Skocz do zawartości

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Tak jak piszesz zetorki ,kobiety są ostrożniejsze ,a co za tym idzie wolniej jeżdżą ,lecz patrzą na umiejętności kobiet w moim otoczeniu na to jak manewrują samochodem czy to na parkingach ,czy to np. podpiętą przyczepką ...to już nie wygląda to optymistycznie .  :P  ;)   

U mężczyzn natomiast  wygląda to odwrotnie, manewrują sprawnie ,ale przy tym jeżdżą też szybciej i łatwiej wtedy   popełnić  błąd .  ;)

Mimo że nie robię dużo kilometrów ,to nie brakuje  takich sytuacji ,gdzie muszę hamować ,ponieważ ktoś wymusza pierwszeństwo .

Nie znoszę jak ktoś szybko zbliża się do skrzyżowania ,potem hamuje gwałtownie ,bo ma ustąp ...wówczas  też bardzo  zwalniam ,mimo że jestem na drodze z pierwszeństwem ,bo nie wierzę ,takim zachowaniom na drodze .  :unsure:

 

 Jazda polska    :D

 

 

 

To już zależy od koloru włosów tongue.png wink.png 

Kolor włosów można zmienić i sobie dodać iQ   :rolleyes:  

 

Takie sytuację jak  na poniższym filmiku są wcale nie takie rzadkie . Jedno mnie tylko zastanawia ,jakim cudem takie osoby zaliczają plac manewrowy na egzaminie ? :)

 

 

 

 

 

Edytowane przez Meg5
Opublikowano

No Meg , jak zwykle - nic dodać , nic ująć B) .

Opublikowano (edytowane)

Wracając do "rowerów" - w Super Polsat są świetne zawody w tej chwili :D:P;)

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Nie wiem co masz na myśli pisząc ,że mam jedno w głowie ,ale dzięki za wyczerpująca odpowiedz

 

A ja mam inne pytanie ,jak oceniacie kierowców ,pod względem agresywności na drodze ,niby my faceci górujemy ,lecz spotkałem sie nie raz ze to Panie  niezle cisną ,a konfrontacja z nimi to totalna porażka ,przykład z dzis ,Pani zajmuje półtora miejsca parkingowego (,na zatłoczonym oczywiście) ,wciskam sie pomiędzy i wysiadając traciłem jej auto drzwiami ,ale miedzy nimi były moje palce ,abym sobie i jej lakieru nie porysował ,,wrazliwa na dotyk jak diabli  wygadana jesze bardziej ,szkoda że parkowac nie umie ,skończyło sie na zrobieniu kilku fotek ,przeze mnie jak auto ustawiła i nr tablicy ,bo dyskusja nie miala sensu

Opublikowano

Artur no byś się zdziwił że nawet dobrze  :D

a zdradźcie ile razy podchodziliście do egzaminów , :rolleyes:

Tomku ten pan musiał mieć dużo miejsca bo był wielki. :D

Mariusz on po prostu ma dużo kasy ale niech próbuje . 

Opublikowano

Ja  zdawałem  w  '91  roku , troche  inne  czasy były , zdałem  za  1  razem .

Nie mielismy wtedy  samochodu i przed kursem nie jeździłem  w ogóle  autem .Tylko traktorem  c 330, ale instruktor na  1  jeździe wypuścił mnie na  miasto  po  10 minutach na placu .

 

Opublikowano

Wzrostem . Mam  184cm/88 kg 

Nie jestem  aż  tak  wysoki i  zdarzało mi się maluchem  czyimś  jechać  , ale  wygodnie nie  było . A na kursie po prostu nie  chciałem maluchem 

Gość aletes
Opublikowano

Ja zdałam w 2011r za szóstym razem i to tylko dlatego, że spadł śnieg i wszyscy jechali 20/h :lol:
Taka prawda...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v