Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiem ci tak , w mojej wsi kupił jeden rolnik jakieś 4 lata temu 9 jałówek LM i byka trzymał do tej pory wnerwił sie i sprzedał te krowy. Mówi że przez te lata to stracił nie zarobił . tylko że stały w oborze cały czas a musiał je karmić.

Moim zdaniem to raczej taka hodowla te pare sztuk to takie hobby bo zarobku to bardzo nie ma a jak już to po kilku latach i jak ma sie odpowiednie warunki do takiej hodowli.

Opublikowano

No tak ale ten kto zaczyna np. hodowle bydła miesnego mlecznego czy trzody to odrazu nie kupi np. 50 mamek czy loch. Rzymu odrazu nie zbudowano. Powoli kolega rozwinie hodowle. Jak sie ocielą może sie akurat trafi ze będą z dwie jałówki i juz będzie 7 sztuk do hodowli także głowa do góry i heja. Tylko powiec ile ma ha i czy daleko od domu.

Opublikowano

Mam 6 ha ziemi plus możliwość dzierżawy. Ziemia zaraz ,,za stodoła,, :) . To pola orne ale można przerobić na pastwiska. Mamy do dyspozycji 40 tysięcy i nie wiem co dalej. Do tego 30-tka, przyczepą zbierajaca, mnóstwo siana:)w drodze rotacyjna. Odnowione budynki. Chcieli byśmy iść w rolnictwo bo to lubimy ale nie wiem w co :/ ... Alpaki fajne ale raz w roku zbiera się trochę wełny odpada, kozy hmm potrzebny cały oprzet do mleka. Bydło mięsne? No tak mógłbym całą kwotę złożyć w zakup byczkow ale jaki kolwiek zysk możliwy dopiero za rok :/ ... Nie mam pomysłu :( w trzodę nie chcemy iść bo już trzymałem... doradzcie coś koledzy...

Opublikowano

A ile dzierzawy mozesz jeszcze wziąść? Ziemi to za duzo nie masz do hodowli mamek. Mamki raczej odpadają. Moim zdaniem to najlepiej jakbyś poszedł do pracy gdzieś jeszcze i do tego opasy. kupować co miesiąc lub dwa 2-3 sztuki i jakoś by było. Bo na jedną mamke przypada 1ha w ciągu roku.

Opublikowano

Hmm. Spytam tak: do jakiej wagi mniej więcej najlepiej trzymać? Szczęże mówiąc to mam nie mile wspomnienia z bykiem:(mialem kiedyś jednego i podczas transportu a raczej rozładunku z przyczepy na wagę nieźle mnie uszkodził...od tego czasu się ich boję... Dla tego teraz sprzedaje je gdy mają 500 kg... Wystarczy ta waga?

Opublikowano

A co myślicie o sprzedaży byczków 300-350 kg na export proszę o odpowiedź pozdrawiam

Przy tak małym areale to wydaje mi się ze najlepiej byś zainwestował na początek w 2-3 krowy najlepiej simentale albo mleczne i doił od nich mleko i odpajał cielaki jeśli w twojej okolicy da się je tanio kupić System bardziej pracochłonny niż mamki ale wychowasz więcej cielaków bo będziesz miał więcej mleka Lepiej to niż wrzucać całe 40 tysi jak nigdy nie miałeś z tym do czynienia Pozwoli to ci się rozeznać jakie są koszty i jakie zyski Dlatego najlepiej jakbyś wybrał simentale bo jak zdecydujesz przy tym zostać to będziesz miał dobry materiał na rozwinięcie hodowli A co do sprzedaży na eksport 300 kg to różnie z tym bywa - jak trafi ci się licha sztuka to nikt go nie kupi na eksport i rad nierad trzeba trzymać na duże Bywa też rok że handlarze nie mają zbytu i tez trzeba zostawić - w tamtym roku mi się tak trafiło że nikt z okolicznych handlarzy nie chciał za bardzo kupować bo był zastój Ale jak będzie dobra miesna sztuka to nie ma problemu - problemy o jakich piszę występują przy czarno białych

Opublikowano (edytowane)

z 5 sztuk bydła absolutnie nie wyjdzie nawet na zero. Co wy wogule mu piszecie. szkoda sobie głowy zawracac. krowy mleczne to minimum 15 sztuk dojnych o w miare dobrej wydajności zeby wyjśc na zero. a pomyśleliście o tym że nie każda krowa musi dac jednego cielaka w ciągu roku . są takie które mają problemy z zacieleniami. a jakie są czasami problemy zaraz po ocieleniu. może mu 3 z tych 5 sztuk w ciągu roku wyjechac na rzez

 

z 5 sztuk bydła absolutnie nie wyjdzie nawet na zero. Co wy wogule mu piszecie. szkoda sobie głowy zawracac. krowy mleczne to minimum 15 sztuk dojnych o w miare dobrej wydajności zeby wyjśc na zero. a pomyśleliście o tym że nie każda krowa musi dac jednego cielaka w ciągu roku . są takie które mają problemy z zacieleniami. a jakie są czasami problemy zaraz po ocieleniu. może mu 3 z tych 5 sztuk w ciągu roku wyjechac na rzez. a z miesnymi tak wyjdzie na tym że nawet jak by mu każda krowa dała jednego cielaka i wzioł za niego 1000 to ma 5000zł. to wyjdzie na miesiąc tyle że na chleb nie starczy

Edytowane przez grzes12545
Opublikowano

Maroon a z kąt wiesz jaki mam areał ? ja nie zamierzam inwestować w mamki ani w krowy mleczne tylko cielaki

Wybacz - nie doczytałem i myślałem że odpisuję dla fokusa - mój błąd

Opublikowano

Hmm. Spytam tak: do jakiej wagi mniej więcej najlepiej trzymać? Szczęże mówiąc to mam nie mile wspomnienia z bykiem:(mialem kiedyś jednego i podczas transportu a raczej rozładunku z przyczepy na wagę nieźle mnie uszkodził...od tego czasu się ich boję... Dla tego teraz sprzedaje je gdy mają 500 kg... Wystarczy ta waga?

 

Szczerze mówiąc 500kg to najgorsza waga. Najlepiej trzymac 700-900kg bo cena za większe jest wyższa i duże byki są bardziej spokojne. :)

Jeżeli się boisz to lepiej nie trzymaj, z bykami jest pewnie najwięcej wypadków, krowy LM też do najspokojniejszych nie należą.

Opublikowano

Zależy na jaką krowe trafisz. Każda jedna napewno nie jest szloną. U mnie muwią ze lm sa spokojne a charolaise że narwane. A na forum gdzieś przeczytałem że charolaise są spokojne, więc nie wszystkie zwierzęta są spokojne i szalone.

 

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez szczygel18
      Witam niebawem zamierzam kupi większą ilości cielaków najlepiej mięsnych chodzi mi tu o byczki ale mogą to być również mieszańce prosił bym o jakieś namiary rolników bądź pośredników za pomoc będę bardzo wdzięczny...
       
      Myślę ze nie tylko mi to będzie pomocne...
    • Przez tymtus
      Co sądzicie o kastracji bydła mięsnego? W Europie nie jest to rozpowszechnione, ale prawie cała reszra świata jednak stosuje tą metode, pozwala to na o wiele tańszy koszt wyprodukowania wołowiny, oraz zmiejsza szanse kazirodztwa, oraz ułatwia prace nam, rolnikom. Bardzo wygodna jest metoda bandingu, która polega na zakładaniu specjalnych gumek na moszne cielaka, po czasie jądra po prostu odpadają. Zestaw do takiego zabiegu, to koszt 50zł, jest dostępny w polsce, chociaż z samą praktyką bandingu się nie spotkałem. Co Wy o tym sądzicie?
    • Przez s_z_k
      czy ktoś orientuje się jakie wybicie mogą mieć byki zebu? 
    • Przez GrubyRolnik123
      Witam
      kupię 50 sztuk bydła 1-2 miesięcznych, szczegóły w wiadomośći prywatnej na agrofoto.pl
      ✅✅✅✅✅✅
       

    • Przez ŁukaszOla
      Witam , mam pytanie jak sprzedać byki lepiej na żywa czy poubojowo 
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v