Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Posiadam niewielką chodowlę trzody chlewnej i poważnie myślimy nad zlikwidowaniem tych całych świnek,powód to wysoka cena produkcji(koncentraty :( ) i niskie ceny na skupach.Moje zdanie jest takie ze jak ktoś chowa dużo i ma swoją paszę wtedy spokojnie daje radę.W mojej sytuacji lepiej przeżucic się całkiem na bydło tzn.opasy(planuje przerobić oborę właśnie na nie,ale też niewiadomo co z tego wyjdzie).Dodam że posiadam już całkiem sporą chodowle opasów i wiem czy jest to opłacalne.

Opublikowano

Fajnie @TheUrsus3p, opisałeś wujka co robi, ale temat dotyczy TRZODY CHLEWNEJ a nie bydła. :)

P.S. Chyba ze zapomiałeś napisać " Przestawił hodowlę, bo było to nie opłacalne" ..

I w dodatku tak chamsko zareklamowałeś swój nowy film ..

 

Haha teraz to error. :D

Opublikowano

Fajnie @TheUrsus3p, opisałeś wujka co robi, ale temat dotyczy TRZODY CHLEWNEJ a nie bydła. :)

P.S. Chyba ze zapomiałeś napisać " Przestawił hodowlę, bo było to nie opłacalne" ..

No właśnie kolego patrze, że coś pokręciłem w tym temacie. A co do bydła to mam z tym do czynienia na co dzień, więc coś o tych sprawach wiem...

Opublikowano

U nas jak zrezygnowano z chodowli to dopiero zaczeło się zarabiać... przestano dopłacać do każdej sztuki. Jestem ciekawy jak by tak każdy dobrze przeliczył wszystkie ponoszone koszta, to jaki zysk wyjdzie na jednej sztuce tucznika.

Opublikowano (edytowane)

Nikt nie liczy wlasniej pracy,amortyzacji budynkow i sprzetu wiec jakis zysk wyjdzie.

 

Mowisz 120pln/sztuka wiec zeby godnie utrzymac rodzine i ciagnac cale gospodarstwo trzeba oddac miesiecznie jakies 100 sztuk?

Edytowane przez szczewko
Opublikowano (edytowane)

12 tys/miesiecznie to duzo?? Kup nawozy,SOR,paliwo i wszystko co potrzebne ci jest do prowadzenia gospodarstwa to jeszcze braknie.

A i jeszcze rodzine utrzymaj z tego.

Edytowane przez szczewko
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Jak ktoś trzyma 2 maciory to mu się na pewno nie opłaci i będzie świnie przeklinał... Ja kupuje prosięta i stopniowo będę zwiększał produkcję trzody chlewnej wolę robić to i mieć trochę kasy niż użalać się nad życiem, pierdzieć w stołek i nie mieć nic. Tomasz88@ myślisz, że co taki rolnik zrobi jak zaprzestanie produkcji trzody chlewnej ??? przejdzie na bydło mleczne i będzie zaczynał od zera ??? poroniony pomysł ewentualnie opasy będzie trochę lżej albo może produkcja roślinna i sprzedaż zboża ale jak będzie po 200 czy 300 zł za tonę to co dalej ??? nie ma co się użalać, zacisnąć zęby, produkować dużo i dobrej jakości można sprzedać wtedy na poubojowo i uzyskać ponad 6 zł za kg tucznika do tego większa ilość i będzie jakiś zysk. a jak bedziesz miał super chlewnię karmiki, paszociągi, wyciągi obornika to się wcale wiele nie narobisz... Pozdrawiam wszystkich hodowców trzody chlewnej :) Przemrolnik@ popieram Cię w 100% cieniasy odpadają !!!! szczewko@ przesadzasz... co miesiąc kupujesz 1000 litrów ropy, tony nawozu, chemikalia itp. ??? to są wydatki okresowe i wtedy faktycznie 12000 zł może być mało na większe gospodarstwa. Niektórzy muszą utrzymać się z dużo niższych zarobków i żyją...

Edytowane przez Frytek
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

mój dziadek mawiał(świeć panie nad jego duszą). Za zborze dostaniesz tylko raz pieniądze a jak sprzedaż a za trzodę regularnie są pieniążki.

A ze świnkami jest różnię raz lepiej raz gorzej. Ja jestem tego zdania że i tak się opłaca świnie trzymać. Jak by nie były rentowne to zjadał bym kit z okna a tak nie jest. Zamierzamy z tatą nawet zwiększyć produkcje świnek aktualnie ok 200sztuk rozważamy dokupywanie zboża.

Uważam że każdy robi jak uważa

Edytowane przez szymon1089
Opublikowano

Nigdy dokładnie nie liczyłem u siebie opłacalności, ale znam dużo ferm gdzie wychodzi 150-180 zł na tuczniku na plus; sumując ostatnie pare lat. fermy są w cyklu zamkniętym z własną produkcją pasz i sporymi stadami min. 200 loch.

 

Przy małej ilości.opłacalność jest bardzo uzalezniona od wahań cenowych.

Opublikowano

FRYTEK ja nie jestem za zaprzestaniem hodowli trzody tylko jej zwolennikiem i nie zamierzam z niej rezygnować bo wiem że przynosi mi zyski tylko wiem że są osoby którym się to nie opłaca itd. wiele osób przestawia się na opasy ale czy za 5 lat ta hodowla będzie opłacalna skoro każdy teraz jak rezygnuję z trzody to nastawia się na bydło...?! każdy robi jak uważa jak napisał szymon1089. Temat założyłem by każdy miał jakieś rozeznanie co się dzieję bo w agrobiznesie co dzień co innego się opłaci a nie ma typowo rolniczego programu tylko nasze wspaniałe forum! :) ja prowadzę cykl otwarty i jestem bardzo z niego zadowolony...planujemy powiększyć hodowlę...

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Spoko tomsaszs88@ ;)

Edytowane przez Frytek
Opublikowano

Nikt nie liczy wlasniej pracy,amortyzacji budynkow i sprzetu wiec jakis zysk wyjdzie.

 

Mowisz 120pln/sztuka wiec zeby godnie utrzymac rodzine i ciagnac cale gospodarstwo trzeba oddac miesiecznie jakies 100 sztuk?

120 zł zysku ze sztuki- czyli po odliczeniu wszelkich kosztów produkcji paszy, tucznika itd... Tyle zostaje dla ciebie za samą pracę. Miesięcznie sprzedasz 20 sztuk z takim zyskiem i wystarczy na godne życie.

Opublikowano

Ja z tata zrezygnowalem z trzody w tamtym roku i dopiero teraz widzimy ile nas pracy kosztowala ta hodowla a wiadomo ze rolnik swojej i rodziny pracy nie liczy.Mielismy 10 macior i dobra miesnosc tucznikow ale co z tego jak cena pod psem a tucznika długo nie potrzymasz to nie pszenica.Ja tam wole prowadzic produkcje roslinna i dobra prace znalesc ktora pogodze z gospodarstwem chyba ze dokupie wiecej ziemi narazie mamy 120 i daje rade i za trzoda nie tesknie

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Panowie a co jest teraz z ceną tuczników, z tego co ja wiem to na moim terenie można sprzedać tucznika od 5,5 do 6zł, więc nie wiem o co wam chodzi? Chyba z waszym liczeniem coś nie tak. Ja po powrocie z zagranicy planuję zacząć poważną produkcję trzody, a co do bydła to nie chcę się dalej w to bawić, od świtu do nocy, jak nie dojenie to karmienie, kiszonki, siano itp, wiem co mówię od dzieciństwa pracowałem przy krowach w gospodarstwie moich rodziców. A co do kosztów utrzymania świnek, to myślę że aż tak tragicznie nie jest. Z mich wyliczeń wynika że locha zje mi około1300kg paszy licząc średnio 950zł za tonę wynosi 1235zł, co w przeliczeniu na prosię jeżeli przyjmiemy 24szt na rok wynosi 51,46zł na szt. Czyli jeżeli prosiak zużyje nam średnio 300kg paszy, która kosztuje średnio 1000zł za tonę wynosi nas 300zł. Myślę że kolejne 120zł na każdą sztukę dodam jako koszt wody, energii, leki, koszt nasienia itp. Razem wyniesie to 471,46zł, to jest przybliżony koszt produkcji tucznika w cyklu zamkniętym. Jeżeli przyjmiemy cenę 4,8zł za kg wagi żywej i tucznika o masie około 115kg to daje nam 552zł, czyli dochód z jednego tucznika wynosi 80,54zł. Myślę że to naprawdę przyzwoicie. Więc nie wiem jak wy to liczycie, chyba że zużywacie 500kg paszy na tucznika.

Opublikowano

Kilka dni temu przypadkowo wpadła mi faktura za tuczniki z kwietnia 2004. Wiecie jaka była wtedy cena 4,2 zł a dziś 4,6zł. Jak ktoś twierdzi że się opłaca hodowla tucznika to ja mu gratuluję wyboru. Zapytam tylko z czego dokłada. W sąsiednie wiosce kilka lat temu kilku rolników miał może razem 100 byków. Dziś w tej wiosce jest może ze 100 świń a każdy z rolników ma minimum 50 byczków rekordziści przekroczyli 200 sztuk. Na polach praktycznie co 2 pole to qq ale maja problem ze słomą. Aktualna cena ponad 250 zł za tonę suchej a 200zł/t ze stoga. Ja mam 11 macior i od 2 lat tylko sprzedaję maciory które zawodzą nie wstawiłem ani jednej i nie planuje. Nie planuję też zakupu prosiaków. Wolę raz skasować za zboże, rzepak, qq i buraki niż przewalać to wszystko przez świnie i jak mówi sąsiać " zo żre i sro gówno do". No ale produkcja roślinna bez obornika też kosztuje.

Opublikowano

Ja z tata zrezygnowalem z trzody w tamtym roku i dopiero teraz widzimy ile nas pracy kosztowala ta hodowla a wiadomo ze rolnik swojej i rodziny pracy nie liczy.Mielismy 10 macior i dobra miesnosc tucznikow ale co z tego jak cena pod psem a tucznika długo nie potrzymasz to nie pszenica.Ja tam wole prowadzic produkcje roslinna i dobra prace znalesc ktora pogodze z gospodarstwem chyba ze dokupie wiecej ziemi narazie mamy 120 i daje rade i za trzoda nie tesknie

 

Pozdrawiam

macie 120 ha i musisz jeszcze iść do pracy,z takiego areału się nie utrzymacie ?

Opublikowano

Panowie a co jest teraz z ceną tuczników, z tego co ja wiem to na moim terenie można sprzedać tucznika od 5,5 do 6zł, więc nie wiem o co wam chodzi? Chyba z waszym liczeniem coś nie tak. Ja po powrocie z zagranicy planuję zacząć poważną produkcję trzody, a co do bydła to nie chcę się dalej w to bawić, od świtu do nocy, jak nie dojenie to karmienie, kiszonki, siano itp, wiem co mówię od dzieciństwa pracowałem przy krowach w gospodarstwie moich rodziców. A co do kosztów utrzymania świnek, to myślę że aż tak tragicznie nie jest. Z mich wyliczeń wynika że locha zje mi około1300kg paszy licząc średnio 950zł za tonę wynosi 1235zł, co w przeliczeniu na prosię jeżeli przyjmiemy 24szt na rok wynosi 51,46zł na szt. Czyli jeżeli prosiak zużyje nam średnio 300kg paszy, która kosztuje średnio 1000zł za tonę wynosi nas 300zł. Myślę że kolejne 120zł na każdą sztukę dodam jako koszt wody, energii, leki, koszt nasienia itp. Razem wyniesie to 471,46zł, to jest przybliżony koszt produkcji tucznika w cyklu zamkniętym. Jeżeli przyjmiemy cenę 4,8zł za kg wagi żywej i tucznika o masie około 115kg to daje nam 552zł, czyli dochód z jednego tucznika wynosi 80,54zł. Myślę że to naprawdę przyzwoicie. Więc nie wiem jak wy to liczycie, chyba że zużywacie 500kg paszy na tucznika.

Znajomy mówił, że teraz po 4,7zł/kg u niego.

Opublikowano

To odlicz od tego co ja wyliczyłem 11,5zł, czyli zostaje 69,04zł na szt, co też jest zadowalającym wynikiem, ceny pasz które podałem podejrzewam że też dało by się obniżyć, czyli moim zdaniem tak jak jest teraz cena żywca i cena materiałów do produkcji to 70zł spokojnie zostaje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mrlighter99
      Dzień dobry, czy montował ktoś podobny paszociąg z czujnikiem indukcyjnym i klapkowym. Trudno jest mi powiedzieć jak zamontować te czujniki. Do zestawu jest skrzynka taka jak na zdjęciu.




    • Przez Neveragain
      Macie jakies sposoby na ograniczenie wypadania odbytów u warchlaków 30-60 kg? 
      Czasami zdarza się u kilku sztuk z dostawy a czasem u kilkudziesięciu. 
      Jak sobie z tym radzicie? 
    • Przez MichałMalec
      Jaką paszą najlepiej karmić trzodę i zaoszczędzić kasy mam około 60 sztuk 
    • Przez Mateusz100
      Witam w lipcu tego roku był program o nazwie bioasekuracja czy cos takiego dla rolników produkujących trzodę chlewną i miała być to jakaś refundacja do 100% czyli rolnik mógł kupić za np. 10 tyś zł jakieś urządzenia przedmioty potrzebne do tej bioasekuracji a oni powinni oddac dokładnie tą samną kwotę 100%. Ja wziąłem trochę sprzętu odzieży na kilka tyś zł dziś dopieru po tylu miesiącach przyszło pismo z agencji przed samymi świętami i podali tam kwotę brutto jaka mi zwróca i ze to jest 100 % a wyszło na to ze dobre 5 tyś zł poszło gdzieś w las bo o tyle mniej dostanę zwrotu więc sie pytam gdzie jest to 5 tyś zł kto je wziął i na co poszło? Miał ktoś z was taki sam przypadek ? Ileż można pozwalać na takie akcje jak był program na zwrot 100 % to rolnik musi dostac wszystko a nie jakieś oszustwa faktury agencja dostała wszystko było i jest... Najlepsze jest to że na jakieś zastrzeżenia i odwołania mam czas 7 dni dziś przyszło pismo tydzień mija w poniedziałek  teraz świeta agencje pewnie zamknięte i jak tu cos zgłaszać odwoływać sie ? po prostu żarty i tyle rolnik całe życie na innych robić musi i jeszcze batem dostanie na koniec... Ma ktoś podobny problem ze nie zwrócili całej kwoty komuś? Proszę pisać śmiało i sie dzielic informacjami. 
    • Przez dicloduo
      Witam, czy są tu rolnicy hodowcy świń?
      Jak są niech napiszą czy otrzymali zwrot za zakup środków bioasekuracyjnych. Płatność miała być w formie krajowej deminimis?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v