Skocz do zawartości
_rafal

Jak wystartować?

Polecane posty


_rafal    5

Przerzuciłem już trochę tematów, ale nie znalazłem na tyle podobnego by mnie do końca poratował i zakładam swój.

 

Chciałbym zacząć przygodę z rolnictwem, ale chciałbym zabrać się do tego jak należy i będę podpytywał mądrzejszych od siebie :-)

Obecnie sytuacja wygląda tak, nie mam nic sprzętu, mam niecałe 7 ha ziemi. 3ha są w tej chwili dzierżawione i zadbane, natomiast pozostałe do większej lub mniejszej rekultywacji. Ziemia jest w 3 kawałkach. 3ha niezłe orne klasa III,IIIa, pozostałe IV i fragmenty V.

 

Ziemi jest niewiele, więc nie mam za wielkiego wyboru i będzie trzeba zająć się owocami. W tym roku chciałbym przygotować ziemię, te uprawiane 3ha odzyskać, a pozostałą rekultywować.

 

Obecnie różnie to bywa z moją obecnością w domu 3-4 tygodnie praca/tydzień wolnego, który przeznaczałbym na pracę przy ziemi. Owoce o jakich myślę to porzeczka, maliny, aronia.

 

Czy przez pierwsze 2-3 lata, będzie możliwość pracy takim trybem i poświęcać ziemi tydzień w miesiącu?

Jak się zabrać za rekultywacje aby miała ręce i nogi i nadawała się jak najlepiej pod przyszłe nasadzenia?

Wreszcie jaki sprzęt będę potrzebował? urządzenie do zbiorów chciałbym mieć swoje.

Jaki byłby koszt na start, urządzenia + orientacyjny koszt założenia ha pola?

 

Jeżeli mielibyście jakieś inne sugestie co do zagospodarowania tej ziemi to bardzo proszę :-) myślałem też o jakimś wynalazku np. soczewicy czy żurawinie, ale one potrzebują chyba więcej uwagi?

 

trochę potruję, z góry dzięki za podpowiedzi :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marluk    29

na takim areale nieoplacalna jakakolwiek inwestycja w sprzety. Proponuje pilnowac swojej pracy a pola zaniedbane doprowadzic do uzytku i wydzierzawic w zamian za doplaty. Sprzet do rolnictwa jest potwornie drogi a nie widze dla ciebie jakiejkolwiek uprawy bez inwsetycji w sprzety. A przy obecnych cenach jest to nieoplacalne. Oczywiscie na twojej powierzchni. Na wiekszych arealach inna rozmowa... Jakies nadzieje daje aronia. Malo sprzetu. Jak ci sie trafi rok to bedzie troche kasy z tego.

Edytowano przez marluk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michal009    5

Kilka dodatkowych pytań:

- ile możesz wyłożyć na ciągnik?

- czy ma Ci kto pomóc?

- czy masz od kogo pożyczyć podstawowy sprzęt?

- czy ma ktoś w okolicy kombajn do owoców?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


_rafal    5

marluk - to na jakiej ilości można zacząć coś robić? jakby to było orne to racja, ale dlatego chciałbym iść w owoce. Pracy pilnować swojej oczywiście będę, ale rolnictwo to jest to co bym chciał za kilka lat robić, zawsze mnie na wieś ciągnęło :-) praca ciężka mi straszna nie jest, odwodzić mnie od tego nie ma co, nie podpalam się chce sobie na spokojnie grunt przygotować. Jeżeli chodzi o ewentualne dzierżawy, to kilkanaście ha nie będzie większym problemem, mam od kogo, ale jak pisałem w tej chwili na spokojnie, to za 2-3 lata.

 

Kilka dodatkowych pytań:

- ile możesz wyłożyć na ciągnik?

- czy ma Ci kto pomóc?

- czy masz od kogo pożyczyć podstawowy sprzęt?

- czy ma ktoś w okolicy kombajn do owoców?

 

Wiadomo, jak najmniej ale też z głową. Chciałbym kupić ciągnik na tyle mocny i sprawny by bez problemów obsłużył kombajn i co tam będzie trzeba. W okolicy kombajn jeden ale jakość raczej kiepska, przez 2-3 lata raczej nic się nie zmieni i tu też jakąś szansę widzę :-) Pomóc w razie w będzie miał kto.

Podstawowy sprzęt, masz na myśli, pług, drapacz,brony, opryskiwacz itd? Chciałbym kupić swoje, ale w razie w to bez problemu za "wódkę" mogę pożyczyć.

Edytowano przez _rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michal009    5

Na początek potrzebny jest Ci ciągnik, proponuję MF 235, lub 255, lub polskie odpowiedniki(255 trzeba będzie zwężać, a 235 obyło by się bez dodatkowych kosztów). Są w miarę tanie i w miarę trwałe. Maszyny to: pług jakjieś 1000zł, agregat jakieś 2500zł, pielnik jakieś 1300zł. To na początek, resztę pożyczysz. Po jakichś dwóch latach musisz pomyśleć o rozdrabniaczu sadowniczym (będziesz również wykorzystywał jako kosiarka) oraz opryskiwacz sadowniczy. W trzecim roku możesz myśleć już o kombajnie z przystawką do malin. Ja posadził bym 2-3ha maliny pod kombajn, z 2 ha aronii pod kombajn, a resztę albo jakiś wynalazek(borówka, jagoda, świdośliwa), albo porzeczka np. 2 ha czarna, a 2 ha czerwona. Pytałem, czy będzie miał Ci kto pomóc, bo choroby i szkodniki nie poczekają aż wrócisz do nich i tu będzie Ci potrzebny ktoś, to Ci pomoże. Pomoc przyda się też podczas nasadzeń.

 

Jak będziesz miał jakieś pytania to pisz, postaram się pomóc.

Edytowano przez michal009

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


michal009    5

Też nie głupi pomysł, a może nawet i lepszy. W warzywach już w pierwszym roku masz przychód, a nie tylko koszty, i co nie jest bez znaczenia, maszyny można kupić tańsze. Kombajn do porzeczki(aroni i maliny) kosztuje używany przynajmniej 40 tyś, a do ziemniaków można już kupić używany w bardzo dobrym stanie 15 tyś. Więc faktycznie rozważ tą opcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aresss    6

A nie lepiej zasiac zboze,potem je sprzedać,mało pracochłonne,Albo jak kolega wyzej pisał warzywa.Bo z owocami to racze bys musiał byc na miejscu bo Opryski nieraz z tego co wiem z 2 razy w tygodniu trzeba wykonać :)

 

 

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BomV    111

w dzisiajszych czasach na zbożu nie da rady wyjść na+. Nawozy i oprysk+ kombajn i nakład pracy wyniesie cię sporo. Dużo lepiej już na warzywach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

_rafal    5

Warzyw absolutnie nie wykluczam, ale wydaje mi się że do nich potrzebne jest znacznie większe zaplecze w postaci budynków do przetrzymania. Nie wiem jak warzywa wyglądają w praktyce, owoce o których pisaliśmy to równe rządki i pryskanie,a przy zbiorach, kombajn i skup bez przechowywania. Warzyw w okolicy nikt nie ma, dla jednego producenta z takim areałem będzie chyba ciężko kogoś namówić na przyjazd. Nie wiem jak poza ziemniakami czy burakami wyglądają zbiory warzyw. Teraz doczytuję, kurcze teraz wszystko automatycznie, ale w okolicy to nie ma co marzyć o takich urządzeniach. Cena zakupu takiego kombajnu do fasoli pewnie znacznie wyższa niż kombajnów owocowych? Ciągnik też pewnie mocniejszy ze 2 razy trzeba?

 

Zboże na tylu hektarach to chyba tragedia wielka :P jakbym miał konia mógłbym mu owsa zasiać :-)

 

Dzięki za odpowiedzi, doczytam i będę dalej pytał :-) bardziej z sensem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marluk    29

kolego o zbozu nawet nie mysl. Owoce na takim moze ok ale pomysl ile czasu bedziesz amortyzowal sprzet. Jak chcesz to truskawke maline i porzeczke moge ci dokladnie opisac technologie uprawy i koszty to zobaczysz sam ile to kosztuje. A moze truskawka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacekP82    6

Przy truskawce napewno poradzi sobie w trybie 3-4 tyg praca, tydzień wolnego :D Zresztą przy każdej uprawie sadowniczej nie ma szans racji bytu. Chyba że w zimie. Musisz pilnować oprysków, nawożenie, koszenia. Wrócisz po 4 tygodniach nieobecności w sezonie i za co się chcesz brać ? Trawa na metr, przędziorki, mszyce, pordzewiacze, gnicie owoców szkoda gadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cinek1808    27

truskawki to jedna trzeba pilnować i to porządnie wystraczy że przedziorka nie opryska w porę albo mącznika i po zbiorach i nakład poszedł w ....

nie wiem gdzie mieszkasz ale jak masz giełde warzywna blisko siebie to ładujesz samochód i nie potrzebujesz przechowalni na warzywa tylko od razu na rynek pół samochodu ziemniaków pół fasoli szparagowej cebuli dymki czy burak cwikłowego

nie pisze abyś zrezygnował z chęci uprawy owoców ja mam truskawke i ona jest bardzo pracochłonna i potrzebuje duzych srodków finansowych nie wiem jak z pozostałymi owocami bo takowych nie uprawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

_rafal    5

kolego o zbozu nawet nie mysl. Owoce na takim moze ok ale pomysl ile czasu bedziesz amortyzowal sprzet. Jak chcesz to truskawke maline i porzeczke moge ci dokladnie opisac technologie uprawy i koszty to zobaczysz sam ile to kosztuje. A moze truskawka?

 

jezeli opiszesz mi technologie i koszty to będę wdzięczny, zaoszczędzisz naście godzin pracy, tzn i tak będę czytał ale dasz mi punkt odniesienia :-)

Z truskawką w tej chwili nie mam za bardzo możliwości, przy zbiorach w dzień lub dwa jej nie machnę, poza tym pola tak położone że nie mam ich ja nawadniać. Przy domu posadzę kilkanaście arów, zobaczę jak działa nawadnianie ręcznie robione :-) ale to tak dla sportu i na dżem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marluk    29

ale to bardziej zapytaj mnie o konkretna rosline i o konkretny aspekt np. Sadzenie nawozenie ochrona. Wszystko opisywac to troche duzo tego. Wiekszosc jest w necie. Szczegoly czegos noge ci opisac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacekP82    6

Marluk napisz o nawożeniu truskawki, zaczynając od zakładania plantacji az po jesienne nawożenie chętnie poczytam :) koledzy pewnie też :) . _rafal jak masz zamiar pogodzić 2 prace ? Mówisz że Cie nie ma po 3-4 tyg jak to sobie wyobrażasz ? No chyba że temat wypucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

_rafal    5

Przy truskawce napewno poradzi sobie w trybie 3-4 tyg praca, tydzień wolnego :D Zresztą przy każdej uprawie sadowniczej nie ma szans racji bytu. Chyba że w zimie. Musisz pilnować oprysków, nawożenie, koszenia. Wrócisz po 4 tygodniach nieobecności w sezonie i za co się chcesz brać ? Trawa na metr, przędziorki, mszyce, pordzewiacze, gnicie owoców szkoda gadać.

truskawki to jedna trzeba pilnować i to porządnie wystraczy że przedziorka nie opryska w porę albo mącznika i po zbiorach i nakład poszedł w ....

nie wiem gdzie mieszkasz ale jak masz giełde warzywna blisko siebie to ładujesz samochód i nie potrzebujesz przechowalni na warzywa tylko od razu na rynek pół samochodu ziemniaków pół fasoli szparagowej cebuli dymki czy burak cwikłowego

nie pisze abyś zrezygnował z chęci uprawy owoców ja mam truskawke i ona jest bardzo pracochłonna i potrzebuje duzych srodków finansowych nie wiem jak z pozostałymi owocami bo takowych nie uprawiam

Właśnie ze względu na ten tryb pracy chciałem się zabrać za owoce :-) Nie spieszy mi się jakoś bardzo i przez te 2 lata chciałbym mieć przy tym mniej pracy, poczekać aż krzaki czy drzewka podskoczą, wiem że na dłuższą metę takie coś nie ma prawa funkcjonować :-) Nie podpalam się, nie muszę od razu zarabiać, mogę jakiś przedplon czy coś zasiać, pierwsze "coś" wsadzę tam pewnie w przyszłym roku, w tym chciałbym przygotować sobie na tip top ziemię.

 

cinek, jasne rozumiem, ja jestem wdzięczny za to co mi podrzucasz, nie znam absolutnie tematu, a przez to że nie znam tematu to ciężko mi sobie wyobrazić że jadę na giełdę i wyprzedaje połowę zawartości auta :-) na giełdę w Sandomierzu mam godzinkę.

_rafal jak masz zamiar pogodzić 2 prace ? Mówisz że Cie nie ma po 3-4 tyg jak to sobie wyobrażasz ? No chyba że temat wypucha.

Chcę znaleźć jakiś złoty owoc lub warzywo, który da mi na początku taką możliwość ;p, jeżeli będzie mus, to ktoś kto mi opryska czy przejedzie, ale chciałbym jak najmniej z pomocy osób 3 korzystać.

ale to bardziej zapytaj mnie o konkretna rosline i o konkretny aspekt np. Sadzenie nawozenie ochrona. Wszystko opisywac to troche duzo tego. Wiekszosc jest w necie. Szczegoly czegos noge ci opisac

Sorry, bo wyszło tak jakbym chciał plan na całość :-) Sadzenie, czy nawożenie od strony technicznej mnie jeszcze nie interesuje.

Zakładam że koszt "założenia" 1ha maliny i porzeczki będzie podobny, ile to będzie? ile rocznie kosztuje obsługa 1ha jeżeli już go posiadamy? możesz polecić jakieś odmiany o których będę mógł poczytać?

 

a z innej beczki czy jest tu jakiś temat o agreście? wyszukiwarka takie średnie wyrzuca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cinek1808    27

to dobrze że masz blisko giełdę jak dobry towar to kupców nie będzie brakowało i szybko sprzedasz nawet całego busa

jeśli moge podpowiedzieć z warzyw to możesz wybrac ziemniaka łatwy w uprawie poczytaj też o uprawie bobu tym warzywem mozesz sterować kiedy chcesz mieć zbiór ale wymaga opryskania od robaka co tydzień burak ćwikłowy dość prosty w uprawie cebula dymka fasolka szparagowa też sobie poradzisz co do malin z tego co wiem to jest duzę nasadzenie i cena moze być słaba chyba ż e kartoniki na giełdę

jak masz czas to mozesz podjechać na giełdę i podpytac co tam dobrze schodzi bo są regiony co się specjalizują w konkretnej uprawie i do tego regionu przyjezdzaja kupcy z zagranicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adams452    10

jeżeli masz w okolicy skupy truskawek i dobrze zglebisz temat to na tym naprawdę można dobrze zarobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacekP82    6

Ja na Twoim miejscu sadziłbym wiśnie. Zbiory zaczynają sie w trzecim roku po posadzeniu, to są nie duże zbiory. W kolejnych latach już jest duże owocowanie i zbiory obfite. Wcale nie musisz mieć kombajnu do zbioru. Wystarczy otrząsarka do drzewek którą instalujesz przy traktorze. Dodatkowo kupisz opryskiwacz sadowniczy i kosiarke tyle z poważniejszych maszyn no i traktor :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marluk    29

co do truskawki to nie bede opisywal nawozenia bo to jest w internecie. Moge podac linki. Moge odpowiedziec na konkretne pytania. koszt zalozenia to ciezkie pytanie bo nie wiem czy wliczamy w to maszyny czy tylko uprawe. Czy wliczamy koszt sadzonek? Obsluga hektara plantacji jesli chodzi o porzeczke to okolo 2000-2500 zl liczac tylko srodki ochrony roslin nawozy i paliwo na jeden sezon. Malina troszke wiecej 2500-3000 zl. Z odmian polecam porzeczka tisel swietna odmiana. Z malin to wiosenna laszka i glen ample. Z jesiennej polka i polana.

Edytowano przez marluk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

_rafal    5

koszt zalozenia to ciezkie pytanie bo nie wiem czy wliczamy w to maszyny czy tylko uprawe. Czy wliczamy koszt sadzonek? Obsluga hektara plantacji jesli chodzi o porzeczke to okolo 2000-2500 zl liczac tylko srodki ochrony roslin nawozy i paliwo na jeden sezon. Malina troszke wiecej 2500-3000 zl. Z odmian polecam porzeczka tisel swietna odmiana. Z malin to wiosenna laszka i glen ample. Z jesiennej polka i polana.

 

Koszt sadzonek ze szkółki to pewnie z 3/4 ceny założenia :-) sadzonki widziałem że kosztują ok złotówki sztuka, więc ok 5000 za same sadzonki, dlatego skłaniałbym się ku sztobrom. Ja to wygląda czasowo? tzn ile czasu potrzebujemy od sztobra do owocującego krzaka? Co ile trzeba wyrywać i nasadzać nowe?

 

Wieczorem podczytuje, a w tej chwili jadę krzaki na polu czyścić :-) Wczoraj deszcz mnie wygonił, a dzisiaj się skurczybykowi nie dam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michal009    5

Porzeczka jest mocno kosztowna. Wyprodukowanie sztobrów też troszkę kosztuje. W pierwszym roku nie masz przychodu, w drugim też nie, dopiero od trzeciego roku zaczynasz zbiór kombajnowy. Plantacja owocuje około 8 lat, później kasacja, poplon, obornik i sadzimy od nowa. Czyli zaczynasz robić sztobry i za trzy lata zaczynasz mieć pierszy przychód, a robić trzeba cały czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marluk    29

nie prawda ze w drugim roku nie ma przychodu. Jest. Okolo polowy nominalnego zbioru w pozniejszych latach. Produkcja sztobrow kosztuje jak wszystko inne ale jest nieporownywalnie tansza od kupna sadzonek od kogos. To ze porzeczka jest kosztowna to akurat prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

_rafal    5

Sztobry chciałbym kupić, nie chcę ich robić samemu, raz nie mam z czego(u mnie raczej odmian nowych nie ma ;-)), a 2 nie chciałbym niczego spierniczyć. Michał czy ta 235 pod kombajn nie będzie za słaba? Na porzeczkę się już prawie zdecydowałem, trochę poczytałem i chyba wybacza trochę więcej niż malina? zostanie mi jeszcze trochę ponad 3ha do zagospodarowania :P

Jaki kombajn do jagodowych polecacie? Może być też jakiś zagraniczny odpowiednik, z przywiezieniem, czy wyszukaniem z zagranicy problemów raczej nie będzie.

 

Jutro wrzucę zdjęcia z kawałków które uzdatniam ;p

 

Czy uprawiał ktoś choinki? wyszukiwarka znowu siano pokazuje ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adasiorek
      powiedzciemi jakie teraz najlepeij sadzi odmiany
      czy sie oplaca nakrywac
      ja posaidam hanoy i elkant i dukat na przemysl
      mozecie ejszcze cos powiedziec o naworzeniu
      i zasadzie saszienie jaki rozstaw
    • Przez TomaszTrochim
      Witam .Jestem na etapie zakładania plantacji  jagody kamczackiej . Planuję zafoliować zagony ale zastanawia mnie jak póżniej nawozić obornik . Czy ktoś zna rozwiązanie późniejszego nawożenia ? Może lepszym rozwiązaniem byłoby przykrycie zagonów korą ? Moja uprawa ma być ekologiczna więc używał będę nawozów naturalnych. 
    • Przez zorak
      Po założeniu plantacji truskawki przyszedł czas na plantacje mialiny. W tym roku 1800 sztuk sadzonek odmiany POLANA. Dlaczego ta odmiana ?? Jest to malina bardzo plenna, owocująca na pędach jednorocznych które nie potrzebują podpórek. Po zbiorze wystarczy skosić pędy. Przedplonem był jęczmień. Pole na zime zaorane a wiosną zrobiona uprawka i własnie jestem na etapie sadzenia. Rozstawa w rzędzie 0,5m a między rzedami 3m.
      Pierwsze pytanie - czy po posadzeniu obcinać pozostałość zeszłorocznego pędu na równo z ziemią ?? czy pozostawić ??
      Jeśli ktoś zajmuje się profesjonalnie tą rośliną to prosze o kilka wskazuówek odnośnie nawozów i oprysków - zwłaszcza oprysków. Jakie oprysk, kiedy i na co.
      pozdrawiam i czekam na jakies wieści
    • Przez tomn95
      Ma ktoś z was jakąś wiedzę na ten temat? Po jakim czasie zwraca się taka inwestycja? Co do kosztów samych tuneli to firma haygrove robila mi już wycenę. Zastanawia mnie fakt czy ciężko jest poprowadzić taką uprawę. 
    • Przez Mateusznow
      Chce założyć mała winiarnie na powierzchni 10a na początek w okolicach Częstochowy. Jest to opłacalne? Mam miejsce i maszyny. 
×