Skocz do zawartości
ReV

Podnoszenie hederu

Polecane posty

ReV    0

Mam problem z układem hydraulicznym. Problem dotyczy podnoszenia hederu. Kombajn bardzo słabo go podnosi, już po 30 min pracy. Pompa hydrauliczna jest po drugim sezonie. Przy opuszczaniu hederu, heder faluje, jakby był na sprężynach. Mam problem z podniesieniem do momentu zabezpieczenia zawleczkami. Jaka może być przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez radzio550
      Witam, mam zamiar kupić NH TC5050, ale nie wiem jakie heder do niego wziąć czy 3,9 czy 4,5 . Z góry dzięki ;]
    • Przez Pavko
      Witam.
      Mam problem z kombajnem Deutz Fahr 3540.
      Otóż nie działa heder.. Nie działają motowidła a ni nic.
    • Przez same110
      Witam

      Ostatnio natrafiłem na takowy rodzaj przystawki do zbioru zbóż
      Co sądzicie o tej przystawce
      Wg mnie ma jedna wadę -zostawia rzysko na dużej wysokości

    • Przez mikolaj90
      Witam. Koledzy zmieniłem heder z 6,10 na 5,10 i musiałem wykręcić środkowy siłownik aby móc podpiąć heder no i tu ukazał się problem bo przy opuszczaniu  strasznie trzepie. Jest jakaś opcja aby to wyeliminować ?? Może być to wina akumulatora hydraulicznego?
    • Przez TakiZmazur
      Witam serdecznie

      Problem dotyczy Lamborghini Grand Prix z 2007 roku bez pół biegów który posiada tura. Ciągnik posiadam od niedawna
      Mianowicie problem jest następujący zauwazylem że tur zaczął lekko słabnąć przerzucałem bele (ok 30 owijając je ) i na ostatnich musiałem wciskać gaz do końca by powoli je podniósł. Podnośnik (na którym był przypięty obciążnik) też nie ma siły. W międzyczasie układ chydrauliczny zacinal się na chwilę że nie dało się kierować ale po 20-30 sekundach się odblokowywał.

      Na początek dolałem trochę oleju bo był poniżej stanu nie pomogło później wymieniłem filtry (są 3; dwa do jednej pomby i jeden do pompy od wspomagania) dalej nie pomogło teraz obeszlem pierwszy rozdzielacz (od hamulców hydraulicznych) i kolejny od tura dalej nic i nie wiem czego szukać... Pompa tak szybko by się nie skończyła

      Dodam że tam olej jest w dwóch miejscach w bloku do pomby od wspomagania w górnym zbiorniku którego jak zauważyłem pompuje powyzej 1100 obrotów i jak jest mniej obrotów to ta pompa nie ma oleju a druga pompa ciągnie z bloku (tam też szkiełkiem sprawdza się stan) zasila resztę hydrauliki i pompuje do zbiorniczka
      Na zegarze na wyjściach z tyłu też pokazuje za słabe ciśnienie ktore różnie gdy zwiększe ciśnienie
      Słyszałem jeszcze o jakimś siteczku w bloku które w lambo lubi się zapchać ale nwm gdzie go szukać no chyba że coś innego???

      Z góry dzięki za odpowiedź

      A w razie coś może ktoś zna dobrego mechanika od tego lub tani serwis z okolic Szczytna lub w stronę Ostrołęki


      Po głębszej analizie doszlem że obie pompy się szybko grzeją i jest dużo powietrza w układzie, które nie chce zejść
      W orbitrolu też słychać powietrze i czasem w ogóle się zacina ale to jak jest mniej oleju w górnym zbiorniczku który pompuje się się powyzej ok 1200 obrotów i też z powietrzem
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.