Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Bob27    0

Witam,

Usiłuję zgłębić problem utrzymania pastwiska dla koni i łąki na siano. Kompletnie się na tym nie znam, moja wiedza pochodzi głównie z netu i krótkiego użytkowania. Proszę o rady i sugestie praktyków.

 

Pastwisko ma ok. 1,5 ha, jest użytkowane przez 5 koni. Ziemia wcześniej była użytkowana pod zboża, później była na niej zasiana lucerna, 3 lata tamu zasiałem trawę (mieszankę pastwiskową dla koni). Pastwisko było byle jakie, więc w ub. roku na wiosnę dosiałem trochę tej samej trawy i dałem trochę wieloskładnikowego nawozu i saletrzaku (niewiele - ok. 100 kg/h wieloskładnika i 100 kg/h. saletrzaku). Jak trawa trochę podrosła to ją skosiłem i zrobiłem siano, a później wypasałem konie, ale trawa wyrosła już baaardzo licha, pomimo dorzucenia azotu po wykosie.

Co zrobić, żeby pastwisko spełniało jak najlepiej swoją funkcję? Czym i w jakiej ilości nawieźć? Jakie zabiegi pielęgnacyjne wykonać?

 

Mam też ok. 4 ha łąk, które mam zamiar wykorzystać jako łąki kośne na siano. Nie były nawożone co najmniej kilka lat, część jest na glebie torfowej (ok. 30%). Ile w praktyce należałoby je nawieźć, żeby miało to sens z ekonomicznego punktu widzenia?

 

Z danych które znajduję w różnych źródłach wychodzi mi, że same nawozy (fosfor, potas, azot) powinny kosztować min. między 500 a 1000 zł rocznie/h. (w zależności od tego jakie opracowania weźmiemy pod uwagę) - kwota trochę astronomiczna. Biorąc pod uwagę cenę siana na średnio na poziomie 35-40 zł./belę 120x120 cm i wydajność z ha na poziomie ok. 25-30 bel wychodzi, że nijak się nie opłaca robić samemu siana???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

trawa nie rośnie zbyt dobrze na pastwisku z jednego prostego powodu, konie ciągle po nim chodzą i aby wróciła do swojego poprzedniego stanu, to żadne nawozy nic tu nie dadzą, jedynie jakbyś przestał na tej łące paść konie, wiadomo, może to się okazać niemożliwe, ale jeżeli nie zamierzasz dowozić koniom siana/ trawy na te pastwisko, to proponuję podzielić je na pół niech jedna część rok odpocznie od koni, a za rok następna, a następnie wypasaj konie na jednej połowie i na drugiej na zmiane, tzn. wypuszczasz na jedną połowę, drugą kosisz na siano, trawa rośnie na tej skoszonej i na nią wypuszczasz konie, na pierwszej urośnie to znowu tam, i tak powtarzać ten proces, innego sposobu nie ma, w dodatku jeśli to było pole dawniej, mogą być właśnie problemy z utrzymywaniem się trawy, wtedy jest konieczne przeorywanie lub przynajmniej przesiewanie łąki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob27    0

Tylko, że pastwisko jest dość małe - 1,5 ha na 5 koni, więc i tak powinno być więcej, a trawa dla koni jest nieoceniona w sezonie. Myślałem, żeby w tym roku podzielić je na 3 kwatery i wypasać po kolei, tylko jakie zabiegi wykonywać na tych wyjedzonych kwaterach, żeby jak najlepiej je wykorzystać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maciek9225    14

orka, zasiać trawę plus owiec i masz dużo paszy dla koni - kosisz na siano lub na bardzo suchą sianokiszonkę, a trawa będzie się w międzyczasie lepiej korzenić, bo owiec będzie zanikał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob27    0

orka, zasiać trawę plus owiec i masz dużo paszy dla koni - kosisz na siano lub na bardzo suchą sianokiszonkę, a trawa będzie się w międzyczasie lepiej korzenić, bo owiec będzie zanikał

Na łące, z której chcę zrobić siano, czy na pastwisku też dosiewać ten owies? Konieczna jest orka, czy można dosiać na już istniejącą łąkę? Co taki zabieg ma dać? Przepraszam za głupie pytania ale nie mam o tym większego pojęcia a chciałbym maksymalnie wykorzystać to co mam do dyspozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

ja przy sianiu nowej łąki zawsze stosuję taką mieszankę owies + trawa, moim zdaniem wychodzi się na tym lepiej, ponieważ nowo zasiana trawa rośnie dłużej niż owies, dlatego od razu masz duży pierwszy zbiór, do tego za każdym następnym zbiorem, trwa coraz bardziej się krzewi a owies zanika i wtedy jest największa korzyść

orka nie zawsze jest konieczna, jeżeli nie masz kępiny na łące to wystarczy to potraktować talerzówką, wyrównać agregatem, zasiać i wałować, jeśli nie to trzeba orać

najlepsza by była orka zimowa: najpierw talerzówka jesienią, wszystko gnije = masz nawóz, orka przed zimą i na wiosnę w zależności jaki stan tego pola to albo agregat i siew, albo talerzówka, agregat, siew, wałowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob27    0

To już w tym roku nie dam rady, tym bardziej jak widzę co się dzieje za oknem. I tak nie wiem, kiedy uda mi się wjechać na łąkę jak to wszystko się rozpuści. A ile tego owsa trzeba by wsiać razem z trawą? Czy na pastwisko też się to sprawdzi? Konie są dość delikatne jesli chodzi o karmienie, łatwo się przebiałkowują, jak są na pastwisku w sezonie albo stoją w stajni przez kilka dni, muszę mocno ograniczać owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

śladowe ilości tego owsa, a na części łąki nie zdążysz chociaż? Trawa potrzebuję ciepła aby rosnąć, więc jest jeszcze sporo czasu na uprawę, szczególnie takiego małego kawałka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob27    0

Łąka jest na dość podmokłym terenie, jeżeli jest w miarę normalna zima to nie ma problemu z wjazdem i pracami, ale u nas dzisiaj dosypało tak na oko z 30 cm, tyle śniegu to już parę lat nie widziałem w ciągu całej zimy, a w marcu nigdy więc obawiam się że przez następne kilka tygodni tam nie wjadę.

Czy jeżeli trawa na łące jest całkiem nie najgorsza pomimo braku nawożenia to jest sens ją niszczyć orką i siać od nowa?, to spore koszty. A co zrobić z pastwiskiem? Do pastwiska dostęp jest dobry, jest za domem, z wjazdem nigdy nie ma problemu, tylko dosiać trawy i nawieźć? Czym i w jakich ilościach? Jakie zabiegi przy tym wykonać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

ja myślałem że cały czas rozmawialiśmy o pastwisku, przecież i tu, i tu musisz siać trawę, podziel pastwisko na pół i jedną część zrób od nowa, a następną w przyszłym roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob27    0

Czyli jak już śnieg zniknie zakładając, że dzielę pastwisko na pół: talerzówka, nie mam agregatu - jak zabronuję wystarczy? potem siew i wałowanie. Razem z trawą (czy jakaś ubiegłoroczna urośnie, czy trzeba by zasiać tak jak od nowa, czyli 35-40 kg/ha?) wsiewam owies (ile?) co z nawozami? Ile i kiedy? Razem z siewem? Czy na takiej łące w tym roku będę mógł już wypasać czy raczej nie? A co z koszeniem? Nie chciałem robić siana z tej łąki, bo w ub. roku jak skosiłem w czerwcu to potem już mało co odrosło i pastwisko przestało być pastwiskiem a zostało spacerniakiem :) Z drugiej strony podobno kosić trzeba....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

jak zasiejesz to lepiej żeby w tym roku na tej części konie nie chodziło, bo jeszcze trawa się dobrze nie rozwinie, a zostanie od razu zniszczona, więc ją trzeba skosić i zebrać, najlepsza by była sianokiszonka, ale jakby pogoda dopisała to na siano też uschnie. Możesz posiać owies rozsiewaczem do nawozów, a później normalnie zasiać trawę siewnikiem i uwałować. Jak potalerzujesz to się przekonasz jaki będzie stan uprawy, jeśli ładnie wszystko będzie przykryte ziemią, to można bronować i siać, a jeśli nie to trzeba orać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob27    0

A ile nawozu i jakiego dać? Zarówno na tę część, która zostanie jako pastwisko jak i na tę świeżo posianą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob27    0

Odświeżę temat.

 

Od dwóch lat z pastwiskiem nic nie robiłem, dosiałem raz trawę i co roku daję trochę nawozu na wiosnę.

W tym roku nasiało sie mnóstwo dziwnych roślin no i pastwisko zrobiło się twarde jak skała, konie zrobiły swoje.

Co zrobić, żeby to poprawić? Zaorać na jesień i zasiać wszystko od nowa?

 

Jeszcze jedno.

Mam kawałek ziemi, na którym przez parę lat siałem owies. Chcę tam zasiać trawę na siano. W tej chwili jest to zachwaszczony ugór. Co mam zrobić, żeby urosła na tym przyzwoita trawa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

A jakiej wysokości jest ten ugór? Bo jak narosło wysokich hołoji to przedewszystkim skoś ten ugór i jak odrośnie na około 10 cm to opryskaj herbicydami.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob27    0

<p>ugor wysoki, prawie do pasa, nawet na wiosnę się zastanawiałem czy nie zrobić z tego siana ale jak zobaczyłem co tam urosło to dałem sobie spokoj. Chciałbym to jakoś zlikwidować i zasiać trawę na siano</p>

Edytowano przez Bob27

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Barenbrug
      Witamy serdecznie na naszym koncie!!!
       
      Chcemy jako firma BARENBRUG zachęcić Was do dyskusji na temat zakładania użytków zielonych, a także lucerników. Pragniemy zawrzeć tutaj najważniejsze informacje dotyczące uprawy traw i lucerny oraz ich prawidłowej agrotechniki. Dodatkowo zachęcamy Was do wstawiania zdjęć, które będą pokazywały jak sprawdzają się nasze mieszanki na łąkach i gruntach ornych - zarówno tych, którzy będą chcieli pochwalić się tym co udało się zrobić w tym, jakże trudnym roku, ale także w latach ubiegłych oraz tych, którzy mają z takimi użytkami pewne problemy.
      Wszystko to ma skłonić nas do dyskusji jakie są najczęściej popełniane błędy przy uprawie lucerny i UZ, czego powinniśmy unikać i na co zwrócić szczególna uwagę (np. nawożenie, wysokość koszenia).
      Mamy nadzieję, że nasze porady i doświadczenie pomogą Wam uzyskać jeszcze większe plony!!!
      Na Wasze pytania chcemy odpowiadać regularnie, tak więc w każdy wtorek i piątek wszystkie tematy na pewno omówimy. We wtorki dyżur pełnił będzie Mateusz Nogaj - przedstawiciel handlowy odpowiedzialny za rynek traw pastewnych na wschodzie Polski, zwłaszcza na terenie Podlasia, natomiast w piątki ja postaram się odpowiedzieć na Wasze zapytania, a teren na którym pracuję to zachodnia Polska.
       
      Pozdrawiam,
       
      Małgorzata Kalka
      Barenbrug Polska

    • Przez JEDREK
      Panowie interesuje mnie ile wołacie jak sprzedajecie siano za bala i ile na przykład bierzecie za tonę siana???? tak samo interesuje mnie cena sianokiszonki???? pomóżcie koledzy
    • Przez niudizajn
      Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.
    • Przez JanKropka
      Witam wszystkich..
       
      nie wiecie czy i jak wykonać odwodnienie takiego terenu, na niebiesko gdzie jest zalane, zielone linie to gdzie ma byc uprawa, strzałkami zaznaczono wykopy..

      da się to zrobić szpadlem na taką głękokość niewielką.. dwóch szpadli żeby woda spływała do rowu, czy od razu kombinować z jakąś koparką, ale czy się opłaca tym bardziej jak wszystko obecnie podmokło a zima tuż tuż..http://www.superwww.home.pl/c126/projekt/garaz.jpg

      czy w zwiazku z tymi zaleniami w dwóch miejscach nie lepiej wykpać szpadlem stawek mały jeden głebszy ten na dole i mniejszy na górze i połączyć do tego rowu..

      czy zwykłe rury melioracyjne na głębokość dwóch szpadli coś dadzą zwłąszcza pomiedzy tymi stawkami, studzienkami odpływowymi, czy nie załalmią się ciągnik będzie jechał?

      W SKROCIE, w tej sytuacji:szpadel czy koparka..

    • Przez Luke16
      Witam mam pytanie dlaczego niektóre bele mi zapleśniały(sianokiszonka)????? Są to głównie białe plamy na zewnątrz ale zdarzały się też w środku sporawo tej kiszonki odchodzi.... Czego to jest przyczyna???
×