Skocz do zawartości

Polecane posty

wodzu5    0

CZY KTOŚ POSIADA W SWOIM GOSPODARSTWIE KOMPAKTOMAT FIRMY FARMET K400NS,JAK SIĘ ZACHOWUJE TAKA MASZYNA NA CIĘŻKICH GLEBACH 1 I 2 KLASY?CZY TO BĘDZIE ODPOWIEDNIA SZER AGREGATU DO JD6630P NA TAKICH GRUNTACH?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja takim nie raz pracowałem. 1634 radzi sobie z nim ładnie, 1224 bardzo ciężko dawała rady. Minimum 130 km dla niego jest potrzebne, ale zachodnie, Polskie minimum 1614.

Teraz mam Ostroja, to samo co Lemken, i powiem że Farmet lepiej mi się sprawował, z tego wzgledu że ma wiekszej średnicy wały i nie zapada się z ziemie, a Lemken "topi" się w ziemi, i muszę niekiedy jeździć z opuszczonymi kołami transportowymi. Za to po Lemkenie lepiej jest ziemia doprawiona.

Typowy agregat pod cieżkie zbrylone ziemie.

 

Bardzo nie lubi mokrego, zaraz przednie wały sie zabijają, trzeba mieć zawsze ze sobą łoma żeby je odbijać, a jak zaschnie w nich ziemia, to lepiej do stawu lub rzeki na parę dni go wstawić żeby odmukł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Oj znam ten ból w kompaktomacie :)

 

Generalnie robi dobrą robotę ale nie lubi pól gdzie jest za morko i gleba ma dużą ilość frakcji ilastych. Wtedy oklejają się wały. @wodzu5, gleby 1-2 klasy, dobra, ale jakiego typu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wodzu5    0

Tak właśnie myślę ,że jasiek sobie powinien poradzić z takim agregatem choć decyzja jeszcze nie zapadła.Oglądałem ostatnio podobny sprzęt,STROM SWIFTER SN 400R i bardziej mi się podoba,za wałem crosskill ma jeszcze dodatkowy wałek doprawiający więc w sumie są 2 wóki i 3 wały.Myślę,ze w takiej konfiguracji to będzie optymalne rozwiązanie a jedynym minusem będzie wyższa cena.STROM jest droższy od farmeta o....7tys,pytanie tylko czy warto wydac większą kasę.Która firma stoi wyżej w rankingu, w takich sprzętach ,bo z tego co się orientuję to chyba są porównywalne i nie ma zbyt wielkich różnic ani w materiałach ani w jakości wykonania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Kupiłeś już ten agregat? Ja jestem użytkownikiem właśnie Stroma Swiftera ale SO6000 z podwójnym croskiilem więc jak masz jakieś pytania to dawaj....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu5    0

Tak kolego,zdecydowałem się,podobnie jak TY na firmę STROM BEDNAR i kupiłem w marcu zawieszanego,4m SWIFTERA SN400 z finisz wałkiem i jestem bardzo zadowolony z tego wyboru.Pięknie robi robotę i po 1 przejeżdzie siałem kukurydzę na polu idealnie doprawionym,równym jak stół.Szkoda tylko,że w wersji zawieszanej nie ma możliwosci dołożenia 2-go crosskilla,wtedy już byłby pewnie za ciężki i może za słaba rama do takiego rozwiązania,dlatego zdecydowałem się na finisz wałek,M małą średnicę więc podczas uprawy bardzo szybko się obraca pozostawiając za sobą praktycznie pył.Zobaczymy jak sobie poradzi z glebą w sierpniu przy uprawach pod rzepak i na jesień przy pszenicy ale to bardzo solidna maszyna,więc z pewnoscią doskonale sobie da radę.Z czystym sumieniem mogę polecić tę firmę i jej wyroby jak ktoś stoi przed wyborem sprzętu do uprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1

Słuchajcie buduje samemu kompaktomata farmetowskiego, i zastanawiam sie nad przednim wałem, myśle czy nie zrobić rurowego bo z doświadczenia wiem że te agregaty na nie odleżałej glebie po orce lubią nurkować przodem, tzn wał głęboko wchodzi, a rurowy by to lekko ubił i lepiej trzymał głębokość moim zdaniem. Co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Jaki wał nie dasz z przodu to każdy będzie wpadał w ziemie podczas jazdy. Ja mam półzawieszaną maszyne i po prostu poziomuje go wzdłużnie na cięgłach dolnych i jade. Ma być poziom na ramie i wszystko, w czasie jazdy na nierównościach reszte robi EHR. U mnie z przodu jest rurowy i też jak go wcisne bądź nie uniose na mokrym to się zaklei. Tylko jak będziesz go robił to średnice musisz dobrać odpowiednią bo im większa tym mniejsze prawdopodobieństwo zaklejenia i mocną stal musisz mieć bo jak słaba to na kamieniach się pognie wszystko. Znajomy podpatrzył mojego STROMA i też sam wałki dorobił w kultywatorze to wszystko się rozsypało na kamieniach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×