Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

witam ja tez planuje robic tura do mojego ursusa 2812 ja juz prawie wszystko mam. rozdzielacz weze i rurki hydrauliczne itp mam ze złomu oraz 2 siłowniki pierwszej sekcji. a ty siłowniki nowe kupowałeś rozchodzi mi sie o te co operujesz łyzka itp. ? a czego nie zrobiłs tak ze ramiona tura po opuszczeniu sa w poziomie? nie myslałeś nad samo poziomowaniem? do czego ci bedzie słuzył? ładna robota ramion to jest profil i pod spawywana ceówka zcięta? czy jak jak chcesz napisz na pw.

 

Rebusy piszesz? +1 punkt ostrzeżeń za pisownię !!!!

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

Wiec ramiona to jest profil i te kliny podspawane to ten sam profil co ramiona jest mam małe gospodarstwo wiec samo poziomowanie nie jest mi potrzebne używam go do wożenia bel i obornika biorę bezpośrednio z obory ramiona nie są w poziomie bo patrzyłem w oryginalnych tak jest w sumie jak by były to słabo by pasowały wymiary złe by podnosiło a co do siłowników to są nowe kupione w sieci do zwykłych ładowaczy które mają jeden siłownik skok 500 mm :)

Opublikowano

Za siłowniki płaciłem te od pochyłu po 330 zł sztuka ,mając wszystkie materiały to pewnie zajęło by mi jakieś 2 tygodnie po 8 godzin zrobienie tego bez osprzętu sporo było toczenia sworznie i tulejki w moim przypadku tulejki były robione z pręta fi 50 mm wierciłem na tokarce otwory fi 30 mm a było tego trochę bo zużyłem na sworznie 3 mb pręta 30 . :D

Opublikowano

Materiał był kupiony nowy wyszło mnie to niecałe 5 tys. hydraulika najdroższa jak zwykle bo ok 3 tysiaki cały wazy bez wideł i łyżki 450kg

ładny tur ale ciężki jakis 3b waży chyba cos około 20kg bez wideł i łyżki więcej nie moze bo sąsiadow pomagałem montowac we 2 dzwigaliśmy mocowanie i wysięgnik jedno i ie coś po 120-130kg a sąsiad kupił z widłami za 7,5 tys do mf 235

Opublikowano

Sam wysięgnik wazy chyba 300 kg reszta to mocowanie wysięgnik jest robiony z profili 120x60x5

Udźwig ma cos koło 700kg jedyna rzecz ze złomu to te odkosy od słupków są zrobione z pręta zbrojeniowego 30mm :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v