własnie ci bez racji bytu "w kosmos" albo do "arbaiten" !!! To twoim zdaniem dobrze.

Opublikowano
Unexpected kolego jesteś w wielkim błędzie .Już Cię uświadamiam .Kto ruszy mojego sąsiada ,który w roku sprzeda ok 100 sztuk tuczników .Jeden pracuje na koparce i w wolnym czasie obrabia gospodarkę i kolejny co sprzedaje 150 sztuk też pracuje i ma 3 emerytów w domu ,którzy wszystko zrobią .Unia takim może naskoczyć .
Opublikowano

Niektorzy np ja żyją tylko ze świń a zobowiązania trzeba płacić rachunki pasza a cena po 2012 zaczęła lecieć i ile można wytrzymać najlepsza cena 4,40 i to tylko raz a teraz 3,50 i żadnych perspektyw jeszcze trochę to znów dzika podłoża gdzieś a w sklepie bez zmian

Opublikowano

zamiast narzekać to może warto coś zmienić. Fajnie byłoby sprzedać 100 świnek kilka opasów i żyć jak pączek w maśle. Tak szczerze to ile wysiłku trzeba włożyć w takie 100 tuczników rocznie (śrutowniki ssąco tłoczące mieszalniki, gotowa pasza paśniki poidła głęboka ściółka ruszta itd.). znajomy ma 300 w hotelu to twierdzi że dzienni to 1 godzinka  wyjdzie roboty. Trzeba będzie popracować na etacie 

Opublikowano

ale nie możemy się poddawać musimy wygłosić nasz sprzeciw czemu Francuzi mogą coś wywalczyć a my nie a dwa to po co sprowadzają tą padline z niemiec ?? 

to jest wszystko wina Ewy i przyjaciół gdzie wszystko robili co im niemcy kazali a ci na dole czyli my mamy zawsze najgorzej !

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v