Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam mam problem z ukladem hamulcowym gdy zaciagne hamulec reczny ucieka powietrze z ukladu a dokladnie z takiego grzybka z prawej stronie przy tylnim kole moze ktos mial podobny problem albo potrafi to rozwiazac ten problem

Opublikowano (edytowane)

Rozkręc go tzn. tam jest membrana którą się wymienia bo ulega pęknięciu .Koszt tej gumy to około 100 zł zamawiałem w Granicie do DEUTZ-A(podobne zawory jak w NH bo mam t 5060- WABCO) tylko jak będziesz zamawiał to najpierw spisz nr.z zaworu.Na pewno sobie poradzisz prosta sprawa .

Edytowane przez jaro30
Opublikowano

Ja w case jx95 miałem podobny problem, tylko mam instalację air track. I kiedy pojechałem na składnice z ta mebraną powiedziano mi ze jej nie dostane i muszę wymienić cały zawór.

Opublikowano

mi tez powiedzieli ze musze wymienic caly zawor jaro aco to jest ten granit to normalny sklep czy internetowy

 

Ja w case jx95 miałem podobny problem, tylko mam instalację air track. I kiedy pojechałem na składnice z ta mebraną powiedziano mi ze jej nie dostane i muszę wymienić cały zawór.

no i co zrobiles

Opublikowano

Membrany w normannym sklepie do zaworu kupiłem do 100 zł, może i 70, w serwisie Case 220 zł, cały zawór w serwisie chyba 1300 i 2500, różniły się firmą. Ale nie pamiętam dokładnie czy nie znalazłem też zaworu za 500 zł.

Na zimę radzę wlać płyn do pleumatyki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mate0
      Witam 
      Chciałbym się podzielić informacją i awari w kombajnie new Holland TC 5040 z 2008 roku. Problem polegał na tym, że przestał działać joystick czyli:
      - podnoszenie i opuszczanie hederu
      - wszystko związane z motowidłami 
      Prąd w panelu bezpiecznikach był, bezpieczniki sprawne.
      Awaria wynikła po tygodniowej przerwie w żniwach ( skończenie omłotu rzepaku czas przygotować kombajn na zboża i kicha )
      Telefony do serwisów z całego województwa każdy zajęty mogą być dopiero za 2-3 dni. Przez telefon podejrzewają awarię komputera.
      Po wielo godzinnych męczarniach okazało się, że wszystkiemu winny jest alternator który przestał pełnić swoją rolę. Co ciekawe panel informacyjny z początku nie wyświetla kontrolki od słabego napięcia trzeba około 2-3 godzin pracy w polu lub parenaście rozruchów silnika. W serwisie cena nowego alternatora 2600 netto. Udało się znaleźć kolesia z drugiego końca Polski, który z niemiec załatwił nówkę oryginał za 860 netto ,  który był na drugi dzień. 
      Co ciekawe przy słabym napięciu elektrycznym w kombajnie nie można go zgasić - jedyną opcją jest wyciągniecie bezpiecznika.

      Mam nadzieję, że komuś przyda się ten wpis i oszczędzi sobie kupę nerwów. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v