Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zastanawiam się nad wyciągiem w takiej małej przybudówce obok obory. Przybudówka jest z pustaka i z kolei przystaje ona do szopki z desek która jest przy stodole. Myślę o tym żeby przez ta przybudówkę oraz tą małą szopkę uprzednio zamienioną na oborę dla krówek zrobić wyciąg ok 20 m. Najtańszy wydaje mi się być wyciąg linowy bo w sumie lina silnik i zgarniacz. A konstrukcyjny to będzie wydatek ok 10 tys. więc odpada, linowy wydaje mi się że jestem w stanie za 2 koła zrobić.

Jednak jak to ktoś powiedział to moje rozwiązanie "ma zady i walety", otóż skoro i szopka z desek i przybudówka z jednego pustaka czasem z połówki więc konstrukcyjnie są to lekkie konstrukcje a przecież do napięcia potrzeba jakiegoś słupa na początku no i oczywiście na płycie (płytę chyba na razie sobie podaruję, mam już jedną obok obory choć teraz już jest za mała).

Moje pytanie co musiałbym zastosować żeby to się utrzymało to znaczy jak i do czego zaczepić na początki i czy musiało by to być podwieszane w obu tych budyneczkach ?

Opublikowano

Słup z wyciągiem dobrze zainstaluj czyli w tym przypadku wpuść go głęboko w ziemię i zabetonuj, pare lat temu dodatkowy słup z wyciągarką i linami nie wyniósł nas więcej niż 1500zł

Opublikowano

@yahooo777 ale pisząc słup z wyciągiem masz na mysli slup w oborze czy słup na płycie gnojowej, jeśli chodzi o płytę to wiem że tak trzeba ale jesli chodzi o koniec obory czyli pczątek zgarniania obornika wówczas jest mały problem bo nie wiem gdzie go dać i czy musi być silny (piszać nie wiem gdzie go dać mam na mysli że nie ma go gdzie zabardzo dać, brak miejsca)

Opublikowano

no właśnie do stropu więc masz jakiś strop a jak u mnie nie ma stropu od razu jest dach to jak to zamontować, mógłbym Was prosić o Wasze zdjęcia z Waszych wyciagów jesli je macie na af

Opublikowano

Myślę, że opcję są dwie i pozwoliłem sobie rysunek poglądowy zrobić dla obu typów wyciągów. Mam tylko małe uwagi: w typie 1 polecałbym zastąpić linę, łańcuchem od rozrzutnika(można skręcić kilka razem) jest to po prostu trwalsze. W typie 2 to szare na środku to bramki porobione myślę co 3 m i też konkretnie wbetonowane w zbrojonych betonowych szklankach aby były stabilne. Proponuję również w obu przekładnie paskowe bo wg mnie to bezpieczniejsze rozwiązanie, ale przełożenie na wale bądź łańcuszku też powinno się sprawdzić. W obu przypadkach silnik proponuję przymocować do ściany szczytowej(w t. 1 można do posadzki). Aaa i mała uwaga to tylko rysunki poglądowe, więc nie śmiać się(rysowanie szczególnie w paincie to nie moja mocna strona) zgarniacz.jpg

  • Like 1
Opublikowano

@blacha żadne śmianie wielki szacun że Ci się chciało zrobić takie rysunki wielkie dzięki właśnie mnie interesuje 1 z tego względu że wydaje mi się być tańszą opcją, teraz mam większe wyobrażenie nt. temat

Opublikowano (edytowane)

Spoko, tyle tylko że weź poprawkę na to, że to tylko rysunek poglądowy i zawsze trzeba to przełożyć na swoje własne podwórko.

Natomiast co do samych wyciągów jako, że mam oba typy też się mogę wypowiedzieć(zdjęć niestety nie dam rady wrzucić z przyczyn techniczno-organizacyjnych):

 

Typ 1

 

Funkcjonuje już od dobrych dwudziestu kilku lat, sztuk dwie oba zgarniacze w kanale gnojowym na długości ok 40 m. Zrobione są właśnie na wspomnianych łańcuchach jeden na pasku drugi na przekładni napęd przez wał. Generalnie no działa, ale z powodu specyfiki budynku cały ganek gnojowy trzeba wypychać na raz, a to nie zawsze gładko idzie i zdarza się że łańcuch się zrywa(no naprawa w miarę prosta, skręcić ogniwka śrubą, naciągnąć łańcuch i lata dalej), pracuje niestety dość wolno(siła, kosztem szybkości). Dużym minusem jest to, że prawie cała konstrukcja ma kontakt z posadzą czytaj gnojowicą przez cały czas i korozja robi swoje z czasem(tyczy się to głównie samej szufli zgarniacza i wszelkich spawów). Plusem niezaprzeczalnie jest to, że jest on w miarę tani i prosty do wykonania. Na zakończenie jednak dodam swoją subiektywną opinię - czegoś takiego nigdy więcej.

 

Typ 2

 

Ten działa od około 7 lat, sztuk jedna, kanał gnojowy długości 45 m. Działą szybko, ma oczywiście mniejszą siłę niż ten poprzedni, ale szufla na zawiasach pozwala zabierać dowolną ilość obornika. U mnie taki zgarniacz działa na linie polipropylenowej 16 mm(odpowiedni stalowej 10 mm), zdarza się, że lina się zerwie, ale naprawa jest bardzo prosta, choć tymczasowa, linę można po prostu związać(oczywiście jeśli awaria jest w miejscu na to pozwalającym tj najlepiej przy samym wózku zgarniacza). Duży plus tej konstrukcji to to, że kontakt z gnojowicą ma tylko sama szufla, którą w miarę prosto można wymienić w razie co. Co do wad to w przypadku linn PPV jeżeli chcemy aby długo działała to trzeba ją maksymalnie chronić przed wpływem warunków atmosferycznych(sprawdzają się smary na nią nanoszone, lub jak ktoś chce się pomęczyć zadaszenie nad szynami zgarniacza, ale lina ma duży plus jest lekka i założy ją swobodnie jedna osoba), kolejna wada to na pewno wyższy koszt wykonania(choć przyznam szczerze jak wtedy był robiony to wyszedł max 12 000 zł, bo jedyne co było kupowane nowe to ceowniki na szyny, rolki oraz lina, reszta materiałów pozyskana była z odzysku), oraz wymaga on dokładności wykonania i może udziału jakiegoś w miarę rozgarniętego spawacza chociaż do pospawania samych szyn aby wszystko było równo i bez zadr). Na dzień dzisiejszy planuję, że ten typ wyciągu zastąpi mi te stare tego 1 typu.

Edytowane przez blacha
Opublikowano

zgadzam się z Tobą w mojej oborze tez mam wyciąg typu 2 i wiem ile to kosztuje ja dalem 10 tys za ok 20 m zgarniacza a tam będzie jakieś 30 35 m więc koszt byłby teraz po poerwsze wyższy ze wzgledu pewnie na ifnlację (pierwszy robilem kilka lat temu) po drugie droższy ze względu na długość praweie dwa razy dłuższy

Opublikowano

@blacha linom polipropylenowym warunki nie straszne, tylko promienie UV pod ich wpływem łańcuchy polimerowe się rozpadają.

swoją drogą w wersji 1 też się da zrobić wózek zgarniający z łyżką uchylną bez zbyt dużych kombinacji (acz faktycznie nie tak prosto jak w przypadku 2) i będzie rozwiązany problem wyciągana wszystkiego na raz, a i kontakt z gnojowicą można dość łatwo zmniejszyć przy okazji

Opublikowano

mam zgarniacz z 2 przykładu pracuję na nim juz 16 lat i tylko lina była w wymianie i kolo napędzające było przetaczane a tak bez zarzutu nawet oleju do przekładni nie dolewałem, trzeba tylko pilnować naciąg liny i bedzie dla dzieci jeszcze:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin133
      Witam. W związku z bardzo drogim opałem myślę nad ogrzewaniem domu pompa ciepła. Proszę użytkowników którzy już posiadają lub myślą o założeniu o wypowiedzenie się w temacie. Jakie pompy polecacie itd. 
    • Przez karol19920
      Cześć, na wiosnę wymieniliśmy pokrycie na oborze na blachę. Kierując się dobrymi chęciami zrezygnowaliśmy z filca i folii, bo stwierdziliśmy że nic na strychu nie przechowujemy, to wystarczy dobra wentylacja i będzie git. Okazuje się że jednak nie, skrapla się w zależności od dania więcej lub mniej. Cały strych pootwierany na przestrzał a i tak jest mokra blacha. Wiem co powiecie trzeba było dać folię, albo teraz zrywać blachę i dawać folię. Myślę dać jeszcze ze dwa kominy wentylacji na szczycie i ewentualnie rzucić na wiosnę z 10 cm styropianu na strop i przylać betonem z 5cm. Co myślicie?
    • Przez yacenty
      Witajcie,
      Jestem na etapie podłączania nowej instalacji energetycznej i wodnej na gospodarstwie.
      Chciałbym od razu zaplanowac sobie miejsce do mycia maszyn rolniczych, od razu przy jednej robocie można podciągnąć siłę i wodę do takiego stanowiska.
      Jak to macie u siebie rozwiazane? Na co zwrócić uwagę? Co powinno być na takim stanowisku? Jak odprowadzać błoto z takiego miejsca?
    • Przez Percinowak
      Wynalazek o którym piszę ma już ponad 150 lat ! Co oznacza, że dzisiaj można go zbudować TYLKO w wersji LEPSZEJ, bardziej efektywnej/wydajnej. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kontaktu oraz do wczytania się w temat : "Hot Box" Horace-de-Saussure'a z 1767 r. - pomysł, który ja TYLKO dopracowałem i dostosowałem do współczesnych i łatwo dostępnych materiałów.

    • Przez stokrotka120
      Witam,
      planujemy budowę budynku gospodarczego do 300m2 na zgłoszenie. Czy ktoś budował coś podobnego na zgłoszenie i chciałby się podzielić jak to u niego wyglądało?
      Czy potrzebny jest projekt budynku zrobiony przez architekta czy wystarczy własnoręcznie zrobiony szkic? Czy potrzebna jest mapa do celów projektowych czy wystarczy mapa zasadnicza? Czy potrzebne są warunki zabudowy na tę działkę? Czy szerokość budynku może mieć więcej, niż 7m? Np. 9m podparte słupem w środku. Po wizycie w Starostwie niestety nie uzyskaliśmy odpowiedzi na te pytania, skierowali nas do gminy a gmina nic nie wie w tym temacie..
      Dobrze by było coś nieco wiedzieć przed następną wizytą w Starostwie... 😅
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v