Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie mam pytanie chciałem jutro pryskać jęczmień jary antywylegiwaczem CERONE 480SLi chciałem dodać siarczan magnezu oraz mocznika tylko nie wiem czy mogę to łączyć?

Opublikowano

Witam zastosowałem oprysk Duett® Ultra na kłosa w pszenicy. Po 2 godzinach spadł delikatny deszcz. Czy musze powtarzać zabieg czy oprysk zadziała. Na opakowaniu nic nie ma o opadach deszczu.

Opublikowano

Będzie ktoś pryskał oziminy po kwitnieniu? Nigdy tego nie robiłem ale w tym roku nie wyrobilem się z drugim grzybowym przed kłoszeniem. Na środku napisane że można pryskać do dojrzałości mlecznej. Teraz jeszcze kwitnie więc myślę czy za kilka dni nie wjechać. Pierwszy raz robiłem Tiltem pod koniec krzewienia. Teraz miałby iśc jakiś tebukonazol. Robić czy sobie odpuścić?

Opublikowano

Wszystko zależy od tego czy zboże jest porażone grzybem czy nie, teraz to pewnie septorioza powinna się pojawiać. Jeżeli plantacja jest zdrowa to nie ma potrzeby pryskać, ale jak znam życie to pewnie grzyb zaatakował i trzeba pryskać, tylko po zakończeniu kwitnięcia.

Opublikowano

Jak dotąd zboże wygląda zdrowo, jest to żyto więc są mniejsze szanse na septorioze. Na wiosnę zbyt mała dawka Moddusa dlatego jest dośc wysokie. Dobrze przezimowane więc łan gęsty. Będzie trzeba obserwować. Choć kusi mnie by prewencyjnie prysnąć ;)

Opublikowano

Ja też mam trochę żyta i pryskałem przed kwitnięciem, drugiego oprysku nie przewiduję, zobaczymy co będzie. Moje też trochę wyrosło bo pryskałem tylko raz antywylegaczem a to trochę za mało jak na populacyjne. Ogólnie łan bardzo ładny tylko martwią mnie te deszcze i wiatr, boję się żeby się nie położyło.

Opublikowano (edytowane)

Mam taki problem:

popryskałem jęczmień i pszenice jarą na dwuliścienne chiselem i było ok.

teraz zauważyłem że pojawił sie owies głuchy.

czy można jeszcze prysnąć Pumą czy już za późno?

zboża w fazie początek kłoszenia.

jak nie Puma to co?

czy można zmieszać razem z fungicydem i nawozem dolistnym?

słyszał ktoś o nawozach dolistnych Navi??

co o nich sądzicie??

warto je stosować??

Edytowane przez Marcin99
Opublikowano

Koledzy, nie wiem jak to wygląda w innych rejonach Polski, ja piszę z centralnej Wielkopolski. Przed kilkoma dniami zauważyliśmy, ze spustoszenie w zbożach czyni szkodnik, najprawdpodobniej ploniarka zbożówka. Zwróćcie uwagę głównie na pszenżyta, czy kłosy, liście nie są nagryzione, jak i również liście flagowe w zbożach jarych (np. u mnie najwiecej było na pszenicy jarej). Ma postać glisty, barwy biało-szarej z ciemnym łebkiem, długość 4-5mm.

Opublikowano

@rafciu u mnie najwiecej bylo tego w jeczmieniu jarym.W srode jechalem opryskiem.Jeszcze nie widzialem u siebie nigdy tyle owadow w zbozach.Ale najwiecej jest skrzypionki.Ja tez Wielkopolska.

@damian40000 mozesz mieszac bez zadnych przeszkod.

Opublikowano

Witam żeby nie otwierać nowego tematu napisałem tutaj. Jakie herbicydy polecacie w tym roku sprawdzone i wiadomo możliwie najtańsze na żyto przenżyto przenice i mieszanke?

Opublikowano

Pryskałem jesienią zobaczę czy będą potrzebne wiosną ale już nikt mnie nie namówi na Huzar activ masakra zwłaszcza z miotłą a reklamują go teraz widzę i na głównej forum i telewizji co dziennie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez dobromir377
      Jak napełniacie hale zbożem?
    • Przez JUSTA001
      Ile facelia I ostropest na hektar siać?
    • Przez Paweł1998
      Mam problem z zestawem uprawowo siewny firmy agro masz, robi rowy za kołami siewnika i pole fatalnie wygląda. Pomoże ktoś co może być nie tak, albo podpowie bo sam miał taki problem. Podsylam zdjęcia do wglądu 


    • Przez Wielkopolanin
      Panowie proponuje nowy (szukałem i takiego nie znalazłem), myślę, że ciekawy a na pewno ważny temat. Jak to jest u Was, czy badacie Swoją glebę? Jeśli tak to na co, jak często i ile za to płacicie? Jak myślicie, czy w warunkach Waszych wsi było by zapotrzebowanie na usługę badania gleby, od pobrania próbek, do dostarczenia wyników i zaleceń? Ja muszę się przyznać, że do tej pory nie badałem gleby, dopiero w tym roku po raz pierwszy na studiach zacząłem to robić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v