Skocz do zawartości
chuck00

Zakup nowego pługa obrotowego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
chuck00    10

Witam, mam zamiar kupić pług obrotowy (nowy) - 4 korpusy. Zastanawiam się nad producentem: Unia (Ibis XLS odkładnica Long), Vogel Noot, Pottinger. Zabezpieczenia resorowe, klasa gleb IIIb-V, ciągnik o mocy 120KM. Pytanie kieruję do osób, które użytkują sprzęt tych producentów lub posiadają konkretną wiedzę na ich temat a nie typu "bo ktoś powiedział". Jeszcze pytanie odnośnie packomatu - warto takie coś brać czy jednak lepszy wał ciągnięty? Ciągnięty będzie cięższy, ale packomat wygodniejszy w obsłudze a wszystkie pola mam praktycznie kliniaste.

Kverneland, Lemken, G&B nawet nie pytam, ponieważ to jest inny przedział cenowy.


Pieniądz podzielił nas, a i tak wszystko zabierze czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patryko2710    1

W poprzednim roku kupiłem pług unia ibis xls 3+1 zabezpieczenia resorowe pług dobrze się spisuje na klasie ziemi 3 i 4 nie wiem który może być lepszy z tych co podałeś ale unia nie jest zła pług jest w miarę tańszy od takiego np kvernelanda czy lemkena i lemiesze czy inne części są tanie. Pług wiadomo jest polski i dobry.  :P

A jak chcesz kupić wał to nie wiem bo ja kupiłem ramię do wału ciąganego diler korbanka powiedział że klijenci narzekali na tego pacomata.

Ja mam stary wał kvernelanda ale jest trochę za wąski do tego pługa no ale planuje kupić wał expomu partner I  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam8550    14

Mam podobne pytanie więc się podepnę, mianowicie planuje zakup pługa obrotowego 3+1 na MR, początkowo upatrzyłem sobie Agro-Masza PO4 mam ofertę na niego 28500 zł. brutto z kostką pamięci, pytałem się o Ibisa LS 3+1 z korpusem Long 37500zł. brutto. Im dłużej sie zastanawiam tym więcej mam wątpliwości co do wyboru. Może ktoś doradzi albo zaproponuje jakąś alternatywę. Pług będzie kupowany do MF 3085 102  KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

patryko2710    1

No za ibisa xls 3+1 od Korbanka dałem 37 tys brutto

a ja ciągne go JD 6900 t30 km

Edytowano przez patryko2710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

Jeśli chodzi o polskich producentów wybierałbym Ibisa, do reszty nie jest specjalnie przekonany.

patryko2710 z jakim typem odkładnic kupywałeś Ibisa? Ja u Osadkowskiego usłyszałem cenę 38000 zł netto z ramieniem do wału ciągniętego/odkładnice long. Cena orientacyjna bez negocjacji, trzeba odwiedzić jeszcze innych sprzedawców :)

 


Pieniądz podzielił nas, a i tak wszystko zabierze czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Hejka,
      wczoraj zakładałem nowe lemiesze do Ibisa i tak sie zastanawiam ile mozna na takich lemieszach zaorac.
      Prosze podzielcie sie informacja jakimi lemieszami ile orzecie.
       
      Interesuje mnie wynik typu - lemiesz i ilosc ha zaoranych tym konkretnym jednym lemieszem.
      U mnie w starym plug było mniej wiecej tak
       
      Lemiesz Worona - szerokosc 35cm, zaorałem około 12-13ha (4skibowy pług na komplecie zrobil okolo 50ha)
       
      Pozdrawiam i czekam na wasze doświadczenia.
      YacentY
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

×