Skocz do zawartości
baranek

Praca za granicą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Granica

baranek    3

Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z forumowiczów pracował za granicą jako pomocnik w gospodarstwie np. przy bydle, trzodzie w polu itp. Jeśli tak to piszcie przy czym pracowaliście, jak wam się to podobało i opłacało. Za odp. z góry wielkie dzięki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hodowca94    168

Ja nie pracowałem bo się uczę jeszcze , ale czytałem w top-agrar że w Holandii pracownik dostaje ok 10 tyś zł miesięcznie :blink:(praca przy krowach mlecznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100

Norwegia - praktyki w szklarniach z kwiatami - 6 tygodni,

UK - praktyki na fermie świnek (~800-1000 macior) - ok 18 miesięcy.

 

Podobało się baardzo i nie tylko ze względów finansowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


braciszek    6

Szwajcaria 1999-2003 piekna ferma swinek , od 2003 pracuje przy cieciu betonu , rowniez tu w szwajcarii , poprostu spodobalo sie i zostalem a ojcowizne przejal brat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    344

Od 2000-2006(14-20 lat wtedy miałem)każde wakacje i ferie(nawet na boże narodzenie) jeździłem do Niemiec do pracy przy koniach(wujek ma tam firmę która "dostarcza" pracowników do gospodarstw) podobało mi się finansowo i to nawet bardzo a jeżeli chodzi o samą pracę to już nie tak-pierwsze 2 razy jak pojechałem to pracowałem z kuzynem i było super ale już później było coraz gorzej i jeździłem tam tylko dla pieniędzy..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

baranek    3

Właśnie,praca w szwajcarii. Znalazlem oferty firmy Agroimpols, która szuka pracowników do gospodarstw rolnych w szwajcarii min. do krów mlecznych, zaciekawiło mnie to i mam zamiar wyslać formularz. Jak myślicie, warto podejmować tego typu pracę? :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomaszpa1    0

baranek , jezeli lubisz prace przy krowach i chcesz zarabiac kase zagranica to nie widze w tym problemu . pozostaje mi tylko zyczyc ci jak najlepiej i zebys byl zadowolony z pracy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ysy    32

Kuzyn pojechał do Anglii na fermę krów miało być tak super 7 funta na godzinę a dostał 4 i tyrał 10 godzin na dzień przez dwa miesiące ani jednego dnia wolnego ni zwiał a jechał przez firmę legalnie na umowę to więc polecam ale to nie znaczy że wszędzie tak jest bo tam gdzie on był zwiało 20 ludzi ale następni zaraz się tam zjawili tak zwany legalny obóz pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

baranek    3

Wiadomo, że taki wyjazd ma na celu korzyści finansowe, ale jeśli robi się to co człowieka interesuje można coś podpatrzeć czegoś się nauczyć i próbować kiedyś wystartować z własnym gospodarstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrejus    157

Kuzyn pojechał do Anglii na fermę krów miało być tak super 7 funta na godzinę a dostał 4 i tyrał 10 godzin na dzień przez dwa miesiące ani jednego dnia wolnego ni zwiał a jechał przez firmę legalnie na umowę to więc polecam ale to nie znaczy że wszędzie tak jest bo tam gdzie on był zwiało 20 ludzi ale następni zaraz się tam zjawili tak zwany legalny obóz pracy

7 funtów to super? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZUCH1234    72

byłem dwa razy w Niemczech na plantacji chmielu było ok ładny pieniądz przywiozłem a potem jeszcze w Belgi w sadzie przy zbiorze gruszek a potem jabłek . Najważniejsze to to zeby jechac z kimś znajomym który juz tam był , i podstawa to jezyk bez tego w ciemno szkoda sie wybierac gdzie kolwiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gazynski    0

Ja nie pracowałem, ale wiem że w Norwegii można za to wyciągnąć masę kasy. Jak nie znasz norweskiego i nie wiesz jak dostać taką pracę, to wejdź na tę stronę http://pracaidealna.pl/ Tłumaczą CV na norweski i pomagają na norweski portalach z ogłoszeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jonek98    881

Anglia powoli się kończy, a niedługo całkiem poleci. Funt leci w dół za niedługo pewnie zrowna się z euro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez andrew176
      Panowie mam do was jedno duże pytanie, a mianowicie jak zwiększyć wydajność mleczną krów?
      A więc posiadam w tej chwili 15 sztuk dojnych i z wydajnością nie jest najlepiej ale też narzekać nie będę.
      Mam krowy o różnej wydajności najsłabsze do 10l na dzień i mniej, najlepsze do 25l.
      Krowy żywione są w następujący sposób:
      Rano  czyli zaraz po doju I posiłek
      -osypka z własnych zbóż (owies, pszenżyto, żyto) + otręby pszenne: około 3 kg na sztukę (wiadro 20l na 3 sztuki)
      -susz z qq tak zwany DDGS: ok 10-15 l mleka/1kg na sztukę
                                                        ok 15-20 l mleka/do 1,5 kg
                                                        ok 20-25 l mleka/1,5 do 2,5 kg
      II posiłek jak zjedzą osypkę :
      Kiszonka z traw do godziny 13 praktycznie na bieżąco
      III posiłek:
      Tj około godziny 13 do 15 siano.
      IV posiłek:
      -kiszonka z qq 1,5-2 wiadra 20 litrowe na sztukę
      -osypka ta co rano w tej samej dawce
      -mieszanka uzupełniająca mineralna MIX-Vit wg zaleceń 100-200g/sztukę
      lub Univit wg zaleceń 80-120g/sztukę
      V posiłek po doju wieczornym:
      -siano do rana.
      Czasem jeszcze przed porannym dojem kiszonka z traw i po qq przed sianem kiszonka z traw  w niewielkich ilościach.
      Czasem również kiszonkę z lucerny i koniczyny w miejsce kiszonki z trawy.
      Krowy mają ciągły dostęp do soli a i jeszcze jedno nie dostają wcale słomy, czy zacząć dawać w niewielkich ilościach?
      Krowy są dojone rano 6, wieczorem 17.
       
      Mocznik na poziomie 200-300.
      Białko ok 3,5%
      Tłuszcz ok 4-4,5%
      Z góry dzięki za pomoc:)
      Pozdrawiam
       
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez Ferdek07
      Składaliście wnioski o nadanie longin i hasła do zgłaszania zwierząt jak wam to się podoba i co wpisać w rubryke o miejscu pobytu/utylizacji zwierząt padłych czy coś takiego taka rubryka jest :rolleyes:
    • Przez Patryk94
      Jeśli ktoś by miał namiar na byczki najlepiej simental w wadze ok 250-300 Kg do ok 3 tys w ilości 30 szt. i chciałby się podzielić lub podpowiedzieć gdzie szukać prosiłbym o namiar płace gotówką .
    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
×