Skocz do zawartości
KOSTEK12

przeróbka na CBM

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KOSTEK12    5

Witam,mam pytanie czy przy przeróbce belek tradycyjnych na haki cbm mogą zostac łańcuchy napinające cay raczej trzeba je czymś zastąpic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    106

ja wymieniam całe belki - sam hak to minimum 220-250pln belka ok 600zł sztuka.

Ja uzupełniam belki o odciągi boczne których nie miałem (nie muszą być).


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz1382    43

mogą zostać tylko ciekawe jak z wytrzymałością jak dobre spawy to tak ale jesli średnie to może pękać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamil1616    25

dobrze pospawać i powinno trzymać. Tak jak kolega wyżej mówi że wszędzie są przyspawane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    106
nie widze sensu wymieniania całych ramion...

No u mnie ciągnik z 1989 roku więc:

- są luzy na otworach przy wieszakach, niewielkie ale są (część była wymieniana),

- niedługo musiałbym pomyśleć o wymianie "jabłek" przy ciągniku,

- obecne belki są grube i ciężkie, założę cieńsze (wiem że wytrzymają - testowane),

- spawanie w U914/Z10145 haka sprawia że belka jest na końcu gruba (tam gdzie się wkłada końcówkę), nowa belka jest cieniutka w tym miejscu - łatwiej mi się przyczepia pług (mam porównanie bo i Z10145 i MTZ952 ciągają te same sprzęty a drugi ma CBMy i chcę założyć belki do Zetorka),

- nowa belka z CBM to 510netto, hak ponad 200 stówki, doliczę 50 złoty za jabłko, potem spawanie (niby za darmo ale czas, elektrody, prąd itp) potem wypadałoby zlikwidować luz więc ciut całość roztoczyć. Sorki ale wolę dorzucić po te 200PLN i mieć nowe a stare przydadzą mi się do czegoś innego ;)

Edytowano przez Nikita_Bennet

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szczawik93
      Witam jestem nowym userem, na wstępię dodam iż co do hydrauliki siłowej nie mam zbyt wielkiego doświadczenia.
      Mam się zamiarem budowy tuza do mojego c360, i mam parę pytań:
      Zasilanie siłownika do tuza jest z tylnych gniazd hydrauliczych ciągnika?
      Ma ktoś jakiś schemat? Fotoleracje?
      Jakich przewodów użyć?
      Jaki siłownik?
      Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi pozdrawiam, Marcin.
    • Przez sidkoz
      Prosze o kontakt z tym Panem od ursusa C360 4x4
       
      Program do doboru kół zębatych:
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/172422-program-do-doboru-z%C4%99batek-w-przystawkach-nap%C4%99dowych/
    • Przez superpempek
       
      Witajcie,
      do tej pory byłem raczej czytelnikiem tego forum, teraz przyszedł czas na pisanie. 3 lata temu nabyłem Ursusa 355 w stanie wizualnym standardowym dla ciągnika który od kilku lat stał w stodole a do tego czasu obrabiał 2 hektarowe gospodarstwo. Zero modyfikacji, raczej utrzymywanie przy życiu czyli tylko przymusowe naprawy. 
      MASKA:
      Gdy przywieźliśmy go na podwórko to w przeciągu 2 godzin był goły wiadomo rozbieranie idzie szybko. Później mycie i szorowanie i szorowanie i mycie. Wymiany i mycie i szorowanie:) (był ulepiony). No i w tym momencie się zawiesiłem bo ciągle nie wiedziałem jak go robić. Czyli czy pod siebie czy do sprzedaży - czyli brak modyfikacji a wymiany i naprawy. Wiedziałem że potrzebuję traktoru z turem i przednim napędem. Wiedziałem że musi być wspomaganie kierownicy. Ciągle jednak nie wiedziałem czy to będzie ten traktor czy jednak będę szukał czegoś innego. Kupiłem już nawet zestaw maskę i błotniki takie standardowe jak to miała sześćdziesiątka. Jak zobaczyłem jak to jest wykonane i z jakiej blachy to wiedziałem że nie mogę robić takiej fuszerki. Wychodzę z założenia, że należy robić wszystko najlepiej jak się potrafi. Sprzedałem więc ten zestaw ze stratą i po wielu analizach kupiłem maskę metalową produkowaną w firmie "Dziekan". Nie chciałem maski plastikowej bo traktor jednak musi realizować różne zadania i czasem łatwo o uszkodzenia. Dodatkowo maska od Dziekana jest sporo tańsza od plastikowych - czyli lepiej i taniej (według mnie). Jeśli chodzi o jakość wykonania maski Dziekan to jest bardzo dobrze - gruba blacha i jeszcze grubsze pozostałe elementy. Naprawdę wszystko masywne i wystarczająco dobrze spasowane. Oczywiście znalazłem rzeczy które można było lepiej zaprojektować a skoro je znalazłem to postanowiłem zmienić ale o tym w dalszej części. Dodam jedynie, że mój szwagier także kupił tą maskę - właściwie nie miał potrzeby bo jego oryginalna maska jest w dobrej kondycji. Kupił bo stwierdził że konkret i wygoda.
       
       
       
       

    • Przez jaco512
      Myślał ktoś nad tuningiem : turbo czy inne zabiegi żeby było z 60 km?
      może praktykował ktoś wyciszenie jej?
    • Przez vitoma
      Witam
      Jestem wlasnie w trakcie remontu wizualnego naszej C360 i korzystajac z chwili postanowilem wrzucic kilka zdjec z prac. Moze kogos zainteresuja ...
      Wiec tak - glownym powodem malowania byla zmiana kabiny. Ciagnik potrzebowal nowej, szczelnej kabiny. Stanelo na produkcie firmy KOJA wraz z plastikowymi blotnikami. Niestety nie dalo sie zamowic pomaranczowej kabiny, tylko czerwona. Wiec postanowilem dopasowac do kabiny reszte ciagnika .
      Jakosc wykonania kabiny - bardzo, ale to bardzo dobra . Niebo a Ziemia w porownaniu do produktu firmy GOLA ktory zamowilismy wczesniej - kabin GOLA nie polecam nikomu. Wykonane sa strasznie niechlujnie.
      Przed malowaniem w ciagniku zostało zrobienione wszystko to z mechaniki co bylo nie sprawne - nowe hamulce (szczeki, sprezyny, uszczelnienia, przewody, pompy), naprawiona blokada, uszczelniony podnosnik. Generalnie usuniete wszystkie wycieki.
       




      Tak wygladala w styczniu 2011 - w sumie przez ten rok nic sie nie zmieniło.
       


      Kabina KOJA juz czeka od stycznia na montaz.

      Maska zdjeta, podklad reaktywny Novol na miejsca zardzewiale.




      I na calosc podklad akrylowy NOVOL i kontrast ulatwiajacy szlifowanie podkladu. Szlifowanie na mokro, wszystko recznie ....

      Boki maski postanowilem pomalowac w pionie aby uniknać wpadania zanieczyszczen z powietrza w lakier.

      Kupilem 0,8l akrylu w kolorze takim samym jak kabina.







      Tyle lakieru zostało po malowaniu wszystkich blach - jakies 0,1l . Wiec jak ktos chce pomalowac tak jak ja wszystkie blachy to minimum to 0,7l lakieru akryl.
      Teraz mam dylemat czy malowac TURa takze na czerwono czy na szaro tak jak byl ?
      pozdrawiam
×