Skocz do zawartości
Lawrenowicz

CLASS TUCANO 450 czy 470 ?

Polecane posty

Lawrenowicz    1

Witam serdecznie, zastanawiam sie nad kupnem claasa tucano, nie wiem ktory model wybrac, 450 czy 470

Oba modele roznia się tym iż 450 ma system APS oraz wytrzasacze a 470 ma APS hybrid to znaczy system APS połączony z systemem ROTO PLUS, oraz ma wiecej 20 KM pewnie po to zeby napędzić rotor

Posiadam gospodarstwo 200ha, z możliwościa dokupienia ha, może używałbym go do robienia usług.

Róznica miedzy tymi kobajnami to 80tys

Nie wiem czy warto inwestowac w system z rotorem i czy bd to mialo duze odbicie na plaszczyznie wydajnosci, moze warto zaoszczedzic 80 tys ? Nie wiem czy róznica miedzy tymi modelami jest warta takiej sumy i nie wiem który model bedzie opcja bardziej ekonomiczna.

PROSZE O POMOC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeXXus44    3

Mam Tucano 440 z 2011. Różni się od 450 silnikiem (450 ma V6 i około 20KM więcej, chyba nie pamiętam teraz). Pracuje z 6m hederem Claasa + stół do rzepaku Tucholski oraz 6 rzędową przystawką do kukurydzy też Claasa.

Do tej pory skosił ponad 1000ha i jedynie wlewam paliwo i smaruje. Było kilka napraw, ale to pierdoły typu pasek przekręcony. W tym roku chyba wymienię noże w przystawce i sieczkarni. Mogą jeszcze pojeździć, ale lubię jak jest równo ścięte i ładnie rozrzucone, a nie poszarpane. Planuje jeszcze spróbować puścić resztki kukurydzy przez sieczkarnie, aby szybciej się rozłożyła. Zobaczymy jak wyjdzie w praktyce. Muszę kupić nowe noże.

Myślałem nad rotorem, ale dla kilku hektarów więcej dziennie szkoda kasy. Mam 300ha w tym 200ha kukurydzy plus usługi (od 50 do 150ha) i Tucan daje rade bez problemów.

Polecam kupić przystawkę do kuku Claasa. Może nie jest tania, ale działa super z kombajnem i ma noże, a nie wynalazki. Tylko pamiętaj o listwach docinających przy nożach. To takie płaskowniki, które dużo nie kosztują ale naprawdę dużo dają (słoma jest równo pocięta, a nie poszarpana).

Co do spalania to w kukurydzy bardzo nisko ściętej (przystawka jedzie prawie po ziemi) to zaczynam od 25l/ha a kończę na 18l/ha (zależy od wilgotność i dojrzałości kukurydzy, bardziej sucha=mniej paliwa). Według mnie lepiej więcej spalić kombajnem niż później jeździć jeszcze mulczerem i tracić czas oraz paliwo. Jadę od razu z uprawą. Talerzówka i głębosz/pług.

W pszenicy więcej niż 18l/ha nie miałem. W tym roku wyszło mi 14,5l na 42,2ha.

Z dodatków mam elektryczne sita, ekran 8" (to chyba cebis, lub coś w tym stylu?), klima automatyczna i szerokie koła 800 (super sprawa - POLECAM). Brakuje mi trochę dłuższej rury od wysypu. Tucan ma wysyp pod kątem i jak sypię na naczepę samochodową to trzeba uważać, bo można zgiąć wysyp.

Polecam zwykły model. Na rotor szkoda kasy jak nie masz dużego gospodarstwa. Z braku czasu rocznie kosze łącznie tylko 350ha. W pierwszym roku zrobiłem ponad 400ha.

 

Za zaoszczędzone pieniądze kup przyczepę przeładowczą. Kombajn najwięcej czasu traci na rozładunek, a można sypać i kosić.

Edytowano przez LeXXus44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Witam. Również mam ten sam dylemat bo obecnie kosze Megą 350 na 260ha ale powoli myślę nad zmianą na wydajniejszą maszynę i oczywiście na Claasa. Także interesuje mnie właśnie Tucano 470. Z tego co przeglądałem na stronie Claasa to jednak rotor powinien mieć sporo większą wydajność od 6klawiszy a jeszcze jedna jego spora zaleta to równa praca rotoru w przeciwieństwie do klawiszy. Na minus to na pewno gorsza jakość słomy ale ja akurat wszystko tne więc mnie to nie interesuje. Jeśli to ma być nowa maszyna to proponuje odwiedzić dilera Claasa żeby odpowiedzieli na wszystkie pytania. Na pewno dadzą również namiary na osoby które mają już Tucano 470 w Polsce o ile w ogóle takie są bo większość wybiera 450. Jeżeli ma to być używany to w Claasie też są bardzo dobre maszyny wzięte w rozliczeniu na nowe a także sprowadzone z Claasa w niemczech. Dealer Claasa w Zambrowie również ma ciekawy sprzęt ale to w podlaskiem..... a nie wiem z jakiego jest pan. Tak ogólnie do 300 ha to spokojnie 450tka powinna wystarczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lawrenowicz    1

Dziekuje uprzejmie za odpowiedzi. Jestem z woj. pomorskiego i stale konsultuje się z dilerem. Wiadomo jakie jest ich zadanie.

Prosze mi powiedziec czy system roto plus nie jest narazony na w wiekszym stopniu na awarie poprzez np zapychanie sie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsysiek    3

W zeszłym roku mieliśmy jakieś 240 ha rzepaku i pszenicy. Nasz Tucano 450 ledwo nam wystarczył. Wydaje mi się, że na 300 ha to max, ale lepiej brać większy. Nie biorę tu pod uwagę kukurydzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Czy problemem w Tucanach nie jest mała średnica bębna? Czy nie powoduje to w kukurydzy uszkodzeń ziarna?

Edytowano przez Jarecki21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez WiechtaP
      będzie miał 150 ha pod kose plus u ludzi to łącznie jakieś 200, 250ha
    • Przez Libero
      Witam
       
      Prezentuję kombajn Claas Tucano drugiej generacji. Jak widać ma zaczepioną u góry rurę wyładowczą i elektronicznie otwierany zbiornik ziarna
       
       
      Zaczerpnięto z www.grostracteurspassion.com

    • Przez konrad97
      Witam, chciał bym się dowiedzieć co nie co o tym ciągniku. A wiec jak możecie odpowiedzcie na kilka pytań .
      1) Jak się ten ciągnik sprawuje ? Jak awaryjność itp .
      2) Jakie spalanie, duże małe ?
      3) Jaka może być przybliżona cena w podstawowej wersji . + ile kosztuje dodatkowo założenie przedniego TUZ i WOM

      A i dodam, że prosił bym o wypowiadanie się ludzi którzy testowali te ciągniki i mieli z nimi jakąś styczność .
       
    • Przez adameo111
      Jak jest rozwiązany problem załączania i zakładania (zapinania) sieczkarni w class'ie tucano model 320 lub 420 zastanawiam się nad kupnem takich modeli w przyszłym roku resztę już porównywałem z fendt'em ja przeglądałem forum, tam jest rozwiązanie takie że przekłada się jedną dźwignię z tyłu kombajnu a sieczkarnia pracuje cały czas w class jest ona spuszczana tylko nie wiem na jakiej zasadzie a nie mogę tego nigdzie znaleźć;/ drobna rzecz mały komfort przydatny jeżeli jest sporo drobnych usług
    • Przez MlodyRolnik32
      Witam.Mam problem z classem gardziel zapycha się więc ją odpiołem od kombajnu i przewizłem ciągnikiem do warsztatu , zdjołem łańcuch oraz odkręciłem listwy , odkręciłem wałek i tu pojawia sięproblem zdjołem koło ale nie mogie zdjąć tuleji aby założyć nowe sprzęgło i chcę się zapytać jak zdjąć tuleje czy opłaca się zmieniać listwy z łańcuchami i kupywać nowy wał ? Ile mnie to wszystko wyniesię . Prosze o szybkie odpowiedzi gdyż niebawem żniwa . Z góry dzienki
×