Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
zuzannasowa

Kiedy na pastwisko

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zuzannasowa    0
Napisano (edytowany)

Mam jałowke 2 misieczna same je siano śrute itd czy moge juz ja wyprowadzic na pastwisko gdzie rosnie trawa mlecz i jakies tam zielsko nie zaszkodzi jej?

Edytowano przez KRISTOFORn
Korekta tytułu tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    134

Wyprowadzaj smialo jeszczesie nie spotkalem zeby cielakowi zaszkodzila trawa najwyzej nie bedzie zarla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ChudyxD    16
Napisano (edytowany)

wypuść, nie zdechnie nie boj się :) w drut ja wyganiasz czy na łańcuch ?

Edytowano przez ChudyxD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuzannasowa    0

odmotyliczył czyli?chce na łamcuch ja dac chodz pewnie bedzie sie motała bo na łańcuchu jeszcze nie była bo normalnie w patyku jest jest spokojna i ma 2 miechy dopiero takze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

najpierw to ja bym odmotyliczył ją

Czy Ty poważnie piszesz? Cielaka 2 mieszięcznego chcesz odrobaczać? Wybacz, ale to co piszesz godzi w powagę Twojego hodowania.

 

Taką jałóweczkę możesz śmiało wypuścić, ruch na świeżym powietrzu jej nie zaszkodzi, tylko uważaj na kąsające meszki o ile u Ciebie są, ja ciągle czekam z wypuszczeniem z tego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Z tą trawą lepiej nie szaleć, powoli ją przyzwyczajaj.


Bakteria to jedyna forma kultury u niektórych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tycha    2

zobaczymy ile jej z wagi spadnie jak bedzie wracała z pastwiska po kilku miesiącach. Nie rozumiem twojego zdziwinia bo to normalna rzecz odmotyliczyć stado przed wypasem na łąki.Nic nie przeszkadza 2msc normalnie odmotyliczasz z mniejszą dawką i tyle.Co ma on czekać aż do starszego wieku? i teraz bez odmotyliczania wygonić na łąkę to bez sensu bedzie bo za póżno.Takie jest moje zdanie nie każdy musi się z tym zgadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tycha    2

Motylica wątrobowa

Motylica wątrobowa to przywra długości 18-51 mm, barwy biało-szarej, kształtu listkowatego, o wyraźnie stożkowatym przednim końcu ciała. Otwór gębowy otacza przyssawka gębowa. W niewielkiej odległości od niej leży przyssawka brzuszna, pełniąca funkcje czepne. Żywicielem ostatecznym jest najczęściej bydło, a także kozy, owce, rzadziej konie, świnie, natomiast żywicielem pośrednim ślimak błotniarka moczarowa. Miejsce bytowania motylicy to przewody żółciowe wątroby, niekiedy płuca i węzły chłonne. Jaja motylicy z żółcią spływają do przewodu pokarmowego żywiciela, a następnie z kałem są wydalane na zewnątrz. W odpowiednich warunkach (wilgotność, temperatura, tlen) z jaja wykluwają się miracydia, które pływają i poszukują żywiciela pośredniego (ślimaka). Po jego znalezieniu wnikają poprzez powłoki jego ciała i tam przechodzą dalszy cykl rozwojowy do cerkarii, które następnie opuszczają ciało żywiciela pośredniego, trafiają do wody, otarbiają się na liściach roślin przedewszystkim na podmokłych łąkach i przekształcają w formę inwazyjną – metacerkarie. Po zjedzeniu metacerkarii młode motylice wykluwają się w jelicie cienkim, następnie migrują do przewodów żółciowych wątroby, gdzie osiągają dojrzałość płciową. Choroba motylicza – fascjoloza – jest chorobą „mokrych pastwisk”, na których panują sprzyjające warunki do bytowania ślimaków – żywicieli pośrednich. Działanie chorobotwórcze motylicy polega na wyjadaniu miąższu wątroby, uszkadzaniu naczyń krwionośnych i przewodów żółciowych. Fascjoloza u bydła ma najczęściej przebieg przewlekły. Przy małej inwazyjności objawy choroby nie występują lub są niezauważalne. Przy formie ostrej obserwuje się biegunki, pogorszenie stanu ogólnego, utratę apetytu, osłabienie motoryki żwacza, bolesność w okolicy wątroby. Zapobieganie obejmuje zabiegi agrotechniczne (melioracje) – likwidacja okresowych zbiorników wodnych na pastwiskach oraz regularne odmotyliczanie.

 

polecane preparaty:Acedist (płyn),Valbazen,Ivomec plus,Fasinex i wiele innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tycha    2

ja stosowałem Valbazen 1l za 190zł dawkowanie 10cm /100kg maksymalnie można podac tylko tak do 60cm na sztukę. Ceny do podanych preparatów są różne zalezy w której lecznicy kupujesz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarek1992    0

jak ją pierwsze razy wyprowadzasz to po młodej trawie może mieć lekkie biegunki ale to minie, ja to na pierwszy raz wyprowadzam tylko krowy tak odchowane 1,5 roczne na łańcuch na rogach,i na pierwsze wyprowadzania również na szyję zakładam jej jeszcze gruby łańcuch i też trzeba ją mocno trzymać, bo i tak idzie gdzie chce dopóki ją nie doprowadzę i uwiąże, i tak przez dwa dni nic nie zje, ale póżniej jest już dobrze.

 

U mnie nieraz zgrzytają przy przeżuwaniu ale żadnej choroby nie obserwuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

ja bym nie wyprowadzal takiej malej, bo co to daje? najwyżej biegunki będzie przechodzić, zastanowcie się czy trawa to najlepsza pasza dla cialaka 2 miesięcznego? jak już to wrzuc jej codziennie garść na początek, a tak to lepiej skup się na suchych paszach, siano sruta, dobry starter, lepiej na tym wyjdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez Maluch
      Witam
      Jakie znacie preparaty w płynie (nazwy) do odrobaczania bydła. Chciałbym teraz na jesieni odrobaczyć bydło zanim wejdzie na zimę do obory
      Odrobaczanie poprzez zastrzyk. Wasze uwagi i spostrzeżenia dotyczące odrobaczania mile widziane.
    • Przez Ursus6024Team
      Czy ktoś kiedyś podejmował się leczenia złamanych żeber u krowy ?
    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
×