Skocz do zawartości
iwona

ODPADY WETERYNARYJNE

Polecane posty

iwona    0

Witam mam pytanie , co robicie z pustymi opakowaniami po lekach , strzykawkami , igłami . To są też odpady medyczne , nie powinny trafiać do zwykłego kosza na śmieci . Szczerze mówiąc gdyby INSPEKCJA WET. się mnie o to zapytała to byłabym w kropce . Może mi ktoś podpowie ?

 

 

 

 

/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Generalnie to opakowania po lekach powinien zabierać lekarz wet. (zresztą na kartach leczenia wpisuje numer seryjny używanego flakonu), jako hodowca, nie powinnaś w swoim gospodarstwie posiadać żadnych leków nawet oxytocyny, bo nie możesz decydować kiedy i w jakiej dawce je podawać(to jest działka weta- wyjątek to leki do wody, ale i tu wet powinien zostawić tylko tyle ile potrzeba) - teoretycznie wet może tobie zostawiać co najwyżej strzykawkę z odmierzoną dawką leku(co też musi rozpisać, ba powinien nawet pokazać jak prawidłowo wykonać zastrzyk). Podobnie igły, strzykawki, ostrza skalpela też powinien zbierać wet i następnie wysyłać to do utylizacji(generalnie to powinien mieć przy sobie worek na tzw. odpady miękkie - no ok. strzykawka to jeszcze nie taki problem, nie jest ostra i nie ma kontaktu z krwią, na odpady ostre są natomiast specjalne plastikowe, zamykane pojemniki) W praktyce nie zawsze to tak wygląda i te odpady trafiają różnie zaczynając od koszy na śmieci na piecach skończywszy - ale, żeby nie było nie namawiam do tego, tylko opisuje jak wygląda sytuacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stachu2005    5

My zbieramy igły i ostrza od skalpela do pojemników. Taki pojemnik ma szczelne zamknięcie, jest z twardego tworzywa.

Wet zabiera takie pojemniki, reszta trafia do normalnych odpadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

iwona    0

Ale czy dostajecie jakieś potwierdzenie , że wet. zabrał takie opakowania . wiem ,że nie mogę podawać sama leków , robić zastrzyków , i posiadać leków do iniekcji , ale sami dobrze wiecie jak jest. Każdy by musiał mieć wet.zatrudnionego na stałe , żeby był na chlewni chociaż 10 godz. dziennie , a tak to nie ma takiej opcji. Oczywiście podczas kontroli , zależy na kogo trafimy , i jak sie będziemy umieli wytłumaczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

A po co masz się tłumaczyć, wet ma obowiązek swoje śmieci zabrać ze sobą, a że tego nie robią to inna bajka. Przy kontroli twardo twierdzisz, że lekarz zabiera odpady ze sobą i po sprawie. Przecież weterynarz leczący u Ciebie, sam siebie nie pogrąży, że nie przestrzega przepisów.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Generalnie to obowiązuje bodajże taki przepis, że osoba udzielająca świadczeń zdrowotnych w miejscu wezwania pomocy, powinna sama po sobie posprzątać wg obowiązującej procedury(każdy wet - jest zarejestrowany i nawet jak ma założoną prywatną praktykę i dojeżdża do klienta i musi znać procedurę gospodarowania odpadami med. i wet. i ona go obwiązuję, a ty jeśli się uprzesz masz prawo jej wymagać). Po drugie z tych odpadów medycznych wet. muszą się podobno rozliczać oddając je do utylizacji(tak jak rolnik z opakowań po ś.o.r.), tobie wet natomiast zostawia "kartę leczenia"(jej kopię ma wet) - tam wpisane są wszystkie wykonywane czynności oraz użyte leki(jeśli dobrze kojarzę to powinny być wpisane też numery seryjne flakonów) i w razie problemów to inspekcja ściga o to weta czy się z tego rozliczył z odpadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×