Skocz do zawartości

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No dzisiaj się wysiliły Przeszło 30 szt-dało 3 jajka-----chyba będzie rosół codziennie ;[

 

 

@aletes a te ptaki masz w klatkach????

 

Bo u mojej tesciowej w okresie zimowym nigdy w kurniku nie bylo jajek tylko kury nosily w stodole jajka.

Opublikowano

No dzisiaj się wysiliły Przeszło 30 szt-dało 3 jajka-----chyba będzie rosół codziennie ;[

Stworzonka muszą odpocząć ,to normalne ...Daruj im życie , a wkrótce Cię jajami zasypią . ;)

Chyba że to stare kwoki ,to już po jajach :D

Opublikowano

Nie te przeszło to stare 2letnie a trzydzieści z tamtego roku--- w tym roku planuję jeszcze z 50 kupić---kurki mają swoją posesję ok 1-1,5ara--dbam o nie- mają i ziarno i paszę dla niosek nawet koguta :wub: Niewdzięcznice!!! :blink:

Opublikowano

Może i tak!!!!Teraz to chyba WY kochani sobie jaja robicie :ph34r: Ale to fajnie bo tylko albo śmiać się albo płakać.... :lol: :rolleyes:

Opublikowano

Nie -te to zwykłe czerwone kurki- a zielononóżki też kiedyś miałam nawet spore stadko- te jajka świetnie schodziły

Opublikowano

A ja mam rude Szwedki (czyli też te zwykłe czerwone ) i Pusie ( czyli kochin miniaturowy ) i te to ewidentnie robią sobie jaja . :D

Opublikowano (edytowane)

a wy drogie panie macanie kur robicie? umiecie? moja babka jak pamietam to zawsze rano macała kury i jak było jajko to na dwor juz jej nie wypusciła....wiec aletes moze dlatego masz tak mało jaj

Edytowane przez nikolas29
Gość nikolajjj
Opublikowano

U nas mojej teściowej kury luzem po podwórku chodziły, wszędzie bałagan i dziury wydrapane w trawniku, w końcu po 5 latach wywalczyłam zamknięcie ich na wybiegu z wejściem do starej obory, gdzie maja kurnik. A teściowa mówi, że kury w tym okresie mało jaj dają, bo stare przestają nieść a młode dopiero się rozkręcają.

Więc cierpliwości, jaja będą. :P

Opublikowano

ja to się boję do zagrody wejść-bo ten kogut zaraz skacze----będzie galareta! Wodę im leje wypuszczam i zwiewam---jak już są na dwórku to dopiero do kurnika wchodzę i sypie paszę....trochę to skomplikowane ale ten łobuz kiedyś mi na plecy skoczył... :lol: Trzeba się go pozbyć!!!

Wiec nie ma mowy o obmacywaniu bo mają zbyt zazdrosnego samca :P

Gość nikolajjj
Opublikowano (edytowane)

ja to się boję do zagrody wejść-bo ten kogut zaraz skacze----będzie galareta! Wodę im leje wypuszczam i zwiewam---jak już są na dwórku to dopiero do kurnika wchodzę i sypie paszę....trochę to skomplikowane ale ten łobuz kiedyś mi na plecy skoczył... :lol: Trzeba się go pozbyć!!!

Wiec nie ma mowy o obmacywaniu bo mają zbyt zazdrosnego samca :P

 

U nas jeden taki był co skakał jak jeszcze luźno chodziły i do dziecka mi wystartował. Raz że dostał kopa aż pofrunął, dwa na drugi dzień teściowa go już skubała. ;[

 

wejdź z łopatą albo widłami i od razu go oduczysz, a jak nie przyswoi tej wiedzy to jedyna rada - pod siekierę. Masz chyba więcej kogutów?

 

Nie cytujemy poprzedniego posta, no i będzie ostrzeżonko.

 

Edytowane przez nikolajjj
Gość Profil usunięty
Opublikowano

A Kolega myśli że po co ten kogut to robi, niech się Koleżanka tylko nachyli, to zobaczymy, nawet nie zauważy jak sama zacznie się nieść. :P :lol:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jak dobry kogut, to dziurę w majtkach by zrobił, :P a zresztą teraz są takie majtki że nawet nie musi. :lol:

Opublikowano

Ha-Ha, Ha-Panowie spokojnie!!! :unsure: Już w sobotę będzie galareta!Poprostu nie lubię natrętów ;[ :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v