Skocz do zawartości

case 4210 problem z podnośnikiem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam problem z podnośnikiem w moim case 4210. Mianowicie podnośnik dźwiga się bardzo powoli, przestawiałem wajchy w kabinie i nic to nie dawało, dopiero gdy dodałem obrotów minimalnie przyśpieszył.

Opublikowano

Tylko co da sprawdzenie maksymalnego ciśnienia?, co najwyżej powie że któryś zawór przeciążeniowy jest źle ustawiony, no chyba że pompa jest tak masakrycznie wyjechana że nie jest w stanie wytworzyć ciśnienia, ale to byś nie był w stanie w ogóle podnieść maszyny żadnej. W woli ścisłości to ciśnienie pompy czy tam układu nie wpływa na szybkość podnoszenia, a co najwyżej na maksymalny udźwig, czy to będzie 400atm czy 50 to szybkość podnoszenia będzie taka sama! Za szybkość podnoszenia odpowiada przepływ czyli wydajność pompy/układu (np. w l/min) i jeśli pompa jest wysłużona to właśnie siada jej wydajność bo olej ucieka przez szczeliny, a ciśnienie maksymalne podjechana pompa i tak może wytworzyć. Tak naprawde to pompy spradza się przepływomierzem i dopiero takie urządzenie może coś powiedzieć o stanie pompy.

 

Wracając do tematu, znajomy też ma taki ciągnik i też tak wolno podnosi dopiero na dużych obrotach nieco lepiej idzie, dodatkowo ciężko się kierownicą kręci to kupił nową pompe wymienił olej i filtr i co ciekawe dalej jest tak samo :wacko:

Opublikowano (edytowane)

A to czemu tak kombinujesz ?nie zmieniłaś sobie filtra przy wymianie oleju ?

Wyjechana pompa również będzie miała wpływ na szybkość podnoszenia, oczywiście pod obciążeniem, bo jak Ci tak samo wolno podnosi na pusto to problem będzie tkwił gdzie indziej, ale tu Ci nie pomogę bo swojego mam od niedawna i jeszcze nie miałem przyjemności grzebać przy podnośniku, ale będę musiał niedługo bo u mnie z kolei jest taka usterka że podnośnik nie opada mi do końca.

Edytowane przez bizar
Opublikowano

Ja swojego też mam od niedawna dopiero go ogarniam. Poprzedni właściciel zapewniał mnie że wymienił olej itp. Na miarce sprawdzam czy jest odpowiednia ilość oleju i jakoś to słabo było widać. Jakiej ona ma być długości? Było widać że jest to nowy olej ale postanowiliśmy jeszcze dolać okazało się że go brakowało. Dolałem prawie 10l

Opublikowano

U mnie też ktoś (pewnie handlarz od którego kupiłem) wsadził miarkę od jakiegoś samochodu, ale gdzieś tu na tym forum czytałem że miarka ma mieć 104cm a poziom oleju ma być na 102 cm, lepiej trochę przelej, w skrzyni to nie będzie wadziło tam jest miejsca na tyle.

A zarzekałem się że nie kupię casa, a w końcu nie było co kupić i padło na to złomostwo, teraz mój stoi rozbebeszony bo mi dziura w chłodnicy wyleciała i czekam na części, jak go kupiłem to był zalany wodą, więc wymieniłem na płyn, pojeździłem nim przez sezon i kicha prawie 1,5 kafla w plecy za chłodnicę do tego przodek też wymaga poprawek bo mój jest z turem, oby sie na tym skończyło.

Opublikowano (edytowane)

Mój jest z 98roku w super stanie, chłop co go sprowadził zrobił mu remont i go odmalował. Spierdzielił sprawę tylko z tym olejem i uszczelnieniem przedniej zwolnicy. Tak nic mu nie dolegało wymieniliśmy filtry i traktorek sprawuje się świetnie. Chcę do niego kupić pług obrotowy 3+1 i brony rozkładane z podwójnym wałem. Próbowałem go z agregatem uprawowym Akpil Rylec po kopcach targał jak głupi ale niestety ten agregat nie nadaje się pod uprawę zbóż na moich terenach.

Edytowane przez Budzina
Opublikowano (edytowane)

Kolego obrotowy 3+1 do tego? w życiu, ja czwórkę obrotową targam 100 konnym fergusonem co prawda nie ma z nim za ciężko ale do casa nigdy bym tego pługa nie założył, on jest za lekki za krótki za słaby do takiego pługa, nawet nie myśl o 3+1 trójka obrotowa do niego to max i to jeszcze szukaj jakiejś lżejszej.

Oj kolego życze Ci jak najlepiej ale żebyś sie nie zdziwił, ja bym nigdy w życiu nie kupił takiego odmalowanego i "odremontowanego" ciągnika, nawet nie wiesz jakie ludzie potrafią odstawić fuszerki przy naprawie, wole kupić w oryginale i sam sobie wyremontować, z dobrych części.

Edytowane przez bizar
Opublikowano

Ja go akurat z pewnego źródła kupiłem. Dostał w d*pe z gruberem i nic nie cieknie, nic nie stuka i puka. Jak narazie odklepać. Jestem zadowolony z zakupu. Dorównuje Valtrze 800 bez problemu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez SawekOcha
      Witam. Poszukuje posiadaczy ciągnika case cs 86. Mianowicie chciałbym się dowiedzieć jak sprawują się te ciągniki i co jest w nich wadliwe. Ile pala.
    • Przez Andre8989
      Witam. Mam pytanie czy w case 5120 olej na hydraulike jest w osobnym zbiorniku czy razem ze skrzynią biegów.
    • Przez grzybekkee
      Witam. Mam problem z nowo nabytym ciągnikiem Case 5130. Problem polega na tym, iż nie ma możliwości sterowania podnośnikiem, ani przyciskami na błotnikach, ani dźwignią na panelu. Sterować można jedynie joystickiem, lecz te sterowanie również jest zepsute, ponieważ na 5 z 6 pozycji podnosi, a w jednej pozycji opuszcza. Do tego pokrętło z trybami pracy można przekręcić o 360°. Aha, i ta kontrolka (N) ciągle mruga.

      Poprzedni właściciel twierdzi, że problem pojawił się podczas regeneracji pompy, więc jest taka możliwość, że coś źle podczepił.
    • Przez Padykilos
      Witam, zwaracam się do was z prośbą o wytłumaczenie różnic pomiędzy tymi modelami. Na pierwszy rzut oka wyglądają tak samo, a z tego co pamiętam to seria T5 zaczynała się od 99KM. Proszę o pomoc pozdrawiam . 
    • Przez Tomcase5130
      Witam koledzy. Mam problem z case 5130 rok 1996. Podczas jazdy gdy skrece koła na max traktor sie zatrzymuje. Gdy olej się nagrzeje. (częściej to występuje podczas cofania do tyłu). Może ktoś miał podobny przypadek? Czy może być to pompa na wykończeniu? 
      Pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v