Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chce pogonić swojego 3512 bo nie powiem że już lekko mnie denerwuje ten ciągnik , jedyny plus perkinsa jest taki że mało pali i nic z tego nie wynika , co kolwiek do niego się nie podczepi jest mu ciężka zaznaczam że mam go na wąskich kołach R32 , komfortu to wogle nie ma ze względu na sztywną konstrukcję , co przemawia mnie nad zmiana na zetora to że jest zdecydowanie cięższy od U3512 co idzie za tym ma lepszy uciąg , podnośnik mają siłowniki pomocnicze dzieki czemu podnośnik jest silniejszy , ale i tak zetory maja lepsze podnośnik wydaniejszą pompe. Czy podzielacię moją decyzję proszę opinie zgóry dzięks, a jeszcze zaznacze ze jest to ciągnik pomocniczy>.

Opublikowano

witam miałem ursusa 3512 od nowości i faktycznie w niektórych pracach był kiepski pomimo opon 14,9 na 28mało palił do kosiarki był dobry lekkie prace były nim znosne,teraz mam zetora 5011 i jestem zadowolony ze zmieniłem

Opublikowano

witam miałem ursusa 3512 od nowości i faktycznie w niektórych pracach był kiepski pomimo opon 14,9 na 28mało palił do kosiarki był dobry lekkie prace były nim znosne,teraz mam zetora 5011 i jestem zadowolony ze zmieniłem

lepszy jest zetor !!!!

Opublikowano

Problem mam taki bo ludzie piszą rożnie na temat tego małego zetora że sa to najbardziej nieudane ciągniki z rodziny zetorów, i układ jest taki czy te małe zetory są wytrzymałe i czy w stosunku do MF dużo wiecej palą.

Opublikowano

podobnie jak w ursusie problemu z uszczelką pod głowicą, czasami trzeba splanować blok, poza tym zetory 3 cyl w większosci to wersje bez wspomagania, uciag może i lepszy od mf-a ale za to spalanie w ciężkich pracach wieksze jak w c360,

Opublikowano

Witam chce pogonić swojego 3512 bo nie powiem że już lekko mnie denerwuje ten ciągnik , jedyny plus perkinsa jest taki że mało pali i nic z tego nie wynika , co kolwiek do niego się nie podczepi jest mu ciężka zaznaczam że mam go na wąskich kołach R32 , komfortu to wogle nie ma ze względu na sztywną konstrukcję , co przemawia mnie nad zmiana na zetora to że jest zdecydowanie cięższy od U3512 co idzie za tym ma lepszy uciąg , podnośnik mają siłowniki pomocnicze dzieki czemu podnośnik jest silniejszy , ale i tak zetory maja lepsze podnośnik wydaniejszą pompe. Czy podzielacię moją decyzję proszę opinie zgóry dzięks, a jeszcze zaznacze ze jest to ciągnik pomocniczy>.

 

3512 mało pali ale w lekkich pracach, jak dać mu obciążenie to też potrafi sporo łyknąć, na wąskich kołach uciąg mizerny na szerszych silnik za słaby

szukaj czegoś z napędem 4x4

Opublikowano

a ja proponuję kupić 7211 ponieważ jest dobże wywarzony,duży uciąg,nie pali dużo w lekkich pracach no i przede wszystkim to jest komfort jazdy, z takiego traktora nie chce się wysiadać

Opublikowano

Tak wiem tylko zetorowi jak sie da w piz*e to lubi łyknoć , wiem po 912 tego silnika nie da sie zdławić nawet jak go katuje pekins by dawno wymienkł i zgasł , a to idzie inna charakterystyka silnika , perkins szybko wchodzi na obroty i lubi górna partię obrotów

Opublikowano

Nie wiem dlaczego chciał byś 4514 bez wachania brał bym 5211 są solidne mało palą itd. booster nie mów ze taki zetor dużo pali bo w porównaniu do mf spali ci mniej, np bedziesz orał 1ha to zetorem zrobisz to dużo szybciej i spali mniej.

Opublikowano

Nie wiem dlaczego chciał byś 4514 bez wachania brał bym 5211 są solidne mało palą itd. booster nie mów ze taki zetor dużo pali bo w porównaniu do mf spali ci mniej, np bedziesz orał 1ha to zetorem zrobisz to dużo szybciej i spali mniej.

ale zanim dojedziesz na pole i uczepisz pług to na jedno wyjdzie spalanie hehe

Opublikowano

ale ile on ci spali 50ml więcej?? nie wiem bo sie w takie rzeczy nie bawie, obliczam ile spale w orce a nie na dojeździe do pola

brawo poza orką nic innego nie będziesz robił tym ciągnikiem? policz sobie np. masz 10ha pola i 10ha łąki robisz rocznie 400mtg, z tego orka to np. 3godz 1hektar czyli robisz nim 30mtg w orce, to nawet nie jest 10% wykonywanej pracy, wiem wiem jeszcze inne uprawy to może następne 20-30mtg a 80% prac to różnego rodzaju lekkie i mniej lekkie prace jak transport zgrabiarka, kosiarka, zawiezienie cielaka na spęd, jakis ładowacz, rozrzutnik no i oczywiscie przejazdy dojazdy na pole pyrkotanie przy odczepianiu podczepianiu maszyn itd itd, ale oczywiscie najważniejsze to te 7% pracy ciągnika jaki wykonuje w orce reszta nie ma znaczenia :lol: jak tak orka ważna to może lepiej zainwestować w u1614 lub kirowca z pługami od deta co wy na to? w końcu tylko orka się liczy

  • Like 1
Opublikowano

Niech sobie zamieni na tego zetora i się cieszy. Ja też kiedyś szukałem zetora 5211 ale nic godnego nie było same wyrypańce i tam żadnej rewelacji nie widziałem. Kupiłem u3512 i jest git. Co tu gadać inni nażekają że im limit zwrotu akcyzy nie wystarcza, a mi zostaje jeszcze 40% dla volva. Ot tyle w temacie.

Opublikowano

Taa ursus chodzi na wodę,a jak ktoś ma zetora to w skali roku na 10ha spali 500l ON więcej .POLECAM ZETORY.

Opublikowano

Nie patrząc na spalanie w zetorze masz wielką kabinę w której pomieścisz 5 osób i ta miękka oś to jest to a nie jakieś skakanie na każdym dołku ni i wreszcie wspomaganie, u nas we wsi jednemu chłopowi rękę złamało jak bronowal ciapkiem po bruzdach a jak masz wspomaganie to ty wladasz kierownicą a nie na odwrót.

Opublikowano

Oj kolego boże kochany wieszkość 5211 nie ma wspomagania , wieszkośc 4512 tez nie ma wspomagania teraz nie ma problemu szuka sie takiego zetora który ma wspomaganie dużo jest z ciągniety z zachodu nie ma problemu , to nie jest poczatek lat 90 że są same krajowe ciągniki rynek wtórny jest duży , zetora i fergusona można znaleść wypasionego tylko trzeba troche poszukać i pojedzić , Tak jak Cieżka Seria Ursusa , ciągniki które były produkowane w kraju i sprzedawane w kraju były spartanami wporównaniu do tych które trafiały na Export , nawet powiem wiecej za granica były tabuny mechaników z FSO Ursusa które jeszcze raz ten sprzent poprawiały .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v