Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Temat zamykam, bo jak widać używanie google nie boli, a już wszystko zostało wyjaśnione.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez szostiwf88
      Jeżeli ktoś szuka siłownika do maski John Deere 5620, 5720, 5820 o oznaczeniu AL175748 lub RE206116 to zamiennikiem jest siłownik, sprężyna gazowa FORD Mondeo IV Sedan klapy bagażnika - sedan 03/07- np. (FA Krosno 24477).
      Ja taki wstawiłem pasuje idealnie jak oryginał, a kosztuje ok. 30zł.
    • Przez Elektryk
      Z racji, że elektryczne siłowniki w kombajnach są dość chodliwym towarem w sezonie żniwnym, to może moja mała porada zaoszczędzi komuś odrobinę kasy i nerwów jak plony czekają na omłot, a my musimy latać po okolicznych szrotach.
      Na początku tylko wspomnę, że w pierwszej kolejności warto wymienić uszczelniacz na tłoczysku, wylać wodę z siłownika i dać w to miejsce smaru.
      Jeżeli po tym zabiegu dalej jest problem z siłownikiem to sprawdzamy, czy silnik działa podłączając go na krótko. tu chyba nie trzeba wyjaśnień. Jeżeli siłownik na krótko działa, a z magiczną kostką już nie to warto do niej zajrzeć i przekonać się co jest w środku. A okazuje się, że wiele tam nie ma. Raptem 2 diody i przekaźnik. Cewka przekaźnika zasilana jest przez 2 diody połączone przeciwsobnie a każda z nich jest podłączona równolegle do kontraktonu, który jest normalnie zwarty. Zasada działania jest banalnie prosta, jak podłączymy zasilanie to zasilanie przekaźnika idzie przez jedną diodę , ale przez drugą nie przejdzie bo jest odwrotnie wpięta i tu do akcji wchodzi kontrakton. Dopóki siłownik nie dojdzie do skrajnej pozycji jest on zwarty. Jak mamy skrajną pozycję kontrakton się rozwiera i siłownik staje. Żeby siłownik poszedł w drugą stronę wystarczy podać kostce napięcie o odwrotnej polaryzacji. Wtedy dioda z kontraktonem który był rozwarty zaczyna przewodzić natomiast druga nie przewodzi, ale za to jest zwarta przez drugi kontrakton dopóki nie dojedzie do drugiej skrajnej pozycji. I tyle tu filozofii.
      Teraz to co może się popsuć:
      1.Mogą puścić luty ze starości lub od przegrzania się zaśniedziałych wsuwek. Tu naprawa jest prosta. Wsuwki czyścimy lub wymieniamy i poprawiamy luty. Na zdjęciu jedna wsuwka całkiem wypadła.

      2. Może uszkodzić się przekaźnik. Oryginał raczej trudno dostać od ręki, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamontować tam przekaźnik "świateł do malucha"  12v 30A wystarczy. Oryginał jest co prawda ze stykiem przełączalnym, ale tak naprawdę wystarczy nam styk normalnie otwarty.
      Nowy przekaźnik możemy podłączyć na przewodach według poniższego obrazka:

      3. Diody raczej będą sprawne, ale możemy je sprawdzić multimetrem ustawionym na symbol diody. Czarna sonda tu gdzie mamy pasek, czerwona z drugiej strony. Jak miernik pokaże ok 600-700 (wynik w mV) to dioda sprawna. Do pomiaru trzeba odłączyć kontrakton lub wylutować diodę.
      4. Kontraktony badamy omomierzem lub "brzęczykiem" mają być zwarte i rozwierać po zbliżeniu magnesu.
      Opis zrobiony po pewnym czasie, więc zastrzegam prawo do drobnych nieścisłości. Jak znajdę zdjęcia gotowej przeróbki to dorzucę.
    • Przez sunday
      Witam. Mam pytanie co może być przyczyną głośnej pracy pompy hydraulicznej w MTZ 820, pracuje z turem.  Pompa wyje i na wolnych obrotach słabo podnosi, ogólnie wydaje mi się że ciężko ma, niby podnosi, ale powiedzmy przy 500kg muszę dawać gaz w podłogę. Dodam że pompa jest nowa, ale na starej też się tak zachowywało, może coś jest nie tak podpięte, albo jakiś zawór się przyciął i nie podaje w pełni oleju??? Proszę o jakieś sugestie
    • Przez szop01
      Witam wszystkich forumowiczów, pojawił się problem z podnosnikiiem w t25, żeby podnieść coś cieższego trzeba mocno gazowac i trzymać dźwignię rozdzielacza w górze. W czym może tkwić problem? O czego zacząć szukać czy wina leży po stronie pompy czy rozdzielacza.
    • Przez wpz
      Witam.Mam dylemat jaki olej zalać do hydrauliki.Na naszą strefę klimatyczną(do 38st.celc) instrukcja zaleca olej hv 32,wszyscy kupują hv 46 który jest przeznaczony kiedy temperatura przekracza 38st.celc.Moja ładowarka jest z Francji i podejrzewam że mam hv46 bo rano musi popracować dłuższą chwilę by hydraulika nie zdusiła silnika.I tu moje pytanie do posiadaczy ładowarek jcb stosujecie się do instrukcji czy lejecie hv 46.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v