Zaloguj się, aby obserwować  
zecio

jak podłączyć klakson

Polecane posty

wojt    27

ja kupiłem sobie do samoróbka podobny klakson, nie chciało mi się ciągnąc na nowo kabli więc go podpiołęm pod stary klakson(stary odłączyłem), ja w SAMie nie mam sprężarki więc musiałem kupić klakson z kompresorem :P Nie wiem jak jest w 5245 ale wg.mnie to jest w nim sprężarka więc wystarczy kupić tylko same fanfary(te trąbki) :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zecio    0

to tego malego kompresora jak rozumiem to nietrzeba a na innych forach pisali ze musi byc... to ja niewiem.. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    27

no jak masz w ciągniku kompresor to nie trzeba :P

np. taka http://www.allegro.pl/item269088083_fanfar...niej_f_vat.html , w niej jest elektrozawór(kompresor cały czas ciśnie powietrze na tą fanfarę, ale przepuszcza je elektrozawór tzn.jak nacisniesz na guzik to dopiero wtedy ten elektrozawór się otworzy i będzie trąbić).

Zeby trąbiło to traktor musi być na chodzie, gdybyś kupił ten klakson z kompresorem to traktor może być zgaszony a klakson będzie trąbił(jak naciskasz na guzik to wtedy kompresor się zwyrta i ciśnie powietrze na tą fanfare).

 

ale namieszałem :) ale tak wg. mnie to ma być :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    11

lepiej kupic klakson z kompresorem. Chyba sprezarka w 5245 jest rozlaczana,a tak bedzie musiala caly czas bic powietrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zecio    0

jest tak jak włoncze kompresor to on nabije powietrze ale po jakims czasie powietrze samo wyleci a wskaznik pokazuje zero i to mnie tez zadziwilo ze jak kupie bez kompresora to ten w traktorze caly czas bedzie musial chodzic a jak kupie z kompresorem to chyba nie musze miec wlaczonego bo sam nabija

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

jak kupisz z kompresorem to nie potrzebna jest instalacja w ciągniku (pneumatyczna). Podłączasz kompresor pod kabelki od starego klaksonu i gotowe. Pisałem o tym kiedyś.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zecio    0

no właśnie i kupie tego co przedtem pokazywalem z kompresorem i nie musze nic kombinowac :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    11
no właśnie i kupie tego co przedtem pokazywalem z kompresorem i nie musze nic kombinowac :lol:

Dokladnie...kup takiego i ciesz sie dobrym brzmieniem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3
117 dB :P bede dziadka straszył :) :lol: hehe

zeby tylko nie ogłuchł xD:)


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    27

to jest własnie najlepsze w tym, można nieźle ludzi straszyc :P kupiłem to na jesień wiec w tym roku się aż tak nie natrąbiłem, ale czekam na przyszły rok jak komu trąbne na drodze :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    26
no jak masz w ciągniku kompresor to nie trzeba :lol:

np. taka http://www.allegro.pl/item269088083_fanfar...niej_f_vat.html , w niej jest elektrozawór(kompresor cały czas ciśnie powietrze na tą fanfarę, ale przepuszcza je elektrozawór tzn.jak nacisniesz na guzik to dopiero wtedy ten elektrozawór się otworzy i będzie trąbić).

Zeby trąbiło to traktor musi być na chodzie, gdybyś kupił ten klakson z kompresorem to traktor może być zgaszony a klakson będzie trąbił(jak naciskasz na guzik to wtedy kompresor się zwyrta i ciśnie powietrze na tą fanfare).

 

ale namieszałem :) ale tak wg. mnie to ma być :P

ta do której podałeś link to można odrazu podlączyc i ma wlasny kompresor?? -cos nie skumałem


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    27

właśnie ta z linku co podałem niema kompresora, czyli do niej ciągniesz przewód(powietrzny) z kompresora od ciągnika, kabelki z przycisku podłączasz pod ten elektrozawór. Jest to mniej wiecej tak że kompresor w ciągniku musi cały czas iśc żeby można było zatrąbić, czyli jest podawane powietrze na tą trąbkę a ten elektrozawór przepuszcza je bądz nie(jak nacisniesz na guzik to wtedy puszcza i nam trąbi) :lol:

 

skapowałes??

 

ędward ącki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zecio    0

Ja naszczęście wszystko rozumiem co jak i do czego.... tylko musze jeszcze zamowić fanfary :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    26

Panowie ponawiam temat

lepiej kupić z kompresorem cos mniejszego czy bez a wieksze i smigac z wlaczoną sprezarką?


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jktuning    18
Panowie ponawiam temat

lepiej kupić z kompresorem cos mniejszego czy bez a wieksze i smigac z wlaczoną sprezarką?

Klaksony bez kompresora nadawały by się do c 360 3p i mf 255 bo w nich i tak cały czas pompują a do innych z sprężarką elektroniczną. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarek18    0

Dawno nikt tutaj nie pisal heh

a tak wiec ktos posiada takie fanfary na powietrze ze sprezarki ciagnika ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Klaksony bez kompresora nadawały by się do c 360 3p i mf 255 bo w nich i tak cały czas pompują a do innych z sprężarką elektroniczną. B)

Ciekawi mnie jak wygląda taka sprężarka. To musi być jakiś najnowszy cud techniki. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    1678

Co powiecie na te?

http://allegro.pl/klakson-fanfara-sygnal-dzwiekowy-mocna-i1201446274.html

http://allegro.pl/fanfara-metalowa-sprezarka-12v-klakson-i1192217590.html

http://allegro.pl/fanfara-ii-tony-klakson-bardzo-glosna-hit-filmik-i1205600059.html

Planuję założyć do Forterry. Jak nie te to bez kompresora bo i tak w ciągniku chodzi cały czas (chyba bo żeby zaczęło pompować to trzeba trochę powietrza upuścić ze zbiornika pod spodem...)

Jeżeli ktoś z was kupował na allegro taki klakson to napiszcie jaki efekt bo nie chcę kupić jakiegoś badziewia. Nie tylko o wykonanie mi chodzi ale i o głos bo na youtube to niektóre nawet w ciężarówkach wstyd włączać B)


pobrane_50x11.jpg http://www.youtube.com/user/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ Z POKOSU, POWIAT SIEDLECKI/ŁOSICKI/BIALSKI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarek18    0

Wydaje mi sie ze z takiej fanfary podlaczonej pod sprezarke ciagnika to jak sie włączy to jest dobre pier.dolnięcie

a taka co ma wlasny kompresor to nie nabije tak moocno jak ciagnikowa i pewnie bedzie sporo cichsza

widze ze tutaj nikt nie posiada takowych zeby cos powiedziec o tym a lipy nie ma co kupowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie posiadam takich fanfar, ale jedno mogę stwierdzić: jeżeli na alledrogo kosztują one 50-100 zł to rewelacji nie należy oczekiwać. Kolega kupował kiedyś w sklepie, do ciężarówki i zapłacił 280 zł za taką podłączaną do sprężarki. Ale słychać go było z odległości 2 km. Wszyscy wiedzieli jak zjeżdżał z trasy zanim pojawił się we wsi. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Hejka,
      Kupiłem takie lampki LED niebieskie - 9W - do podłaczeczenia na belce opryskwiacza. https://www.grene.pl/lampa-robocza-led-belki-opryskiwacza-9w-1000-lm.html
      Jaki przewód potrzebuję aby to podpiąć do ciągnika 3 pinowym wtykiem? 2x1? czy mniejszy?
      Do tego chciałbym jeszcze założyć zwykłe ledy ok 30w aby oświetlić obszar z tyłu opryskiwacza.
      Polećcie jeszcze jakiś wyłącznik, który umieszcze na przewodzie w kabinie, aby jednym pstryczkiem włączyć lampki
    • Przez POLAKPl
      Witam, potrzebuję instrukcji napraw claas ares 816 po polsku. Czy może ktoś tako posiada? 
    • Przez waldek315
      oto schemat instalacji elektrycznej do przyczepy uniwersalny robiony prze zemnie wszelkie prawa zastrzeżone by waldek315
      schemat nieróżni się niczym oprócz tego że można gdzie indziej przeciągnąć kable
      mój schemat składa sie z
      2lampy przednie okrągłe (jeżeli zastosuje sie lampy diodowe trzeba podciągnąć kabel z masą )
      2lampy tylnie takie uniwersalne mase podłączyć bezpośrednio do płytki metalowej i ewentualnie do karoserii
      można tez kupić sobie obrysów ki i podłączyć do kabla (brązowego u mnie na schemacie) puścić do obrysówek 2 żyłowy kabel (masa i prąd )ewentualnie jak jest masa na śrubie przy obrysów ce to nie trzeba
       
      JAK będe robił instalacje przy przyczepie to wrzucę foty
      zawsze chętny do pomocy z elektryką Odwiedź moją stronę
    • Przez jerry56
      witam,
      planuje lekko doposażyć c330m w 3 lampy ledowe (budżetowe) LAMPA LED ROBOCZA 16 LED HALOGEN 48W 10-30V CE R10.
      do tego mam przełączniki 20A oraz przewód 1x2,5mm. Dużo czytałem o podpinaniu takich instalacji, planowałem zrobić to w ten sposób - prąd bezpośrednio z + od AKU jednym przewodem do małej skrzyneczki z rozdzieleniem na 3 plusy, każdy do osobnego przełącznika. Masa z słupka lub bezpośrednio z aku. Dalej przewody lecą osobno do każdego z halogenów (dwa na przodzie i jeden z tyłu). To rozwiązanie najbardziej budżetowe, zapewne do tego przydałby się bezpiecznik - dać przed rozdzieleniem na 3 plusy czy już po? I jaki bezpiecznik?  Część osób pisze też o dodaniu przekaźników, jeśli tak to jakie konkretnie i gdzie w tym obwodzie je umieścić? czy rzeczywiście są niezbędne? przewody minusowe może dałoby radę dać na krótko do ramy zaraz przy umiejscowieniu halogenów?
    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.