Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
ludzie to nie ma co porównywac zetor jest 100 % lepszy od wymyslu radzieckich inzynierow zetor to sama nazwa mowi za siebie ....

 

Co ma nazwa do reszty ;)

Bartus uzasadniaj troszkę swoje wypowiedzi bo przeglądając Twoje posty zauważyłem że nabijasz liczbę postów specjalnie

Opublikowano
Co ma nazwa do reszty ;)

Bartus uzasadniaj troszkę swoje wypowiedzi bo przeglądając Twoje posty zauważyłem że nabijasz liczbę postów specjalnie

nie bo tak jest bo jeszcze nie slyszalem zeby ktos narzekal na zetora a na mtz tak i to bardzo czesto ludzie glownie nazekaja na przedni most i wycieki z silnika skrzyni i tylnego mostu tak wiec nie nabijam postów bez sensu pozdro ;)

Opublikowano

I znowu mamy opinie od osoby która nie jest użytkownikiem mtz.!!! I podejrzewam że użytkownikiem zetora także nie jest. A co poprzedniej Twojej wypowiedzi że mtz jest zacofany to tak dla twojej wiadomości to belarus robi dużo większe postepy niż zetor, np model 400KM a zetor takiech dużych ciągników jeszcze nigdy nie robił.

Gość Profil usunięty
Opublikowano
jestem pewny bo mtz jest troszke przestarzala konstrujcja a zetor caly czas sie modernizuje

Zetor się modernizuje jak każda firma (z wyjątkiem Ursusa);), Proxima wywodzi się od serii 7211, 7211 od 7011 itp aż dojdzie się do Zetora Major z 1945 roku ;). Tył Proximy i 4011 jest baaardzo podobny, Proxima nie jest jakimś bardzo nowoczesnym ciągnikiem.

Opublikowano

Nie mam pojęcia,mam pronara 82SA nawet dobry ciągnik tylko że troche awaryjny, chyba ma większy nawet uciąg niż zetor,mtz ma gorsze wykonanie a co za tym idzie jest tańszy ^_^

Opublikowano
Zetor się modernizuje jak każda firma (z wyjątkiem Ursusa):), Proxima wywodzi się od serii 7211, 7211 od 7011 itp aż dojdzie się do Zetora Major z 1945 roku :). Tył Proximy i 4011 jest baaardzo podobny, Proxima nie jest jakimś bardzo nowoczesnym ciągnikiem.

Już wujas kupił sobie zetora 5745 czy coś takiego z 73r fakt bardzo podobny do c360 i swój nowy nabytek za 7 tyś pln sprowadzony z holandii chciał zimą przejżeć pokupił uszczelnienia na tłok od podnośnika no i zaskoczenie zupełnie inna p[ompa inny podnośnik skrzynia troche inna sprzęgło masywniejsze, w sumie ciagnik o niebo lepszy pod względem uciągu mocy i spalania od c360, więc modyfikacje są napewno ale de fakto jednak jest w zetorze troche starej technologii

Opublikowano

Wszyscy polecacie zetora, a już kiedyś pisałem że i zetor nie jest święty, zajrzyjcie sobie do poradnika rolniczego, jest opisana pewna forterra, to na awarie jakie w niej wystąpiły przez 3 lata trzeba by z 20 pronarów lub farmerów, najgorsze w tych wszystkich zetorach jest to (już kiedyś o tym pisałem o artykułach w "poradniku rolniczym" że zetor polska nie chce uznawać awarii na gwarancji a kolejnych awariach tego samego podzespołu niue ma mowy o uznaniu, no i co zrobić jak kolesiowi w tej forterze 7 razy urywały się wieszaki od podnosika i co roku szpilki w kołach zcinało i właściwie wszystko zdążyło się pospuć przez 3 lata i 1200 mtg

Opublikowano

tez czytalem dzis rano ten artykul i bylem przerazony moj kolega posiada takiego zetora i tez zaluje ze szpilkami ma problemy 2 szyby mu pekly same z siebie mial cos z elektryka a teraz znowu ma jakis problem ciagnik jest super zadbany i pracuje na 37 ha z ursusem 1014 c 360 i c 330 wiec o niedbalstwie nie ma tu mowy

Opublikowano

Nie jest to pierwszy artykuł w "poradniku rolniczym" o wadliwej forterze, a kilka lat temu było kilka artykułów o drgających silnikach aż akumulatory pękały i filtry sie odkręcały w serii clasik głównie w 7340, już nie chodzi o to żeby udowodnić że zetory nie jest bezawaryjny ale w poradniku przedstawiony jest bardziej problem uznawania awarii i podejścia firmy do napraw gwarancyjnych i traktowania klijenta, któremu wmawia się że wszystko jest dobrze i koniec

Opublikowano

Ostatni raz takie coś, kolejne już bedą z ostrzeżeniami. Jedno słowo w poście to naprawdę konkretna odpowiedź.

 

Posty z jednym słowem usuwam!!!!!

 

Robert ja już mu (@rozal22) dałem za to ostrzeżenie gdyż po kilku moich uwagach nie poprawił postu- olik

Opublikowano

nie chcę tu bronić Zetora, bo choć ze swoim nigdy nie miałem problemów to jednak też mam takiego jednego znajomego, który już ma drugiego Zetora i przeklina go w niebogłosy. Awaria, goni awarię, ale jak widzę co on nim robi i jak go katuje, to ja p..... żaden traktor by tego nie wytrzymał. Ja do takich wiadomości podchodził bym ze stepcyzmem, bo wiadomo , może się trafić jakiś ferelniejszy traktor, ale jak już się dzieje non stop coś no to przepraszam..... Przykład, typo zgubił pług bo urwało mu sie cięgło, ale dlaczego nie wziął pod uwagę że 4ka obrotowa trochę waży i na przejeździe kolejowym wypadało by nieco zwolnić...... a on krzyczy że słaba jakość materiału... A co do awarii to jest też taki drugi model na wiosce co Pronara i jak nie urok to sraczka :) Myślę, że wszystko zależy od użytkowania i takiemu dać DT-a to gąsienice poobrywa....

Opublikowano

jedni wyolbrzymiają zetora bo pewnie jego nie mają a usłyszeli że zetory dobre a drudzy poniżają mtz-a choć go nie mają i gdzieś tam słyszeli że sie często psuje, ja powiem tak nie porównujcie nowych zetorów do mtz-ów które produkowane są od dawien dawna i które dużo sie nie zmieniły, po pierwsze mtz-y nie są takie złe i nie jeden długo pochodzi bez remonty skrzyni gdy nie jeździ sie jak wariat i bezmózgie jeti a zetor który ma 20 lat też nie jest rewelacją bo u nas ludzie mają mtzy i zetory i różnie to bywa, jeden dziadek jeździ starym mtz-em obrabia 30 ha i jeszcze nie miał poważnych remontów ani problemów ze skrzynią a gdy mtz znajdzie się w rękach jakiegoś czuba to szybko rozsypie sie skrzynia bo silnik to na pewno wytrzyma wszystko :) z zetorami tak samo i nie są tak znowu rewelacyjnie bo są we wsi cztery 7211 i każdy z nich miał remont skrzyni, nawet pamiętam jak mój sąsiad orał takim zetorem i pierdykła mu skrzynia to nie był zadowolony,a ile razy zablokował tą skrzynie to już nie wspomnę,z silnika to też nie jest zadowolony a ponoć takie dobre są :) pamiętam że zawsze jak do mnie przyjeżdżał to miał silnik obrzygany aż w końcu zdecydował sie na remont, zrobił remont i tak czy siak po kilkuset mtg przecieki miał znowu,ja nie mówię ze mtz-y nie mają wycieków ale zetory też nie są znowu takie wspaniałe bo też sie skrzynie psują ale co prawda po większym przebiegu,a o silniku sie nie wypowiadam bo wiadomo ze mtz ma jednogłośnie lepszy silniczek. zetory są szczególnie lubiane za komfort, dobrą dużą kabinę no i co mogę przyznać w miarę dobre skrzynie biegów, nigdy nie gadajcie że mtz to szrot bo pewnie go nie macie a jak nawet macie to jesteście delikatnie mówiąc niemądrymi ludźmi którzy w ogóle nie dbają o ciągnik i użytkują je jakby to miały bycz stu konne ciągniki podczepiając do nich za duże maszyny albo coś w tym stylu. (co niektórzy) jak sie dba tak sie ma, zetory też sie sypią i to porządnie jak sie jest debilem a nie rolnikiem !!! :)

Opublikowano

Ja posiadam zetorka 7211 z 1988 roku kupiony jako nowy,teraz przebieg około 15tyś mtg i powiem tak, po 10 latach miał pierwszy remont silnika ale w tlokach aż dziury były ale nie ma co się dziwić miał około 9 tyś. mtg i jeżdził nim każdy kto wsiadł jak był potrzebny nigdy nie miał stałego kierowcy a pracował w kosiarce, prasie, pzy rozsiewaczu nawozu,bronach,opryskiwaczu,transporcie itp.ciągniczek super lubię nim pracować,wygodny latwo wejść i wyjść, duża kabina, pali około 5 l na mtg w tych pracach.Skrzynia raz była robiona cała no a pózniej z raz lub dwa razy było zaglądane bo jakiś tryb się wyszczerbił.Bardzo mało awaryjny traktorek bynajmniej w moim przypadku ale przebieg mówi sam za siebie.Polecam ten ciągnik.No ale żeby nie było posiadam też Mtz 82 z roku 1980.Przebiegu nie znam bo 4 cyfrowy licznik mtg a nie wiem ile razy sie obrócił czy wogle się obrócił...bo ten ciągnik praktycznie stoi.Tyle co pracuje przy rozsiewaczu nawozu i opryskiwaczu zawieszanym 800l.Tym ciągnikiem nikt nie chce u mnie jeżdzić.Jak ktoś już musi nim jechać to uważa, że jeżdzi nim za kare :) dostał nawet przydomek ZEMSTA. Ja uważam,że to padło nie ciągnik.Co do remontów to silnik miał nie raz robiony ale zawsze wina byla tepego operatora, który po prostu przegrzał go ,nie dolewał wody itp, skrzynia tez robiona nie raz była ale ona po prostu się wysłużyła.Co do komfortu to tu go nie ma wcale. Mała kabina ani wejść ani wyjść dobrze , że chociaż kierownica się unosi to jest latwiej się wydostać z niej.A w pracy trzesie,telepie,śmierdzi olejami w kabinie, raz pękł mi przewód od hydrauliki to prosto w twarz grącym olejem dostałem,fakt nie chiało się komuś osłony założyć...Ale ogółnie to przerąbane nim robić jeszcze te biegi...Reduktory fajna sprawa ale jakie tam zamieszanie z tym przełożeniami :) . Kto pierwszy raz wsiada do takiej maszyny to napewno mu dziko :) .W porównaniu do zetorka to tyle lepszy mtz, że troche szybszy i silniejszy przykładowo z pola mtz wyciągne pelną ,,kirowcówke''około 14t pszenicy i 6,5t sama przyczepa waży to razem około 21t a zetorek nie daje rady albo sie zakopie szybko albo się zadusi na samym przejazdku z pola na asfalt i lipa stoje no a w mtz bezproblemowo wyciąga fakt,że ma włączony przód gdyby miał go zetorek to też inaczej by było i pewnie miałby porównywalne osiągi.W mtz fajna spawa jest z zabespieczeniem tylnego tuzu, który latwo i szybko można zabespieczyś i nie martwić się że coś opadnie w transporcie osprzetu dlatego u mnie dużo pracuje przy rozsiewaczu nawozów a ładuje mu do bólu 1500-1800kg zależy jaki nawóz tylko pare obciązników więcej założone z przodu i śmigam, dobre rozwiązanie jest z prędkością WOM bo załaczam na szybkie obroty i jeżdze na takich obrotach aby praktycznie tylko nie zgas i w kosiarce też na takich obrotach chodzi a zetorek niestety bynajmniej mój takiej opcji nie ma i na całym gazie w takich pracach musi chodzić.W mtz mam problem też z podnoszeniem tylnych ramion, wszystko ok jak olej zimny to podnosi ladnie ale jak sie rozgrzeje to nawet nie dygnie a pompe ma nową i tłok tylko tego rozdzielacza może też wina ale z nim zawsze problem ciąge w oleju a w zetorku zawsze się ta chydraulika spisywała jak slabo podnosił to nita się zaklepało w pompe i dalej podnosił.Na temat tych ciągników moge mówić dużo jak ktoś coś chce dokładnie to piszcie ja lubie srawdzać ciągniki i porównywać je w określonej pracy więc moge mówić, który w czym lepszy.Chiałem też zaznaczyć, że są to ciągniki pomocnicze w pługu niechodziły praktycznie tyle co się uczyłem orać jak miałem 13-15 lat :) Jeśli chodzi o wybór to ja wybrał bym zetorka.W zetorku wygodniej,ciszej,wytrzymały mało awari,sprawdzone traktorki a mtz-tem to można się umęczyć pracujac nim i w dodatku na wkur...ć

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Zdecydowanie byłbym za zetorem bo sam mam dwie sztuki i zero problemu z nimi. Mtz nigdy nie miałem i nie bede miał bo:

- trzeba sie nauczyc schematu biegów

- wogóle dostep do wajchy od biegów jest lipny

- w kabinie siedzie sie jak w puszce

- no i lejąca sie hydraulika......kolega wywalił kilka części z hydrauliki i przestała cieknąć:)))))

 

 

Ale to juz takie moje zdanie.

Opublikowano
nigdy nie gadajcie że mtz to szrot bo pewnie go nie macie a jak nawet macie to jesteście kompletnymi bezmózgimi debilami którzy w ogóle nie dbają o ciągnik i jeżdżą jak debile (co niektórzy) jak sie dba tak sie ma, zetory też sie sypią i to porządnie jak sie jest debilem a nie rolnikiem !!! :)

 

Wkurzaja mnie tacy ludzie jak Ty ktorzy wyzywaja ludzi od "debili" zamiast w normalny sposob przedstawic swoje zdanie. To "co niektorzy" to cos w stylu jak kiedys pisali o nas w zach. Europie "wszyscy Polacy to zlodzieje a przynajmniej co niektorzy" jakbys sie poczul po czyms takim ?? Jakos watpie zebys wiedzial jak Ci wszyscy ludzie majacy mtzty i piszacy o nich zle dbaja o swoje traktory wiec wyzywanie ich od debili bardziej swiadczy o Tobie.

 

Nie mam i nie mialem zetora ale mialem mtz82 i na szczescie go juz nie mam ciagnik naprawde slaby pod wzgledem awaryjnosci i komfortu pracy ... no moze poza silnikiem bo on jest calkiem niezly chociaz nie jest wcale takim cudem jak niektorzy tu pisza. Wiem ze istotna role gra tu cena ktora zacheca do mtzta ale znam wielu ludzi ktorzy kupili mtzty pozniej sie ich pozbywali i kupowali cos zachodniego.

Opublikowano

sory ale ja nie napisałem ze ci co mają mtz-y i dbają o nie ze są debilami, mi chodziło o tych którzy mówią że mtz-y to totalny szrot itp,często jest tak ze podczepiają do nich jakieś za duże maszyny i męczą te ciągniki a później jak sie rozsypie mówią ''mtz to szrot'' uniosłem sie bo jakoś mnie takie coś zdenerwowało, sory już to zmieniam

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Kupowałem kiedyś MTZ w Agromie ktora handlowala równiez Zetorem i na pytanie o cene Zetora sprzedawca się spytal czy potrzebuję ciągnik do pracy w polu ,czy jazdy do kościoła?I to była chyba prawda bo przez 21 lat ciągnik jest nie dotykany ,pracuje niezawodnie ,cos tam cieknie ale w granicach rozsadku ,a znajomi którzy kupili Zetory mają za sobą co najmniej 2 kapitalki choć moim zdaniem lepiej o te ciągniki dbają ,garazują je i mają mniej ziemi niż ja przy takim samym rodzaju produkcji.Ta fakty w moim mniemaniu zaprzeczają legendarnej trwałości Zetora i następnym moim ciągnikiem jest kolejny MTZ.Jakoś jak przyglądałem się Zetorowi to te zwolnice i og.stara konstrukcja w ladnym opakowaniu nie usprawiedliwiała wydania 40000zł więcej jak na MTZ ktory zrobi wiecej jak ten Zetor paląc znacznie mniej paliwa.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Gdyby ludzie grzeszyli rozumem ,byłbyś pierwszy w niebie.

Opublikowano

Nie chwal tak tego mtz bo to nie jest wcale taki super ciągnik według mnie jedyna rzecz która jest w nim bardzo dobra to silnik i tyle.

To że te te zetory są garażowane to nie znaczy że są niezajerzdzone. Nie wierzę w to że Mtz wytrzyma dłużej niż Zetor i to jeszcze bezawaryjnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v