Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
deere2140

Maciora i prosiaki.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
deere2140    21

Witam.

Otóż dzisiaj locha oprosiła sie 5 dni przed terminem , 14 prosiaków urodziło się niemrawych , nie chodzących , nie zdolnych do samodzielnego chodzenia , są zimne , ale nadal żyją . Co może być przyczyną i co mamy robić ?


Moja potęga : John Deere 2140 i Zetor 7211
John Deere...Niezawodność jest naszą Siłą
Nothing Runs Like a Deere and Zetor ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

U mojej maciory prosiaki rodziły się czasem tydzien przed a czasem tydzień po terminie.. U człowieka dziecko może się urodzić nawet miesiąc wcześniej i jakoś żyje.. Spróbuj świnki dogrzać, nawet jakimś starym kocem, jak już je ogrzejesz to daj je do maciory żeby się najadły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

Też miałem takie "niemrawe" przypadki, pod lampe, i do cyca :P

Podaj im także żelazo na wzmocnienie : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deere2140    21

Dzięki za rady , ogrzałem je i było lepiej , ale niestety zostało tylko 6 :( .


Moja potęga : John Deere 2140 i Zetor 7211
John Deere...Niezawodność jest naszą Siłą
Nothing Runs Like a Deere and Zetor ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7

Kolego @tymtus a od kiedy to żelazem wzmocnisz niemrawe i słabe prosiaki. Nie podaje się żelaza słabym prosiakom ponieważ i tak go nie wykożystują, żelazo może jeszcze dodatkowo wywołać biegunkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

Wybacz, mój błąd ; < Jeszcze nie mam dużego doświadczenia : )

@deere2140 Współczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    268

To zwykłe poronienie. I nie słuchaj głupot ludzi piszących wyżej. Prosiaki są poprostu nie w pełni rozwinięte, żadne dogrzewanie tego nie zmieni i jak na te 14 przeżyją ci ze 2-3 to powinieneś się cieszyć. Można je próbować dogrzewać, dosadzać do lochy ale z mojego doświadczenia mogę powiedzieć ze niewiele to daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Fujitsu307
      Witam mam problem z prosietami około 20kg jeden. Otóż dwa tygodnie temu kupiłem na rynku 8 sztuk. Wszystko ładnie pięknie zacząlem przyzwyczajac do własnej paszy. Dawałem im 3razy dziennie po niedużej ilosci. Wszystko było pieknie prosiaki wrecz w oczach przybierały na masie(gdy je kupiłem były bardzo leciutkie chyba to był handlarz który jakis czas je głodził) ale nie było z tym problemu prosieta żywotne energiczne brak jakich kolwiek objawów choroby teraz mają około 20kg widac ze sa po prostu juz lepiej zbudowane. I wszystko tak było w porządku az do chwili kiedy to zauwazylem ze prosiaki cos swedzi bo sie zaczeły drapac okazało sie ze mają wszy. Troche sie tym przeraziłem nigdy nic takiego nie miałem. Pojechałem do wetrerynarza który dał mi szczepionke na pasożyty zewnętrzne i wewnętrzne nazwa szczepionki to Ivermina 1% inj. po podaniu tej szczepionki w ilości 0.6ml na sztuke dosłownie po 3-4 godz zauważyłem że jeden prosiak żle sie czuje dostał biegunki dosłownie woda z niego leciała i wymiotował dostał siny brzuch i uszy a 3 godz później padł.Bałem sie o reszte prosiąt ale po ich zachowaniu nic nie swiadczyło ze cos im dolega. Doglądałem ich co godz i obserwowałem ich zachowanie ale były zywotne biegały jadły ogonki zakręcone.Od momentu zastrzyku minęło już pół soboty cała niedziela a w poniedziałek rano patrze a nastepny lezy chociaż w niedziele wieczorem wszystko było ok wszystkie tryskały zdrowiem. Przeraziłem sie zacząlem szukac tej szczepionki w internecje okazało sie ze tą szczepionke nalezy podawac pod skóre a nie do miesniowo w okolicy karku za uchem. Zadzwoniłem do weterynarza i spytałem o co chodzi czemu mi nie powiedział jak sie podaje ale on powiedział ze dobrze podałem ze on i inni weterynarze tak podaja tą szczepionke i nic sie nie dzieje i ze to na 100% nie od tego padły.Powiedział mi ze to może byc obrzekówka. Ale skąd jak przeciez było wszystko ok do momentu zastrzyku. po drugim prosiaku przeciez bym zauwazyl ze cos zaczyna sie nie tak jakis objaw obrzekówki a ten pierwszy tak nagle trzy godz po zastrzyku. Zła pasza czy co ale przez dwa tygodnie od zakupu nie miałem tego problemu az do momentu zastrzyku Pomocy do paszy dodaje proszek przeciwbiegunkom taki do odsadzenia i granulki prestarter i w pierwszym tygodniu zakwaszacz i wszystko było ok. Pomocy
       
       

    • Przez karol19920
      Witam. Dziś rano odsadzałem maciorę od prosiąt i niechcący czmychneła mi na chodnik. Troche polatała i raz zaliczyła upadek.
      Podczas wganiania do kojca zauważyłem że kuleje tak jakby na jedną noge. Troche postała i się położyła. Do teraz nie wstaje na tylne nogi. Mieliście kiedyś taki przypadek? Co to może być? Troche szkoda bo to młaoda maciora.
    • Przez ewelinka2x3
      Mam problem z podaniem maciorze zastrzyków które dostałam od weterynarza ponieważ ma ona MMA. Jetem początkującym hodowcą, mam tylko jedną loszkę a że weterynarz u nas to bardzo zajęty człowiek wcisnął mi tylko zastrzyki i powiedział żeby wstrzyknąć za uchem. Niestety nic mi z tego nie wychodzi ponieważ maciora się wierci a mi drżą z przejęcia ręce.Proszę o pomoc. Czy mogę podać jej leki wstrzykują w tyłek lub inne miejsce? Czy mogę zrobić jej krzywdę nie prawidłowo podając zastrzyk?
    • Przez dawid464
      witam po odwarciu prosięta gdy daje pasę nuterny vpower z srutką z pszenicy i jęczmienia zaczynają zdychać wode mają co może byc tego powodem ?? najczęściej padają największe sztuki
    • Przez krzysiek29
      Witam!
      Proszę powiedzcie skąd bierzecie prosięta nie mając swoich macior. Kiedyś brałem z targowisk a teraz nikt tam nie posiada ani numeru gospodarstwa ani świadectwa zdrowia a świnie muszę trzymać bo do ESU do młodego się liczy. Bardzo proszę o normalne odp a nie typu: kup sobie maciorę....
      Czy nie da się jakoś obejść tego świadectwa???
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.