Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jestem młodym rolnikiem z okolic siedlec i mam zamiar wybudować obore uwięziową na ok 60DPJ. Jaką wybrać firme do swietlika, dojarni, wygrodzen,zgarniacza hydraulicznego, nowy schładzalnik żeby mieć w miare dobrą jakość za rozsądne pieniądze??

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

do wygrodzeń, świetlika i konstrukcji to bierz Rol- stal, a do dojarni, zbiornika i zgarniaczy to polecam GEA (westfalia surge)

Opublikowano

Jesli chodzi o rolstal do dostałem dobrą oferte na wygrodzenia i konstrukcjie bo zgarniacze i świetliki to mają podobno nie za ciekawe widziałem u jednego gościa któremu wszystko rolstal robił to mówił że wygrodzenia ok ale reszta to masakra. A GEA wysoko cenowo

Opublikowano

Ja posiadam z gea zgarniacze, halę, pompę do gnojowicy i mimo że było to drogie nie żałuję. A z rolstal to mam konstrukcje i wygrodzenia. Nie było żadnych problemów z zamontowaniem i dość tanio. Polecam.

Opublikowano

jeśli chodzi o zgarniacz to prawdopodobnie zamówię od pana Grądzkiego z Broku bo to solidny sprzęt i jest kilka niedaleko mnie które chodzą ponad 10 lat bez problemu a w innych to albo z prasa cos nie tak albo ze zgarniaczką tylko troche drozsz od innych . A GEA jak mi powiedzila cene za wyposazenie to szczeka w dol

Opublikowano

Nie znam tej firmy, ale jeśli mówisz że dobra i nie jest zbyt droga to kupuj.

Opublikowano (edytowane)

Jaką wybrać firme do:

swietlika - mi świetlik i konstrukcję robiła grupa KSB, świetlik za ok 20 tys netto powinieneś wytargować tyle dałem za 38mb

dojarni - czemu nie robot? :P

wygrodzen - podobnie jak świetlik KSB, z drabinami diagonalnymi, bramkami wydzielenia grup, drabiną zatrzaskową na 7 sztuk, jakoś koło 25 tys netto

zgarmiacza hydraulicznego - czemu nie ruszta? :P

nowy schładzalnik - kup z robotem, będziesz miał rabat :P

żeby mieć w miare dobrą jakość za rozsądne pieniądze?? - budowlanka do góry poszła, rok temu trzeba było budować, teraz musisz mieć przynajmniej bańkę.

Czumu na 60 DJP? Ile masz ha? Buduj na 100 przynajmniej albo jeszcze lepiej na 120 po dwóch stronach stołu po trzy rzędy legowisk. Myślę że bez systemu udojowego można by się zmieścić w 1,7mln

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

Piszesz żeby brał robota, a skąd wiesz że to jest dobre? Ja zastanawiałem się nad robotem ale doszedłem do wniosku że dużo pracy i tak nie mam, a krowom będzie lepiej na hali przy czym można każdą sprawdzić np. czy bydłuje lub czy ma zapalenie. Poza tym musiałbym wymieniać dużą część stada, aby dostosować krowy do robota, bo starszej krowy z niskim wymieniem robot nie wydoi, a u mnie jest kilka takich i są naprawdę dobre, więc szkoda.

Opublikowano (edytowane)

Piszesz żeby brał robota, a skąd wiesz że to jest dobre? - byłem już w kilkunastu oborach z robotami udojowymi, zarówno w Polsce jak i za granicą. Zdania rolników których odwiedzałem były jednoznaczne - w życiu nie wróciliby do tradycyjnego doju. Sam też zakupiłem robota, ale nie mam jeszcze doświadczeń z jego użytkowania, właśnie jestem w trakcie montażu, pierwsze doje w przeciągu dwóch tygodni.

Ja zastanawiałem się nad robotem ale doszedłem do wniosku że dużo pracy i tak nie mam - uwierz mi, że są ciekawsze, przyjemniejsze a nawet bardziej dochodowe zajęcia na które można poświęcić swój czas :) Można w tym czasie wykonywać np usługi rolnicze, a równie dobrze czytać książki. Każdego osobista sprawa na co przeznaczy swój czas. Ale myślę, że tu kluczowe znaczenie ma mobilność na którą pozwala robot, nie musisz być rano i wieczorem przez dwie godziny na dojenie krów. Możesz przyjść bodaj w garniturze, usiąść przed komputerem i skontrolować czy wszystko przebiega w prawidłowy sposób, w miarę potrzeb zareagować, ale nie jesteś przynajmniej po pachy uwalony...

a krowom będzie lepiej na hali - nie wiesz o czym mówisz. To że krowy się przyzwyczają i będą tam wchodziły nie zaprzeczam. Ale czy lepiej, jestem zupełnie innego zdania i mam na to silne dowody. W nawet najbardziej zaawansowanej technologicznie hali nie jesteś w stanie zapewnić krowom takich warunków jakie daje robot - doju ćwiartkowego - czyli w sytuacji kiedy dana ćwiartka się wydoiła, jest automatycznie odłączana, doją się pozostałe trzy, dwie, jedna. W której hali masz taką możliwość? To bardzo istotne, unikasz pustodoju a tym samym poprawiasz zdrowotność wymienia. Druga sprawa - w której hali jesteś w stanie doić krowę trzy-, cztero-, czy nawet pięcio-krotnie? tak w każdej, pod warunkiem, że doisz całe stado tą samą ilość razy. W robocie dój wielokrotny dla najwydajniejszych sztuk, co korzystnie wpływa na wydajność mleczną, zdorowotność wymoin, ogranicza ryzyko zerwania środkowego wymienia, poprawia zdrowotność nóg. Krowy nie są pędzone jak na hali - obniżasz w ten sposób stres co ma kluczowe znaczenie dla sztuk słabszych w hierarchii...i mógłbym tak wymieniać jeszcez z 5 stron no ale wybacz wiedza kosztuje ;) Poszukaj a znajdziesz.

przy czym można każdą sprawdzić np. czy bydłuje - nie jesteś w stanie określić wizualnie 40% rui u wysokowydajnych sztuk, bardzo często występują ciche ruje, których nie jesteś w stanie zauważyć. jaką masz średnie zużycie nasienia w swoim wyskowydajnym stadzie? Tylko robot zauważy nawet ciche ruje, co więcej poda ci godzinę w której najkorzystniej bedzie pokryć daną sztukę. Na bieżąco monitoruje też zawartość, tłuszczu i białka w mleku co przy niewielkiej ilości wiedzy daje ogromne możliwości przy decydowaniu o momencie wykonania inseminacji.

lub czy ma zapalenie - robot jest w stanie określić nie tylko czy krowa ma zapalenie ale powie ci na dwa dni przed że dana sztuka w danej ćwiartce może mieć zapalenie, jesteś w stanie zareagować, zastosować maść rozgrzewającą i do zapalenia nawet nie dojdzie.

Poza tym musiałbym wymieniać dużą część stada aby dostosować krowy do robota - standardowo 2 sztuki na 70.

bo starszej krowy z niskim wymieniem robot nie wydoi - masz tu właśnie efekt hali udojowej czy też innego doju tradycyjnego gdzie krowy o wysokiej wydajności zrywają więzadło środkowe wymienia. problem wyeliminowany w robotach dzięki wielokrotnemu dojowi.

Edytowane przez JoHnyD
Opublikowano

JohnyD Widzę że jesteś podniecony swoimi zakupami, bądź realista, zgadzam się z Tobą w większości, ale nie wszyscy mają Twoje warunki. Gospodarstwa które mają po 500 szt. wątpię żeby miały roboty...mimo że pozornie ich stać na to najbardziej.

Opublikowano

U mnie doją pracownicy więc ja mam wolne. Wykrywanie rui mam w systemie zarządzania stadem. Podwyższone komórki somatyczne także mierzy komputer, więc brakuje tylko doju ćwiartkowego i dojenia 5 razy na dobę (ja doję 3 razy na dobę). Nie twierdzę że robot źle doi, przeciwnie jest bardzo dobry, ale są takie krowy co choćby się doiły przez całe życie robotem do niego same nie pójdą i trzeba je podgonić. Karuzela wyniosła mnie drożej niż 2 roboty które bym potrzebował, ale zamierzam powiększać stado i musiałbym dokupić jeszcze jednego robota, co wyszłoby trochę drożej a karuzela wystarczy mi ta sama. Znam parę osób co mają robota i teraz chcą powrócić do doju na hali (mają Delaval, więc może dlatego). Sorry, ale ja za robotem się nie wstawię mimo że jest wygodniejszy, doi ćwiartkowo itp. Wolę halę gdzie w moim przypadku dój idzie bardzo szybko, a krowom więzadeł nie urywa mimo wysokich wydajności.

Opublikowano (edytowane)

od tygodnia

 

Post nie na temat +10%

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

ile kosztuje opcja wykrywania rui i wykrywania mastitis? JohnyD, jaka firma robota?

O dokładne ceny pytaj dostawców robotów. Ja płaciłem za kompletne urządzenie i uwierz, że nie mam pojęcia ile kosztuje każdy z elementów wyposażenia. Dostawcą robota jest firma Lely.

JohnyD Widzę że jesteś podniecony swoimi zakupami, bądź realista, zgadzam się z Tobą w większości, ale nie wszyscy mają Twoje warunki. Gospodarstwa które mają po 500 szt. wątpię żeby miały roboty...mimo że pozornie ich stać na to najbardziej.

Widzę, że nie odróżniasz podniecenia od dużej wiedzy merytorycznej na dany temat i chęci podzielenia się nią na forum publicznym. Jeśli nie potrafisz się z tym pogodzić - nie czytaj, nikt cię nie trzyma na siłę przed komputerem. Znam gospodarstwa które doją na 8 robotach = 480-560 sztuk bydła. Kwestia różnorodności stad, i wybranego kierunku - ilość sztuk, czy ilość mleka i wiele wiele innych czynników.

U mnie doją pracownicy więc ja mam wolne. Wykrywanie rui mam w systemie zarządzania stadem. Podwyższone komórki somatyczne także mierzy komputer, więc brakuje tylko doju ćwiartkowego i dojenia 5 razy na dobę (ja doję 3 razy na dobę). Nie twierdzę że robot źle doi, przeciwnie jest bardzo dobry, ale są takie krowy co choćby się doiły przez całe życie robotem do niego same nie pójdą i trzeba je podgonić. Karuzela wyniosła mnie drożej niż 2 roboty które bym potrzebował, ale zamierzam powiększać stado i musiałbym dokupić jeszcze jednego robota, co wyszłoby trochę drożej a karuzela wystarczy mi ta sama. Znam parę osób co mają robota i teraz chcą powrócić do doju na hali (mają Delaval, więc może dlatego). Sorry, ale ja za robotem się nie wstawię mimo że jest wygodniejszy, doi ćwiartkowo itp. Wolę halę gdzie w moim przypadku dój idzie bardzo szybko, a krowom więzadeł nie urywa mimo wysokich wydajności.

Jeżeli dobrze pamiętam to w innym poście pisałeś, że do doju zaangażowane są - już teraz, kiedy masz 150? sztuk - 4 osoby, myślę, że obliczałeś już koszt opłacenia pracowników, czy zechcesz się z nami podzielić informacją ile on wynosi? Znam parę osób które doją na 4 robotach DL i w najbliższym czasie planują dostawić kolejne 4, jeszcze więcej które doją na hali i chcą przejść na robota. Odnośnie więzadeł, sam pisałeś że masz kilka krów z nisko zawieszonym wymieniem...

dobra, wrócmy do tematu, @tdk147 chce stawiać uwięziową oborę.

O robotach mozemy w tym temacie porozmawiać:

http://www.agrofoto....220#entry931711

Dlaczego uwięziową??? Relatywnie wyższy koszt cię wyniesie w przeliczeniu na stanowisko, co gorsza 3-krotnie większe nakłady pracy w porównaniu do obory wolnostanowiskowej, nie wspominając o zaletach jakie chów wolnostanowiskowy wnosi w zdrowotność krów. Co jeszcze chcesz wiedzieć nt wyposażenia, zadaj konkretne pytanie, jeśli chcesz uzyskać odpowiedź....
Opublikowano

@Johny a jak jest z serwisem w przypadku 2 robotów, z tego co pamietam ta wyzsza opcja kosztowala chyba ok. 20tys netto za rok. Jak jest w przypadku wiekszej ilosci mnozy sie poprostu? Moim zdaniem koszt serwisu jest w takim przypadku zbyt wysoki, bo siega ok.1,5k netto na 70 sztuk, co w obecnej chwili rowna sie zatrudnieniu kogos do pracy. Za hala przemawia uniwersalnosc w przypadku powiekszania stada, jednak moim zdaniem przyszlosc nalezy do robotow... W niemczech obecnie obor uwieziowych nie buduje sie praktycznie, a 50 proc nowych obor jest na robotach.

Opublikowano
savas tak jak pisałem powyżej, o wszelkie ceny najlepiej pytać samego dealera, nie wiem jak wygląda sprawa z negocjacją przy większej ilości robotów. Fakt, cena serwisu na początku przeraża, ale: w cenie droższej opcji serwisowej masz wszystkie części zużywalne: czyli gumy strzykowe, węże, płyny do mycia!, filtry do mleka, i wszystko wszystko inne, łącznie z każdą częścią która się zepsuje, niezależnie czy to będzie ramię robota za kolkadziesiąt tysięcy czy uszczelka za kilka złotych. A pomyśl ile wydajesz na płyny do mycia dojarki czy to przewodowej czy hali, ile wydajesz na filtry, gąbki, ścierki, płyn do dippingu - a ten też jest w cenie serwisu, i inne inne rzeczy...ja liczyłem to ponad 1000 zł miesięcznie...i już jakoś mniej bolą te dwa tysiące. Co więcej to dzisiaj byłem w dużym gospodarstwie w którym mają karuzele SAC na 20 sztuk, wcześniej doili na niej koło 400szt, teraz jakoś ponad 200. Ale mniejsza o to, mój kuzyn który tam pracuje, mówił, że koszty serwisu miesięcznie sięgały 7000-10000 zł, i to przy drobnych usterkach, dopiero teraz mają przeszkolonego mechanika, który się wszystkim zajmuje, no ale jednak, czy to dojarka bańkowa, czy przewodówka, czy hala udojowa, czy wspomniany robot - jak się zepsuje - trzeba naprawić, inaczej nie wydoisz, a wszystko kosztuje......

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie,
      Jestem na etapie podłączania nowej instalacji energetycznej i wodnej na gospodarstwie.
      Chciałbym od razu zaplanowac sobie miejsce do mycia maszyn rolniczych, od razu przy jednej robocie można podciągnąć siłę i wodę do takiego stanowiska.
      Jak to macie u siebie rozwiazane? Na co zwrócić uwagę? Co powinno być na takim stanowisku? Jak odprowadzać błoto z takiego miejsca?
    • Przez Percinowak
      Wynalazek o którym piszę ma już ponad 150 lat ! Co oznacza, że dzisiaj można go zbudować TYLKO w wersji LEPSZEJ, bardziej efektywnej/wydajnej. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kontaktu oraz do wczytania się w temat : "Hot Box" Horace-de-Saussure'a z 1767 r. - pomysł, który ja TYLKO dopracowałem i dostosowałem do współczesnych i łatwo dostępnych materiałów.

    • Przez stokrotka120
      Witam,
      planujemy budowę budynku gospodarczego do 300m2 na zgłoszenie. Czy ktoś budował coś podobnego na zgłoszenie i chciałby się podzielić jak to u niego wyglądało?
      Czy potrzebny jest projekt budynku zrobiony przez architekta czy wystarczy własnoręcznie zrobiony szkic? Czy potrzebna jest mapa do celów projektowych czy wystarczy mapa zasadnicza? Czy potrzebne są warunki zabudowy na tę działkę? Czy szerokość budynku może mieć więcej, niż 7m? Np. 9m podparte słupem w środku. Po wizycie w Starostwie niestety nie uzyskaliśmy odpowiedzi na te pytania, skierowali nas do gminy a gmina nic nie wie w tym temacie..
      Dobrze by było coś nieco wiedzieć przed następną wizytą w Starostwie... 😅
    • Przez Anicia
      Dzień dobry, zastanawiam się nad zakupem silosu płaskodennego lub lejowego? Proszę Was o informację jak to jest z ich użytkowaniem? Bo widzę, że ten płaski jest dużo tańszy ale jak jest później? Jak się zachowuje zboże w nim?
      Będę wdzieczna za informacje.
    • Przez pawlik794
      Witam, na wiosnę będę zmieniał kocioł,na rynku dużo jest kotłów na drewno i pellet. Mam  oczywiście opór owsa więc proszę o opinię na temat takich kotłów żeby spalać też owies. Palniki do pelletu są też różnego typu, które nadają się do palenia mieszanką pelletu z owsem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v