Skocz do zawartości

Problem z hydrauliką w MF24 (Dronningborg D4500)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich forumowiczów. Jest to mój pierwszy post na tym forum i niestety związany z awarią. Mianowicie mam problem z działaniem hydrauliki w kombajnie MF24 (odpowiednik Dronningborg d4500). Problem objawia się tym, że utraciłem nagle możliwość proporcjonalnego opuszczania hederu. Podnoszenie odbywa się poprawnie, natomiast gdy che go opuścić nie mogę zrobić tego powoli ( zawsze z maksymalną prękością) i zawór w rozdzielaczu otwiera przepływ tylko przy maksymalnym wychyleniu dzwigni. Podczas opuszczania słychać także głośne uderzenie w rozdzielaczu. Dodam jeszcze że te zjawisko wystepuje na wszystkich 4 sekcjach rozdzielacza. Montowałem juz dławiki jednostronnego działania przy siłownikach, spowolniły one przepływ ale nadal mogę opuszczac heder tylko z jedna predkoscia tym razem wolniej ale po puszczeniu dzwigni heder opada jeszcze przez chwile az do ustalenia sie cisnienia w akumulatorach. Moze te dławiki umiescic przed akumulatorem? tylko ze nadal nie bede mogl opuszczac hedra wolniej lub szybciej. Dodam jeszcze ze sprawdzalem rozdzielacz w kilku zakladach i powiedziano mi że nie ma w nim usterki i że niestety tak musi on dzialac.

 

Może zna ktoś rozwiązanie tego problemu?

Opublikowano

Witam kolego agcofun ja mam mf-a 27 ale oglądałem też 24 i to są inne konstrukcje ale jednak podobne i podejrzewam że te rozdzielacze też są podobne a może nawet takie same, i u mnie też nie ma możliwości regulacji prędkości opuszczania hedera, albo stoi albo opada z pełną prędkością tak to po prostu zrobili w tych kombajnach, mnie to wcale nie przeszkadza, a Tobie po co ta regulacja? przecież jak się kosi to nawet lepiej że to opuszczanie działa szybko.

Opublikowano (edytowane)

Kolego bizar pewnie w swoim kombajnie masz rozdzielacz elektrohydrauliczny. U mnie jest zwykły mechaniczny jak np. w bizonie. Nie chodzi mi o ustawienie prędkości opuszczania tak jak to jest w ehr. Powinno u mnie działać to podobnie jak np. w ładowaczu czołowym (im dalej pochniesz dzwingnie tym szybciej się opuszcza) a tak nie jest. Opuszcza się tylko jak popchnę dzwignie do konca i zawsze z maksymalną predkością tak jakby nic go nie trzymało. Co prawda cały sezon tak kosiłem ale przy leżącym zbożu to była męczarnia. Mniej jak o 15cm nie idzie opuścić :)

Edytowane przez agcofun
Opublikowano (edytowane)

Nie u mnie jest zwykły rozdzielacz mechaniczny żaden elektrohydrauliczny i też w ten sposób to działa nie da się opuszczać wolniej lub szybciej, ja mam wersję control a nie unicontrol może w tych z unicontrolem jest jakiś inny rozdzielacz ale wątpie aż sprawdzę jutro w katalogu. A co do koszenia wyległego zboża to da się :) , kwestia wprawy, ja nawet nie mam podbieraczy i daje rade. Już nie pamiętam w mf 24 też masz kolego w podłodze taką dodatkową dźwignie do sterowania wysokością hedera?

Edytowane przez bizar
Opublikowano

Tak mam w podłodze dodatkowy pedał do sterowania hederem, połączone jest to dźwigienką z rozdzielaczem. Kolego bizar pewnie masz słuszność w tym co piszesz ale nie zakładałbym postu gdyby nie przestało to działać w taki sposób jak opisałem.

Opublikowano

Nie wiem kolego u mnie było tak od kupna zresztą motowidło też opuszcza się w ten sam sposób. Jak znajdziesz rozwiązanie to napisz co było przyczyną może u mojego też coś jest popsute. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Pietras892
      rok Temu kupiłem 29xp. bardzo fajna maszyna chciałbym sie zapoznać z waszymi spostrzeżeniami na temat tego sprzętu gdyż ostatno pojawia się ich coraz więcej na naszych polach
    • Przez Roberto86
      Witam mam pytanie dotyczące wycieku oleju silnikowego z silnika valmet okolice tyłu silnik może ktoś miał podobny problem ????
    • Przez piotrbajka
      Witam. Przejrzałem wszystkie tematy na temat MF i droninborg i nie znalazłem odpowiedzi na mój problem a mianowicie:
      Mam problem z rozebraniem koła wariatora młocarni. Próbuje zdjąć zewnętrzna tarczę koła bo z tamtad olej wycieka uszczelniacz padł. 
      Tarcza koła się przesuwa do brzegu tego wewnętrznego cylindra i słychać metaliczne stuknięcie i dalej nie idzie
      Czy tam gdzieś jest jakies zabezpieczenie ukryte czy trzeba to wszystko z osi zdjąć i wtedy się rozmonuje może ktoś to naprawiał i coś podpowie 
      Na logikę to to koło powinno się łatwo rozmontować żeby np wymienić pas ale nie idzie proszę o podpowiedź 
       
       


      Chodzi o to koło pasowe

    • Przez MFargo
      Mam problem z Massey Ferguson 6480 silnik Perkins ciągnik jest w trybie awaryjnym trzyma obroty 1300 nie reaguje na gaz ani nie jedzie.
      Wali błędami 1077,203,204,220
    • Przez marekdron
      Proszę o podpowiedź użytkowników kombajnów massey ferguson 30/32/34/36 jak włączyć światła mijania w tym kombajnie . Wszystkie świtała działają tylko nie ma mijania . Albo nie umiem włączyć albo jest coś zepsute .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v