Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie trzymajcie się z daleka od tych "biznesmenów"

nie dość że umowy za marne grosze to jeszcze zostaniecie największymi wrogami na wsi na 30lat

Ci od EW to spece od kłócenia mieszkańców.

 

Pamiętam jak na jedno spotkanie przyjechał sołtys z gminy w której wiatraki już stoją.

Pierwsze co powiedział to: "Zanim się pokłócicie ........ "

czyli pokłócicie się na pewno.

 

Minął rok od ustalania lokalizacji EW i wszyscy sąsiedzi z umowami to najgorsze wrogi, mało tego brat z siostra się pokłócili i sądzą w sądach .

 

Jak najdalej od tej wspaniałej Eko energii.

 

Moim zdaniem Państwo i UE powinna dofinansować fotowoltaike - położyłbym sobie na wiacie 50 paneli i nie potrzebuję prądu z sieci.

 

Opublikowano

Proponuję z daleka od wiatraków dla własnego dobra.

 

Dlaczego firmy nie wykupią po 0,5ha pod wiatrak?

Bo jak wiatraki przestaną się opłacać  - a przestaną bo powstają tylko po to żeby zarobić na dotacjach.

To kto posprząta ten złom?

Firma która wydzierżawiła ogłosi upadłość - bo przepisy na to pozwolą.

A rolnik zostanie z problemem - dostanie nakaz zdemontowania - przeliczcie czy to się wam opłaci ?

 

 

Opublikowano

Witam,

 

Przytoczę kilka spostrzeżeń - obok gospodarstwa brata powstała farma wiatraków, najbliższy wiatrak jest w odległości 495 metrów od jego domu, więc w przypadku gdy skrzydła wiatraka obracają się w osi równolegle do okien domu hałas jest bardzo duży. Bardzo nieprzyjemnym zjawiskiem jest efekt cienia, wtedy gdy wiatrak jest na wschód lub zachód od nas to on się pojawia, w przypadku brata ze względu na to zjawisko bardziej jest uciążliwy wiatrak który jest w odległości kilometra od jego domu. Jest przypadek rolnika który musiał zamontować sobie rolety gdyż w salonie zrobiła się dyskoteka. Farma powstała w zeszłym roku. Tego nikt nie mówi ale pole uprawne powinno traktować się jako stanowisko pracy(niestety prawo tego nie określa, dla stanowisk pracy są normy odnośnie hałasu), szczególnie przy uprawach warzyw, buraków cukrowych gdzie wymagane jest dużo robót ręcznych hałas od wiatraka na przykład w odległości 200 metrów będzie bardzo duży, brat się zastanawia czy konieczna będzie praca w słuchawkach(gdyż pracować kilka godzin w takim hałasie będzie miała pewnie bardzo zły wpływ).

 

Brat miał ofertę na umieszczenie wiatraka na swoim polu, ale za moją namową zaproponował procent od wyprodukowanej energii(dokładnie 6%) a nie kwotę jaka była w propozycji 5 tyś. euro. Na zachodzie podobno to jest standardem umowy nie na kwotę tylko na procent od wyprodukowanej energii - przedstawiciel powiedział że to jest niemożliwe(zapisy w umowie były bardzo niekorzystne). Oczywiście zagrywki w stylu -''jak Pan nie chce u siebie to postawimy u sąsiada,, pomijam. 

 

Brat próbował walczyć, ale firmy które się w tym specjalizują są bardzo sprytne. Może być możliwa taka sytuacja iż dostajemy pismo z decyzją administracyjną na przykład pozwoleniem na budowe i nagle nasz prawnik rezygnuje - niech każdy domysli się czemu, i mamy 14 dni aby znaleźć osobę która podejmie się sprawy i z nią się zaznajomi. Z doświadczenia i to było błędem brata(gdyż myslał iż inwestycje zablokuje na etapie pozwolenia na budowe) najłatwiej zakwestionować decyzję środowiskową, przy farmach inwestor jest zobowiązany opracować raport oddziaływania na środowisko, inwestor opłaca projektanta i projektant opracowuje dokumentację ''zgodnie z wymaganiami inwestora'', należy wynająć osobę z uprawnieniami do wykonywania ekspertyz hałasu, są pracownie hałasu i wykonać swoją mapę zasięgu oddziaływania. W momencie gdy mieszkańcy mają czas na zaznajomienie się ze sprawą nalezy wnieść protest i zakwestionować raport w zakresie hałasu. W przypadku brata mapa zasięgu hałasu Inwestora opracowana przez osobę bez uprawnień(nie są wymagane chyba do opracowania raportu) oraz przez osobę wynajętą przez brata i innych mieszkańców były zupełnie inne i wtedy RDOŚ który będzie opiniował taką sprawę zakwestionuje dokumentację Inwestora).

 

Tak dla informacji jeśli chodzi o pieniądze o jakich mówimy - firma która wykonała projekt farmy i uzyskała pozwolenia na budowę dla kilkunastu wiatraków sprzedała projekt za 35 milinów złotych, więc pieniądze są bardzo duże i firmy nie przebierają w środkach aby sfinalizować dany temat.

 

Mam nadzieję że komuś informacje się przydadzą.

Pozdrawiam

 

Opublikowano (edytowane)

Tak tylko wynajęcie i opracowanie na nowo będzie troszkę kosztować rolnika. Nie wiem czy osoba mieć uprawnienia ale licencja na program kosztuję z tego co wiem 5tyś do pomiaru/symulacji hałasu.

Edytowane przez tespis17
Opublikowano

Witam odświeżę temat. Przez moją działkę chcą przejeżdżać transportem z wiatrakami, innej możliwości przejazdu raczej nie ma. Wiatraki wożą do sąsiedniej gminy. Ile krzyknąć za zajęcie 30m2 działki na dwa miesiące? 

Opublikowano (edytowane)

Witam . Mam pytanie czy są na forum osoby, u których na działkach pobudowano wiatraki? Ostatnio w mojej okolicy pobudowano 16 . Jest propozycją budowy kolejnych. Może ktoś z forumowiczów  ma na swojej działce takie cudo i chciałby się podzielić swoją opinią. Na co zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy?  Czy firmy z którymi współpracujecie wywiązują się ze swoich zobowiązań? Jakie koszty ponosi rolnik?  W internecie dużo jest informacji ogólnych, ale brak jakichkolwiek opini rolników którzy wydzierżawili swoje grunty.

Edytowane przez Dankes
Re
Opublikowano

Witam. Jak wygląda płatność za postawienie wiatraka na moim polu ? ile można żądać w tych czasach? Wstępnie oferowane jest 70 tys za wiatrak (duży 4MW) , płatne co rok po postawieniu dopiero , czyli około 5 lat od podpisania umowy. Na co się zgodzić lub nie ? Jak U Państwa to wygląda? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez Szef11
      Witam, czy ktoś może wie , gdzie robią regenerację ( kapitalny remont przekładni do siewników? Rach , kuhn , lub może z was rolnicy ma na sprzedaż taką przekładnie. Proszę o informację w SMS pod 534-617-276 Dzięki 
    • Przez Qwazi
      W ostatnich godzinach kończącego się 2024 roku rozpoczynamy temat pogody rolniczej i innych luźnych wątków w nowym 2025 roku. Niech nie będzie gorszy niż ten, który się kończy. Najlepszego w Nowym Roku😊
      Zapraszam stałą ekipę oraz tych wszystkich, którzy zechcą tu zajrzeć...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v