Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam kolegów

Z góry mówię,iż nie chodzi o ciągnik do naszego gospodarstwa tylko o ciągnik dla wujka. Ma dylemat czy nie kupić używanej "szóstki" 78r. wiadomo remoncik,jeśli silnik by miał do remontu to myślę że 5 tyś pójdzie spokojnie,kto wie czy nie okaże się że coś jeszcze będzie się psuć. Z czasem mogą występować inne awarie. Drugim wariantem jest kupno nowego ciągnika 120-130km,oczywiście coś z niższej półki. Ja zaproponowałem wujkowi Pronara 1221. Myślę,że z dolnej półki to najlepsze rozwiązanie,niestety na nówkę by musiał wziąć kredyt z w miare niską stopą procentową. Co Wy o tym myślicie ? Co byście zrobili ? Możecie jeszcze doradzić jakiś ciągnik ? Co sądzicie o 1221 ?

Czekamy na wasze wypowiedzi :)

Opublikowano

Ja osobiście radził bym kupić coś używanego z wyższej półki. Za cenę tego pronara kupisz np:http://allegro.pl/fendt-410-vario-extra-stan-john-case-i2357840615.html Wg. mnie ten używany fendt będzie lepszy od nowego pronara.

Opublikowano (edytowane)

napisałeś wiele treści ale jakoś mało z tego można odczytać,ile hektarów? napisz jaki ma sprzęt doo tego traktora, czego dokładnie od niego oczekuje, i co ma nim robić ii oczywiście ile ma kasy...

Edytowane przez lopol92
Opublikowano

Ja osobiście radził bym kupić coś używanego z wyższej półki. Za cenę tego pronara kupisz np:http://allegro.pl/fendt-410-vario-extra-stan-john-case-i2357840615.html Wg. mnie ten używany fendt będzie lepszy od nowego pronara.

 

@danieloz22 ten ciągnik ma tyle motogodzin że ci sie w głowie nie mieści, jest odpicowany i pomalowany nawet fotek ze środka nie ma.

Opublikowano (edytowane)

Zachodnie ciągniki może i są zadbane ale za to mają od cholery mth,zależy jak kto trafi ;)

Ciągnik ma być na 40ha,będzie pracował z takimi maszynami jak agregat uprawowo siewny 3m(brona aktywna rabe werk+siewnik nordsten),pług obrotówka 4 skiby (nie pamiętam modelu ani odkładni,ale nie są to odkładnie 45cm),gruber 3m,ogólnie będzie to główny koń pociągowy.

Ile wujek jest w stanie dać za ciągnik to dokładnie nie wiem,dzisiaj zapytam,ale coś tak w granicach ceny nowego Pronara

Edytowane przez bodzioszajs
Opublikowano

Może i by wujek poczekał ale nie wiadomo jak długo,aktualny główny koń pociągowy (914) zaczyna dość często zawodzić,nie wiadomo co może jeszcze sie w niej zepsuć,dostaje dość duży wycisk i teraz są efekty. I dlatego wujek chce ją zastąpić.

Opublikowano

Twój wujek powinien trochę pomyśleć nad wyborem traktora. Ja na swoim miejscu nie myślał bym o pronarze ponieważ to są słabe traktory (wolę już bardziej ursusy) Bardziej szukał bym używanych sprowadzonych z zachodu (z Francji lub

Niemiec ) Można wśród nich znaleźć prawdziwe "perełki" ja znalazłem świetnego jd 2850 z turem 80 km i swoja robotę robi lepiej niż setka naszego sąsiada ale wybór należy do ciebie i myślę że znajdziesz coś taniego co pomoże twojemu wujkowi w gospodarce na długie lata

Opublikowano

a czy ursusy czasami też nie są już wysłużone bo ja myślę że swoje też maja przekręcone tak jak te z zachodu tylko trzeba dobrze poszukać i się znajdzie i z zachodu coś dobrego tylko jedna kwestia jaka kasa bo tu jest cały pic

Opublikowano

Ale na używkę wujek kredytu nie dostanie. Nowe Ursusy ? Przecież to już nie to samo Panowie,jak widze te ursusy typu 8014h to mam tylko jedno w głowie "to co było dobre,nigdy już nie wróci". Co prawda robią te większe z silnikiem deutza bodajże,ale to też już swoje kosztuje. Zetor forterra 125 tyś kosztuje 199 tyś z vatem,wole dorzucić 30 tyś i mam już NH T.6.150. albo jakiś większy model. Na razie czekamy na informacje czy wujek dostanie kredyt przed żniwami. Bo ta 914 to za dużo już nie zniesie.

Opublikowano

Ale na używkę wujek kredytu nie dostanie. Nowe Ursusy ? Przecież to już nie to samo Panowie,jak widze te ursusy typu 8014h to mam tylko jedno w głowie "to co było dobre,nigdy już nie wróci". Co prawda robią te większe z silnikiem deutza bodajże,ale to też już swoje kosztuje. Zetor forterra 125 tyś kosztuje 199 tyś z vatem,wole dorzucić 30 tyś i mam już NH T.6.150. albo jakiś większy model. Na razie czekamy na informacje czy wujek dostanie kredyt przed żniwami. Bo ta 914 to za dużo już nie zniesie.

Twój wybór jak chcesz nowy to bierz tylko najpierw z opiniami użytkowników sie zapoznaj na wszelki wypadek gdybyś miał jakieś problemy z wyborem

Opublikowano

Kiedys też byłem takiego zdania że tylko nowy ale na dzień dzisiejszy wole starszy z zachodu w lepszym wyposażeniu.Za jednego nowego mam 2 starsze i jak narazie żaden z nich mnie nie zawiódł

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v