Skocz do zawartości
kuba12345

Traktorek sam POMOCY!!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kuba12345    0

Witam serdecznie drodzy koledzy... Zakupiłem w ostatnim czasie okazyjnie traktorek sam silnik od maluch rama spawana samemu skrzynia od małego traktorka dzik błotniki samoróbka maska od URSUSA 28. I mam następujący problem z silnikiem w tym traktorku ponieważ nie pali po zakupie odpalił pochodził z 20 min i zgasł co prawda podczas regulacji gaźnika ustawiania aparatu zapłonowego miał jakieś przebłyski ale to tylko chwilowe. Co może mu dolegać ?? Kompresja jest, iskra jest czasami naprawdę piękna ale potrafi być i taka bardzo słaba przewody od aparatu zapłonowego nowe kopułka aparatu nowa palec aparatu nowy i nowy przerywacz paliwo raczej dochodzi jutro spr. czy bankowo paliwo dochodzi. Aaa.. i jest coś takiego ze gdy go kręcę na rozruszniku to po pewnym czasie daje delikatniutki czarny dymek z jednego cylka z 1 a w 2 cisza nic... Może zawory należy ustawić jeśli tak to niech mi to ktoś wytłumacz jak to zrobić. Ponieważ po raz pierwszy ma do czynienia z silnikiem od malucha a ręce mam zdolne. Proszę o bardzo pilną pomoc z góry OGROMNE dzięki ;) Jeśli nie w tym dziale przepraszam administracje ale nie wiedziałem gdzie to napisać :unsure: Pomocy :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Napisano (edytowany)

Jeśli masz możliwość, to zrezygnuj z rozdzielacza(palca i kopułki) i załóż podwójną cewkę. Wtedy zamiast kopułki zakładasz pokrywkę. Tak miały maluchy późniejszej produkcji i sprawowało się dużo lepiej. Po takim nieudanym kręceniu, uruchamianiu wykręć świece i zobacz czy są czarne mokre, jaka przerwa9nie polecam mniej niż 0,7mm). Jak go palisz, ssanie działa, przewodów nie zamieniłeś? Jeśli silnik jest zalany, to trzeba trzymać pedał w podłodze przy odpalaniu, nie pompować pedałem.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0
Napisano (edytowany)

heh kolego a możesz mi dać jakiś link na allegro do tej podwójnej cewki bo nie ogarniam no właśnie po takim paleniu świece są delikatnie mokre ale to naprawdę delikatnie chodź silnik był kręcony na ssaniu i dodawany był gaz. A może to jest wina że to tylko na jednym cylku dymek puszcza ?? Chodź sądzę ze powinien i tak opalić na jednym no nie ??

Edytowano przez kuba12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotr119    48

hehe wszyscy wierzą w te silniki malucha :lol: mógłbyś jakieś jego zdj wstawić ?? ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Jasne jutro cyknę jakąś ładną focie i wstawię koledzy pomóżcie co z tym fantem robić ?? jak coś mam drugi silnik używany na części

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casexl    0

Miałem dosyć dużo problemów z maluchem i go troche znam jeśli mówisz, że silnik zapala i gaśnie po 20 min to może to być przytkany filterek w gażniku a raczej nad nim, weź go wyjmnij i do czymś przemyj może pomoże mi przynajmniej pomogło!!!! AAA i może być też przytkany w gażniku powrót to też może powodować takie objawy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Napisano (edytowany)

heh kolego a możesz mi dać jakiś link na allegro do tej podwójnej cewki bo nie ogarniam no właśnie po takim paleniu świece są delikatnie mokre ale to naprawdę delikatnie chodź silnik był kręcony na ssaniu i dodawany był gaz. A może to jest wina że to tylko na jednym cylku dymek puszcza ?? Chodź sądzę ze powinien i tak opalić na jednym no nie ??

 

Tak to wygląda

http://allegro.pl/fi...092373449.html.

Maluch na jednym cylindrze raczej słabo chodzi, szczególnie zimny przy uruchamianiu. Słaba i żółta iskra to zły znak. Spróbuj zmienić kondensator przy aparacie zapłonowym, bo on ma ważną rolę w procesie powstawania iskry. Jeśli masz samostart, pomóż silnikowi przy uruchamianiu. Przy tej cewce z linku iskra pojawia się jednocześnie na obu cylindrach ale w różnych fazach cyklu silnika i tak ma być. Na ssaniu nie dodawaj gazu podczas kręcenia rozrusznikiem. Jeśli byłoby normalne spalanie, to świeca powinna być sucha. Zalany silnik przy wykręconych świecach możesz przedmuchać robiąc parę obrotów wałem(rozrusznikiem).

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Witam dziś kolejny dzień walczyłem z traktorkiem. No i są już jakieś szanse że będzie chodził ponieważ przez ostatnie 3 dni pracy nad nim nic nawet nie strzelił ani nie zakasłał a dziś wreszcie się odezwał. Strzela z filtra powietrza raz dymem a jak mu dam na opór gaz to potrafi i ogniem strzelić z kolektorów wydechowych też da się zauważyć dym spalanej benzyny i tak jak go kręcę to cały czas strzela lecz nie chce nic załapać na dłużej co radzicie ?? A zapłon jest ustawiony na 11 lecz też przestawiałem go na 10 czyli fabrycznie i było bez różnicy. Jak może być tego przyczyna ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Mam kilka pytań i odpowiedzi.

Czy czyściłeś gaźnik? Zapchane dysze mogą być przyczyna kichania silnika

Czy regulowałeś zawory? Źle ustawione zawory mogą być przyczyną takich strzałów.

Czy wyjmowałeś aparat zapłonowy przy wymianie przerywacza? Przestawiony zapłon o 180stponi i "przypadkowe" zapłony .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

A więc tak gaźnik rozkręcałem już kilka razy i czyściłem wszystkie dysze, zapłon ustawiony prawidłowo a własnie jedyna rzecz o zostały mi zawory do ustawienia. Czy mógłbyś mi wytłumaczyć jak je ustawić słyszałem ze do tego potrzebny będzie szczelniomież i że na jednym zawożę chyba ssącym ustawia się na 25 mm a na drugim 23 czy jakoś tak mógłbyś opisać krok po kroku jak j ustawić?? I ile taki szczelniomiez może kosztować czy w zwykłym sklepie z częściami do osobówek go dostane ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Nie pomyliłeś się w lokalizacji zer, bo to niemal podparty zawór. Pożycz od kogoś szczelinomierz, w skrajnym przypadku poszukaj 2 stare żyletki i zmierz ich grubość suwmiarką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Żyletka ma 0,1 mm, więc na dwie sztuki. Jak będzie większy luz to nic się nie stanie. Ale nie 0,03 tylko 0,3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Niee koledzy pożyczyłem.szczelniomiez i na nim najmniejsza jest 0.03 :D no ok 0.25 mam a 0.2 zrobie z zyletek :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Napisano (edytowany)

Nowe żyletki mają chyba 0,08mm.

Coś tu nie rozumiem. Jeśli taka jest najmniejsza, to są też i grubsze w tym szczelinomierzu. Można wybierać i łączyć kilka blaszek by zyskać potrzebną grubość. Łączysz 0,05 i 0,15 i masz 0,2.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Panowie od której strony liczy się cylindry w tym silniku maluszka od paska do skrzyni czy od skrzyni do paska klinowego ?? I nie wiem tam w tej instrukcji co daliście link jest napisane ze najpierw ustawia się zawory wydechowe a potem dopiero zawory ssące a moim zdaniem to raczej chyba powinno się ustawiać w ten sposób ze na pierwszym tłoku wydechowy jest max w górze ssący jest max w dole wtedy ustawiamy przerwy że na wydechowym 0,25 a na ssącym 0,20 i potem dopiero przekręcamy silnikiem o 360 i drugi cylek tak samo mam racje???? a może jestem w błędzie ??? dziś ustawiłem zawory tak jak w tej instrukcji co był link objawy cały czas te same chce ale nie może czyli strzela z wydechu i gaźnikiem ale nic nie łapie :( . iskra jest przerywacz ok przewody nowe świece nowe paliwo raczej dochodzi bo jak strzela i puszcza dymek siwy to znaczy zę coś tam spala :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalT25    10

Cylindry zawsze liczy się od strony rozrządu, czyli w tym przypadku pierwszy cylinder to ten obok paska klinowego, a drugi ten obok skrzyni.

Też posiadam sama z silnikiem z 126p i miałem taki sam przypadek i u mnie przyczyną tego była zawilgocona kopułka i przewody wysokiego napięcia, więc może spróbuj je osuszyć.Może to być także spowodowane zamianą przewodów wysokiego napięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Kolego nie kopułka jest nowa oraz przewody są nowe więc to wykluczam poza tym iskra jest git. Wydaje mi się że to mogą być te zawory ponieważ wszystko już w nim zrobiłem co mogło nie działać tylko zaworów nie ruszałem niech ktoś poświęci te 3 minutki i bardzo dokładnie opisze proces ustawiania zaworów w tym silniku proszę bo tamtej instrukcji nie ogarniam mało czytelna. który zawór pierwszy potem który itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

W maluchu oba tłoki chodzą razem, z tym że jak na jednym cylindrze masz tłok w zz przy sprężaniu(moment zapłonu), to na drugim będzie koniec wydechu(mijanie się zaworów) i początek ssania. W skrócie jeśli na jednym cylindrze zawory zaczynają się mijać(jeden zamyka się a drugi otwiera), to na drugim cylindrze regulujemy luz. Wpierw spróbowałbym zamienić przewody WN na kopułce, czyli to co sugerował kolega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Witam znów panowie.... Traktorek odpalił :) ale po drodze około 1 kilometr po powrocie na podwórko zauważyłem ogromną plamę oleju. pod nim olej leci jak głupi tam za sprzęgłem jak ten wałek wchodzi w blok silnika tak mi się wydaje jeszcze nie rozbierałem więc nie mówię na 100 % ale tak mi się wydaje... co z tym zrobić czy wystarczy wymienić tam jakiś simering?? czy zanosi się na większą robotę ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Odpalił po, jakich czynnościach? Nie mogę zrozumieć opisu, skąd leci ten olej? W maluchu jest taka możliwość, że jeśli zgubisz śrubę mocowania wspornika tłumika, to będzie chlapać olejem. Po prostu otwór tej śruby(szpilki) jest na wylot do skrzyni korbowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Więc tak ustawiłem dziś naprawdę idealnie zapłon i wyregulowałem zawory i silniczek odpalił jak najbardziej pięknie chodził nic się nie działo. pocykał trochę na wolnych i się przejechałem po powrocie zauważyłem lecący olej ciurkiem z okolic tam tego wałka co wychodzi z silnika i idzie do skrzyni nie wiem kolego ciemno było więc z byt dobrze widać nie było jutro opisze wszystko skąd on leci. O jakiej śrubie mówisz czy ty mówisz o tych nagwintowanych dziurach po bokach silnika w bloku tak niżej ciut nad miską ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

O tych trzymających wsporniki (mocowanie) tłumika. Między skrzynią a silnikiem jest sprzęgło, a olej może lecieć z uszczelniacza wału pod kołem zamachowym(element sprzęgła). Opisz na tym przykładzie miejsce wycieku.

http://allegro.pl/silnik-fiat-126p-elegant-maluch-stan-idelany-i2106172498.html

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×