Skocz do zawartości
Domin902

Mechanizm różnicowy

Polecane posty

Domin902    2

Witam wszystkich.Mam do was takie niecodzienne pytanie jak włącza się prawidłowo blokade tylniego mostu w Ursusie C-330 i jak ją się także prawidłowo wyłącza???

Z góry dzięki za pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinx    0

Wystarczy na nią nacisnąć nogą w trakcie jazdy wtedy blokujesz mechanizmy różnicowe i traktor ciągnie na obydwa koła równocześnie. Nigdy nie skręcaj kół przy włączonej blokadzie bo to się może źle skończyć dla traktora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kielbasa    1

@Marcinx, nic się mu nie stanie, tylko po co skręcać koła przy włączonej blokadzie, jak ciągnik i tak nie skręci? :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

zależy w jakim stanie masz blokadę bo nieraz możne ci ona nie odbić a dla pewności lepiej cofnąć lekko do tyły i pociągnąć dźwignię do góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domin902    2

Coś mi tu nie pasuje trzeba ją dusić nogą żeby mieć ją włączoną.Ta dzwignia jest dosyć dalego od gazu nożnego to by było trzeba regulować ręcznym obroty silnika <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

u mnie to ja dopiero włączam jak koła zaczynają nierówno pracować wtedy naciskam i ona już sie sama trzyma a jak chce wyłączyć to lekko cofam do tylu i dla pewności pociągnę do górę dźwignię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MiRol    18

Żeby wyskoczyła blokada wystarczy mocniej sprzęgło puścić <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

@MiRol, dajmy że orzesz po mokrym terenie, na którym trzeba używać blokady dosyć często. Wtedy też byś wciskał sprzęgło co chwilę? Nie lubie takich drastycznych, oraz idiotycznych metod. Wolę poświęcić kilka godzin roboty, żeby to ogarnąć tak jak ma być, niż robić jakieś szopki.

 

Co do regulacji gazu, ja w 90% przypadków wciskam blokadę ręką(raczej 1 albo 2-ma palcami, zwłaszcza w orce), i jest to dla mnie zbędne. Chyba, że gnojówke wywoże po trawiastej drodze to trzeba nogą, albo rozpiąć hamulce i sie bawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MiRol    18

@kiełbasa zwróć uwagę, że niektórzy tu nawet piszą że cofają trochę do tyłu, więc przy orce było by to bardziej czasochłonne niż to strzelenie sprzęgłem :rolleyes: w temacie nie jest określone w jakiej sytuacji chce się wyłączyć blokadę :huh: Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

jak z blokadą jest wszystko ok to w orce jak jedno koło złapie poślizg i jak ją wcisniesz to bedzie ona wciśnieta i załączona az nie zmniejszysz sporo prędkości jazdy(puścisz nogi z gazu) lub zaterzymasz się i wtedy musi odskoczyć jak tego nie robi to sprężyna która jest w środku straciła już swoją charakterystyke i nie odbija...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

Właśnie chciałem to samo napisać co roki. Jeśli blokada nie odskakuje to warto wyjąc prawy akumulator jego podstawę odkręcić klapkę i założyć nową sprężynę. Wiem czym to można przypłacić. Wymiana wszystkich śrub w dyferencjale. A do tego jest trochę roboty. Co do włączania blokady najlepiej robić to na niskich obrotach a jak zblokuje to wtedy gaz do dechy. Przy wyłączaniu to tak jak napisał roki :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46
Coś mi tu nie pasuje trzeba ją dusić nogą żeby mieć ją włączoną.Ta dzwignia jest dosyć dalego od gazu nożnego to by było trzeba regulować ręcznym obroty silnika :rolleyes:

 

 

30 nie jest wyjątkiem w takim umieszczeniu blokady wiele maszyn ma tak samo i trzeba ręcznym operować. Moim zdaniem najlepiej tak zrobić jak radzi @MiRol. A nawet nie trzeba strzelać tylko wcisnąć delikatnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

ja także wciskam blokade w c 330 ręką

jednym palcem

wcisne i sama trzyma

dopoki nie wcisne sprzęgła wtedy sama wyskakuje

a operowanie ręcznym gazem hmm czy ja wiem niema takiego czucia jak w nożnym hehehhe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MateuszC330    0

ja też robie tak samo jak koledzy... zaczyna sie kopać np przy wydzieraniu jakiegoś drzewa to ręką wcisne i w tym czasie mam nogę wolną i daje gaz do spodu. A jak blokada zaskoczy w takiej sytuacji to potrafi czasami przod podnieść w góre. Jeśli chodzi o wyłączanie to ona sama powinna odbić jak koledzy piszą np zwolnić obroty albo poprostu zatrzymać się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1477

a ja dla wygody dorobiłem taką prymitywna dzwignie która ułatwia mi właczanie i wyłaczanie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stonek    1

Dzisiaj chciałem jechać pryskać ruszyłem kawałek na podwórko z garażu i coś strzeliło w moście i ciągnik stanął, ale jak się włączy blokadę ciągnik jedzie co mogło się rozlecieć, pękła półoś czy może rozleciała się satelita a może coś innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

to będzie coś z mechanizmem różnicowym na pewno nie pół oś

 

chociaż moment jest przekazywany na te koło co ma lżej więc jeśli jedna jest pękniętna to też powinien jechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Me97    1

Miałem tak samo ale we władimircu okazało się że poszła półoś.CZy jak puścisz sprzęgło słychać zgrzytanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SipmaZ224    59

to będzie coś z mechanizmem różnicowym na pewno nie pół oś

 

chociaż moment jest przekazywany na te koło co ma lżej więc jeśli jedna jest pękniętna to też powinien jechać

 

 

 

Czy Ty wiesz w ogóle o czym piszesz? Zaprzeczasz sam sobie.

 

Tak jak napisałeś, moment jest przekazywany na to koło które ma lżej, jeśli ukręci się jedna półoś moment automatycznie będzie przekazywany tylko i wyłącznie na nią bo może nią swobodnie obracać, a ciągnik stoi i miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Me97    1

To zgrzytanie to nie jest bardzo głośne trzeba się dobrze pszysłuchać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol199012
      witam mam pytanie zastanawiam się nad montażem mostu do 28 od c330. Co polecacie ?? gdzie coś takiego mogę dostać używane dobre ?? bo nowe to koszt kilku tysięcy a na to mnie nie stać . 
    • Przez zbych
      Koledzy potrzebuję pomocy ponieważ nie wiem jak się zabrać za naprawę wycieku, a mianowicie od jakiegoś czasu poci mi się cała "pochwa" pod akumulatorem. Zdjąłem akumulator i zauważyłem, że w pochwie jest olej, a chyba nie powinno go tam być. Jesli ktoś to robił to proszę o pomoc jak po kolei się zabrać za naprawę tej awarii i na co ewentualnie uważać i czy jeśli tego jeszcze nie robiłem to zabierać się za to czy lepiej dać to jakiemuś mechanikowi??? Z góry dzięki za pomoc.
    • Przez bartek33073
      Witam
      Od pewnego czasu w mojej "trzydziestce" strasznie wycieka olej z pod zwolnic w czasie jazdy, w rezultacie nie mam już prawie hamulcy, i całe tylne koła są w oleju... Mam pytanie, może ktoś już miał podobny problem i może mi doradzić jak będzie łatwiej, zdjąć same zwolnice? czy zrzucić od razu całe pochwy i nabić uszczelniacze od wewnątrz ?
      Z góry dziękuje za wszelkie wskazówki.
      Pozdrawiam
    • Przez markus18645
      Witam. Mam pytanie odnośnie składania zwolnicy w C330. Nie wiem czy temat był poruszany ale nic nie znalazłem. Dostępny katalog też opisuje ten temat w sposób lakoniczny. Chodzi mi o kolejność zakładania poszczególnych elementów na półosi. Patrząc od strony korpusu na wałku znajduje się bęben hamulcowy, a następnie... i tu problem bo logika wskazuje że pierścień uszczelniający (oring w rowku półosi) na to tulejka dystansowa która ma również odpowiedni rowek, następnie uszczelniacz (simering w którym znajduje się tulejka dystansowa) i odrzutnik oleju. Do tej pory było tak: bęben, oring, otrzutnik simerung w nim tulejka dystansowa. Wg. katalogu to nawet nie będę pisał bo to się kupy nie trzyma. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez kurtz
      Czołem!!! Chciałem sobie zamontować zaczep do przyczepki samochodowej do C-328 bo często gęsto mam do przewiezienia jakieś duperele/kilka worków czy coś i muszę się wtedy uganiać z wozem, a mam w planie niebawem zakup przyczepki samochodowej. Mój wujek w c-330m ma zamontowaną na dolnym zaczepie kulkę do przyczepki, tylko że on w c-330m ma dolny zaczep a ja w c-328 nie... I raczej nie mam zamiaru go montować bo używany byłby tyle co do przyczepki. Znalazłem na olx kulkę do przykręcania do belki:
       
      https://www.olx.pl/oferta/kulka-zaczepu-belki-ciagnika-do-przyczepki-samochodowej-okazja-CID757-IDkllGs.html#60b7462062
       
      Tylko pytanie czy jest to bezpieczny montaż.... Bo przecież belka się kręci wokół własnej osi i zastanawiam się czy mi nie daj boże nie wyskoczy przyczepka jak się obróci belka...
      Czy miał ktoś z was coś takiego? Co o tym sądzicie?
×