Skocz do zawartości
Fokus92

Sprzedaż cieląt

Polecane posty

Fokus92    0

Witam. Co myślicie o hodowli krów mięsnych i sprzedaży cieląt?? Zaczął bym powiedzmy od 5 krów. Opłaca się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Czy myślisz o sprzedaży cieląt, czy odsadków?Jeżeli to drugie- to może się opłacać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maroslaw0770    184

Przy takiej ilości nie sadzę żeby się to opłacało... Musiałbyś mieć sporo większe stado i oczywiście żeby większość czasu spędzało na pastwisku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piotrek1975    318

Powiem ci tak , w mojej wsi kupił jeden rolnik jakieś 4 lata temu 9 jałówek LM i byka trzymał do tej pory wnerwił sie i sprzedał te krowy. Mówi że przez te lata to stracił nie zarobił . tylko że stały w oborze cały czas a musiał je karmić.

Moim zdaniem to raczej taka hodowla te pare sztuk to takie hobby bo zarobku to bardzo nie ma a jak już to po kilku latach i jak ma sie odpowiednie warunki do takiej hodowli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mont    0

pamietaj ze krowa rocznie daje 1 ciele a je caly rok , nie bedzie to za wiele 5 cielat. jak krowy miesne to najlepiej pastwiso

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

No tak ale ten kto zaczyna np. hodowle bydła miesnego mlecznego czy trzody to odrazu nie kupi np. 50 mamek czy loch. Rzymu odrazu nie zbudowano. Powoli kolega rozwinie hodowle. Jak sie ocielą może sie akurat trafi ze będą z dwie jałówki i juz będzie 7 sztuk do hodowli także głowa do góry i heja. Tylko powiec ile ma ha i czy daleko od domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fokus92    0

Mam 6 ha ziemi plus możliwość dzierżawy. Ziemia zaraz ,,za stodoła,, :) . To pola orne ale można przerobić na pastwiska. Mamy do dyspozycji 40 tysięcy i nie wiem co dalej. Do tego 30-tka, przyczepą zbierajaca, mnóstwo siana:)w drodze rotacyjna. Odnowione budynki. Chcieli byśmy iść w rolnictwo bo to lubimy ale nie wiem w co :/ ... Alpaki fajne ale raz w roku zbiera się trochę wełny odpada, kozy hmm potrzebny cały oprzet do mleka. Bydło mięsne? No tak mógłbym całą kwotę złożyć w zakup byczkow ale jaki kolwiek zysk możliwy dopiero za rok :/ ... Nie mam pomysłu :( w trzodę nie chcemy iść bo już trzymałem... doradzcie coś koledzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

A ile dzierzawy mozesz jeszcze wziąść? Ziemi to za duzo nie masz do hodowli mamek. Mamki raczej odpadają. Moim zdaniem to najlepiej jakbyś poszedł do pracy gdzieś jeszcze i do tego opasy. kupować co miesiąc lub dwa 2-3 sztuki i jakoś by było. Bo na jedną mamke przypada 1ha w ciągu roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fokus92    0

Hmm. Spytam tak: do jakiej wagi mniej więcej najlepiej trzymać? Szczęże mówiąc to mam nie mile wspomnienia z bykiem:(mialem kiedyś jednego i podczas transportu a raczej rozładunku z przyczepy na wagę nieźle mnie uszkodził...od tego czasu się ich boję... Dla tego teraz sprzedaje je gdy mają 500 kg... Wystarczy ta waga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

A co myślicie o sprzedaży byczków 300-350 kg na export proszę o odpowiedź pozdrawiam

Przy tak małym areale to wydaje mi się ze najlepiej byś zainwestował na początek w 2-3 krowy najlepiej simentale albo mleczne i doił od nich mleko i odpajał cielaki jeśli w twojej okolicy da się je tanio kupić System bardziej pracochłonny niż mamki ale wychowasz więcej cielaków bo będziesz miał więcej mleka Lepiej to niż wrzucać całe 40 tysi jak nigdy nie miałeś z tym do czynienia Pozwoli to ci się rozeznać jakie są koszty i jakie zyski Dlatego najlepiej jakbyś wybrał simentale bo jak zdecydujesz przy tym zostać to będziesz miał dobry materiał na rozwinięcie hodowli A co do sprzedaży na eksport 300 kg to różnie z tym bywa - jak trafi ci się licha sztuka to nikt go nie kupi na eksport i rad nierad trzeba trzymać na duże Bywa też rok że handlarze nie mają zbytu i tez trzeba zostawić - w tamtym roku mi się tak trafiło że nikt z okolicznych handlarzy nie chciał za bardzo kupować bo był zastój Ale jak będzie dobra miesna sztuka to nie ma problemu - problemy o jakich piszę występują przy czarno białych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzes12545    0

z 5 sztuk bydła absolutnie nie wyjdzie nawet na zero. Co wy wogule mu piszecie. szkoda sobie głowy zawracac. krowy mleczne to minimum 15 sztuk dojnych o w miare dobrej wydajności zeby wyjśc na zero. a pomyśleliście o tym że nie każda krowa musi dac jednego cielaka w ciągu roku . są takie które mają problemy z zacieleniami. a jakie są czasami problemy zaraz po ocieleniu. może mu 3 z tych 5 sztuk w ciągu roku wyjechac na rzez

 

z 5 sztuk bydła absolutnie nie wyjdzie nawet na zero. Co wy wogule mu piszecie. szkoda sobie głowy zawracac. krowy mleczne to minimum 15 sztuk dojnych o w miare dobrej wydajności zeby wyjśc na zero. a pomyśleliście o tym że nie każda krowa musi dac jednego cielaka w ciągu roku . są takie które mają problemy z zacieleniami. a jakie są czasami problemy zaraz po ocieleniu. może mu 3 z tych 5 sztuk w ciągu roku wyjechac na rzez. a z miesnymi tak wyjdzie na tym że nawet jak by mu każda krowa dała jednego cielaka i wzioł za niego 1000 to ma 5000zł. to wyjdzie na miesiąc tyle że na chleb nie starczy

Edytowano przez grzes12545

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barti212121    2

Maroon a z kąt wiesz jaki mam areał ? ja nie zamierzam inwestować w mamki ani w krowy mleczne tylko cielaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Maroon a z kąt wiesz jaki mam areał ? ja nie zamierzam inwestować w mamki ani w krowy mleczne tylko cielaki

Wybacz - nie doczytałem i myślałem że odpisuję dla fokusa - mój błąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Hmm. Spytam tak: do jakiej wagi mniej więcej najlepiej trzymać? Szczęże mówiąc to mam nie mile wspomnienia z bykiem:(mialem kiedyś jednego i podczas transportu a raczej rozładunku z przyczepy na wagę nieźle mnie uszkodził...od tego czasu się ich boję... Dla tego teraz sprzedaje je gdy mają 500 kg... Wystarczy ta waga?

 

Szczerze mówiąc 500kg to najgorsza waga. Najlepiej trzymac 700-900kg bo cena za większe jest wyższa i duże byki są bardziej spokojne. :)

Jeżeli się boisz to lepiej nie trzymaj, z bykami jest pewnie najwięcej wypadków, krowy LM też do najspokojniejszych nie należą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Zależy na jaką krowe trafisz. Każda jedna napewno nie jest szloną. U mnie muwią ze lm sa spokojne a charolaise że narwane. A na forum gdzieś przeczytałem że charolaise są spokojne, więc nie wszystkie zwierzęta są spokojne i szalone.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jazda
      witam ma takie pytanie czy opłaca się kupować byczki od takich firm:http://allegro.pl/ci...2076112972.html i czy są takie firmy w województwie Mazowieckim lub Lubelskim??
    • Przez MarcinC360
      Jak w temacie, proszę o odpowiedzi :rolleyes: Zamierzałbym trzymać byki tak do 500kg-1 rok.
       
      P.S.
      U mnie kiszonki nie wchodzą w grę.
    • Przez Wilkowski
      Dzień dobry, czy ktoś hoduje byki tak że je kontraktuje z jakąś firmą? Kiedy płaci się za cielaki, czy trzeba we własnym zakresie kupić pasze, jakich zysków ze sztuki można się spodziewać, czy to się w ogóle opłaca?
    • Przez mwp113
      Panowie zwracam sie z takim dylematem mam dwa ładne byczki tak mi sie wydaje. Wprowadziłem im do diety marchew ze śrutą i kilka ziemniaków , podaje im to 3 razy dziennie razem z wodą , rano z niewielką iloscią mleka zastepczego. i oczywiscie po karmieniu uzupełniam  kratownice sianem drobnym , to zjedzą do nastepnego karmienia. zastanawiam sie nad tą dawką marchwi że 3 razy dziennie. Co o tym sądzicie ? Dodam ze byczki mają 4,5 miesiąca 
    • Przez rolnik2102
      Witam, czy ktoś z forumowiczów w ostatnim czasie podpisywał kontrakt na cielaki z tą firmą, lub sprzedawał zakontraktowane cielaki do nich? Niedlugo mam brać kolejną partię cielaków ale słyszałem że trochę się pozmieniały warunki co do kontraktacji i sprzedaży
      Dziękuję za odpowiedź
×