Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

 

Chciałbym poznać wasze opinie na temat swiadczenia usług leśnych? Mam tutaj na mysli zrywke drzewa itd ale nie bardzo się orientuje w cenach usług lesnych może ktoś co nieco wie.

Jak by tak na poczatek zakupić jakąś przyczepę leśną np coś takiego http://allegro.pl/przyczepa-lesna-afa-4001-i2039692849.html i do tego jakiś ciągnik typu MTZ lub inny za niewielkie pieniądze czy idzie na tym zarobić? Wiadomo napoczatku tżeba odrobić koszty poniesione na zakup sprzętu a później mówić o zysku;) Co o tym myślicie?

 

P.S nie wiem czy dobry dział jak nie to proszę o przeniesienie tematu

 

Pozdrawiam

Opublikowano

na usługach leśnych można zarobić wiem z doświadczenia ale począdki napewno niebędą łatwe ta przyczepa to jest zamała do pracy zarobkowej to tak po pierwsze po drugie jak już kupisz maszyny to trzeba mieć front robót zapewniony a to nie takie łatwe pewnie jako podwykonawca będziesz musiał najpierw pracować przyczepe polecam fao far ja jestem zadowolony a stawki to zależą głównie od terenu na jakim prowadzisz pracę ;))

Opublikowano

Przede wszystkim sprawdź najpierw czy masz jakieś szanse w przetargu w nadleśnictwie-no chyba,że od razu nastawiasz się na podwykonastwo...o co do stawek to tak jak pisze @ racha zależą od rejonu kraju... u mnie w okolicy dzieli i rządzi jeden gościu,który zgarnia wszystkie przetargi na dwóch nadleśnictwach i rozdziela robotę na podwykonawców a za to pobiera sobie skromne 40% :D

Opublikowano

Na początku muszę się nastawić na podwykonawstwo ale myśle że na przyszy rok nie bedzie problemu z przetargiem gdyż w moich rejonach jest mała konkurencja

Opublikowano

ale żeby moc wystartować do przetargu musisz wykazać się sprzętem i referencjami przynajmniej w moim regionie tak jest a ze stary mtz i przyczepką to nie jesteś w stanie całe leśnictwo obskoczyć ja startuje ze znajomymi w 3 firmy jako konsorcjum i jest ok ale trzeba wszystko dobrze obgadać żeby potem nie było wojny o kasę i o to co kto ma robić ja na przykład od razu powiedziałem że nie bawię się w sadzenia i nie chcę z tego żadnej kasy bo nie mam czasu z ludzikami się użerać pisać umów i rozdzielać całej kasy za sadzenie za 3 miesiące znajomy miał na czysto jakieś 25 tys. i wiedziałem o tym i mnie to pasuje ja zarabiam na czym innym ;))

Opublikowano

U nas nikogo nic nie interesuje czy masz sprzęt czy ni, najważniejsze żeby robota była zrobiona i oczywiście cena!!!! I co najważniejsze jak masz przetarg to masz na całą robotę beż wyjątku.....

Opublikowano

u nas jest dokaładnie tak samo nikogo nie interesuje czym ty to bedziesz robił byle było zrobione. Przetarg zawsze wygrywa jeden gość który wogle nie ma żądnych maszyn tylko wynajmuje kogoś do pracy i mu płaci tak żę można by mu bylo zrobić jaką konkurencje

Opublikowano

Koledzy widzę u was jest tak jak u mnie jeszcze 10 lat temu czyli wielki jeden syf i wyzysk . U nas jest tak ze wygrywa się przetargi samemu i pracuje na leśnictwie które się wygrało za godziwe pieniądze. Inwestując w sprzęt i każdy jest zadowolony. A co do przetargi to żeby wystartować w nim trzeba mieć jakiś przerób, referencje, zabezpieczenia majątkowe , ubezpieczenia cywilne i jeszcze sporo jest wymogów bynajmniej u mnie nie wiem jak u was, Ale interes jest dobry tylko trzeba myśleć z głowa i nie zadzierać z innymi firmami. Ja można powiedzieć mało robię w lesie bo 5 lat ale mój ojciec robi już 30lat i dobrze wie z czym to się je.

Opublikowano

u nas jakieś 3 lata zaczynamy to zmieniać ale w tym roku tak poszli po cenach że szok ja niewie kto im bedzie robił przy tych cenach paliw ale jak niemają sprzętu tylko podwykonawcami orają to im dobrze leśnicy wściekli bo mieli robotę dobrze zrobioną a teraz to pewnie jakieś pijaczki im będą robić jak kiedyś ;)) powodzenia życzę a w przyszłym roku znowu przetargi będą to się będzie robić ;) byle za dobre pieniądze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Andrzej94
      Witam. Mam dwa pytania:
      1. Jak rozróżnić lewy talerz od prawego w rozsiewaczu Amazone ZAF 1003?
      2. Jaka może być przyczyna, że za ciągnikiem rozsiewa więcej niż po bokach. Trzy lata temu była wymiana talerzy oraz główek mieszadeł i od tego momentu nie rozsiewa prawidłowo.
    • Przez bamberszol
      jak w tytule jaka oczyszczarke do nasion polecacie do lnu i ostropestu? szukam czegoś do 10 tysięcy złotych.
    • Przez PaintballKuleszewo
      Muszę zbudować jakiś automat, który będzie podsuwał pod piłę krajzegę deski, żeby ta przecinała je na pół. W tej chwili wszystko odbywa się ręcznie, czyli trzymam deskę dwoma rękoma i przesuwam ją tak, żeby piła  przecięła. Problemy są dwa:
      1. Zespół cieśni nadgarstka od ciągłego ściskania,
      2. W końcu utnie mi palca, albo rękę.
       
      Do głowy przychodzą mi trzy rozwiązania, we wszystkich motoreduktor jako napęd:
      1. Dwa łańcuchy, ostrze pomiędzy, z dospawanymi jakimiś pionowymi prętami, będzie się kładło deskę a ta sama będzie sobie już jechać.
      2. Jakiś podwójny zestaw kółek, piła pomiędzy, obracających sie każde w tą sama stronę, deska na kółka, jakiś delikatny docisk od góry i jedzie sobie do przodu. Ewentualnie jak w punkcie 3 kółka na górze i na dole, deska pomiędzy.
      3. Coś na zasadzie dwóch gąsienic gumowych, deska między gąsienice, jak już chwyci miedzy obie to podjeżdża sobie pod piłę.
       
      Chyba, że ktoś spotkał się z czymś podobnym gotowym i można gdzies kupić elementy do złożenia, czy pospawania. Jak wpisuję w google podajnik automatyczny do piły, to wyskakują jedynie stoły z rolkami - bez sensu.
    • Przez Rafał2222
      Dzień dobry. Chcę kupić glebogryzarkę taką do ogródka czy wyrównać sad pod koszenie pod traktorek. Mam upatrzone
      - Glebogryzarka Spalinowa Weima WM1000n-6 
      -Glebogryzarka Spalinowa Weima WM900
      Tutaj mam pytanie odnośnie konstrukcji jedna jest na pasku druga na przekładni. Ta na pasku jest prosta w razie awarii. Tej drugiej nie jestem pewien. Nurtuje mnie pytanie co w przypadku gdy trafię na korzeń, kamień ze podskoczy. Czy jest to awaryjna konstrukcja czy lepiej odpuścić i kupić na pasku.
      Opinie użytkowników podobnych marek mile widziani. 
    • Przez SebaEt
      Witam wszystkich forumowiczów.
      Wykonuje systemy sterowania do pomp studni głębinowych najczęściej używanych do deszczowania upraw.
      Sterowanie odbywa się przez aplikację na telefonie i oparte jest o pomiar ciśnienia wyjściowego wody.
      W pierwszej kolejności system czeka 4min (do ustawienia) na osiągnięcie prawidłowego ciśnienia (zazwyczaj 4bar) jeśli w tym czasie ciśnienie zostanie osiągnięte to system powiadamia użytkowników o przejściu w tryb pracy. Jeśli w tym czasie pompa nie osiągnie ustawionego ciśnienia zostanie ona wyłączona, sytuacja może mieć miejsce gdy mamy dużą nieszczelność instalacji lub instalacja wężowa nie została spięta.
      W trybie pracy sprawdzane są dwa progi ciśnienia. Górne 10bar (do ustawienia) jeśli pompa uzyska takie ciśnienie zostanie automatycznie wyłączona i użytkownicy zostaną powiadomieni o uzyskaniu ciśnienia 10bar i wyłączeniu pompy. 
      Dolne ciśnienie zazwyczaj 3bar'y (do ustawienia) - jeśli ciśnienie spadnie poniżej 3bar pompa zostanie wyłączona i również o tym fakcie zostanie powiadomiony użytkownik/użytkownicy.
      Górne ciśnienie zabezpiecza nam cały układ np. w przypadku zatkania działka deszczowni.
      Dolne ciśnienie czyli wykrywanie spadku ciśnienia zabezpiecza nas przed pęknięciem, pojawieniem się nieszczelności w instalacji. W przypadku działającego zaworu zrzutowego na deszczowni pozwala to na automatyczne wyłączenie podlewania po zwinięciu się deszczowni.
      Dodatkowo jeśli poziom wody w studni się obniży i pompa zassa powietrze również nastąpi wyłączenie, jest to ochrona przed suchobiegiem niszczącym pompy.
      Poniżej kilka fotek jak to wygląda. System jest zawsze dostosowywany do danego obiektu. Może współpracować z falownikiem lub stycznikiem. Zawsze jest zakładany przełącznik automat/ręka, w przypadku awarii np. brak sieci GSM, można przełączyć w pracę ręczną i sterować jak dotychczas.
      Możliwa jest wizualizacja różnych sygnałów i rozbudowy systemu o dodatkowe czujniki.
      Podstawowe wizualizacje: tryb pracy (ręczny/automatyczny), stan stycznika, sprzężenie zwrotne z falownika
      Możliwości: pomiar temperatury i wilgotności, pomiar wysokości słupa wody.
      Dzięki zastosowaniu akumulatora, system powiadomi o utracie zasilania sieciowego.
      Wymagana jest zwykła karta sim dowolnego operatora. Powiadomienia realizowane są przez powiadomienia PUSH z aplikacji i wysyłanie sms'ow na wskazane numery. 
       
      System jest już sprawdzony w "boju", przetestowany. Funkcjonuje tak jak należy. U jednego klienta w ostatnim czasie udało się uratować pompę poprzez wykrycie spadku ciśnienia o 2:30 w nocy i wyłączeniu podlewania. Opadła woda, niestety sąsiad nie zdążył zamówić sterowania i pompa już nie uzyskuje takich ciśnień jak dotychczas.
      Z chęcią odpowiem na wszystkie pytania.
       
       
       




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v