Skocz do zawartości
mtz3

Czy URSUS C-330 da rade?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
mtz3    0

Mam zamiar kupic sobie plug obrotowy dwuskibowy do mojej trzydziestki i zwiazku z tym pytam sie fachowcow czy moj sprzet poradzi sobie z takim plugiem.


Prawda jest jak d*pa każdy siedzi na swojej.:)
Żółty jak słońce,wściekły jak pies to zapierd*la Ursus C-330M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomb2    0

Na 1000 % nie da rady chyba ze pług jakiś konny :lol: Griga ciąga c-360 2 skibowy obracalny pług


Ciesz się każdą chwilą życia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laraks    22

a ja kiedyś widziałem c-330 z trzema pługami tylko miała styłu bliżniaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Księżak    0
a ja kiedyś widziałem c-330 z trzema pługami tylko miała styłu bliżniaki

Mysle, ze takie tematy i posty Administratorzy powinni z miejsca wywalać.

Ktoś sobie robi jaja i jednocześnie robi z forum delikatnie mówiąc kibelek...


w polu i zagrodzie nowe technologie a w sercu tradycja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz3    0

Nie chce abyscie sie wysmiewali ale chce odpowiedz kogos kto probowal jezdzic z takim plugiem


Prawda jest jak d*pa każdy siedzi na swojej.:)
Żółty jak słońce,wściekły jak pies to zapierd*la Ursus C-330M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczupak    1

ja się tak samo zastanawiałem czy c-360 pociągnie trójkę obracalną. Skoro c-330 ciągnie zwykły 2-skibowy pług to przecierz w obracalnym też idą 2 skiby w ziemię a następne dwie tylko są w górze. Jeżeli pług jest lekki to można i spróbować ale chyba racze na równym terenie. Takie jest moje zdanie.


,,Nigdy nie podpisałbym się własnym nazwiskiem pod produktem, który nie ma w sobie tego, co jest najlepsze we mnie'' - John Deere :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz3    0

ja tez mysle ze skoro ciagnie 2 skibowke zwyklal to i z obracalna dwojka tez sobie poradzi. Przeciez na mojej wiosce ciagnal za ciapkiem trzyskibowke oczywiscie do pokladania. Czekam na kolejne komentarze

 

 

Nie czekam na odpowiedzi ludzi ktorym szwagier powiedzial ze trzydziestka nie uciagnie takiego plugu czekam na odpowiedzi ludzi ktorzy znaja sie na tym naprawde dobrze


Prawda jest jak d*pa każdy siedzi na swojej.:)
Żółty jak słońce,wściekły jak pies to zapierd*la Ursus C-330M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    121

no tylko ze zwykla zagonowa dwu skibowka zabiera 60cm a obrotowek chyba nei ma z takimi malutkimi skibami i druga sprawa czy znajdziesz dwu skibowa obrotowke ktor bedzie wazyla mniej niz 400-500kg bo to max jak na 330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomb2    0

Człowieku a ty się znasz... Nie chce tu nikgo obrażac ale zastanów się po pierwsze to ile ten pług waży.. niedosyc że "przód" bedzie wisiał w powietrzu oraz tylne opony bedą rozgniecione


Ciesz się każdą chwilą życia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Moim zdaniem jak podniesie go to i uciągnie. Ja kiedyś pożyczyłem od kolegi 3 skibowego obrota gassnera i ciągałem go MF 235 na szybkiej 1. Tylko że on brał nieco wężej niż 3 z grudziądza. Ale zawijał skiby że aż chciało sie orać.


The Truth Is Out There

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dcnt    10

Problem w tym ze tego pluga po prostu nie podniesie, z uciagnieciem nie bedzie problemu o ile teraz ciagasz takiego 2-skibowca "zwyklego".

 

U mnie c-330 chodzi z podorywkowa 4, ale sa to niewielkie korpusy i troszke kiepsko kryja, biora na szerokosc tyle co grudziadzka 3-skibowka z ktora smigalem teraz c-355.

 

Chcesz obrotowa 2, OK, ale ten plug musi byc po prostu wmiare lekki, ciekawe czy znajdziesz ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    146

Co do 2 obrotowej do C 330 to spokojnie da rade ja pociągnąć tylko, że napeno nie taką jak mam ja czyli 2*40 a może 2*30 a są i takie. Nie mają one ramy z pełnego profilu a z płaskowników. Waga takiego pługa nie jest za duża, ale zazwyczaj są to pługi o tradycyjnym typie korpusów i obrotowe mechaniecznie. Osobiście nie polecam czegoś takiego. Jak My szukaliśmy to taki można było kupić nawet za 700zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1
Człowieku a ty się znasz... Nie chce tu nikgo obrażac ale zastanów się po pierwsze to ile ten pług waży.. niedosyc że "przód" bedzie wisiał w powietrzu oraz tylne opony bedą rozgniecione

Pozwolę się z Tobą niezgodzić.

 

No właśnie ile taki pług waży? Dobrze by było gdyby skiby miał mniejsze niż ma griga. Moim zdaniem jednak nawet taki pług jaki ma griga to 330 powinna podnieść. ( z samą orką może być już jednak problem :D ) Sam mam 330 i to jest jedyny ciągnik w naszym gospodarstwie więc robi wszystko i z maszyn na podnośnik to podnosi poznaniaka z pełną skrzynią a to na pewno waży ponad 600 kg. Z dłuższych maszyn to podnosi sadzarkę, która jest długa i ma masę własną ponad 350 kg+300 kg ziemniaków wchodzi do zbiornika. Ale nawet z takim zestawem "tylne koła nie są rozgniecione".

 

Rozsądnie myśląc to jeżeli skiby będą identyczne jak w normalnym pługu dwuskibowym to też 330 musi uciągnąć taki pług obrotowy. A sprzodu do wystarczy mieć obciążniki pod zaczepem+ ewentualnie obciażniki na koła i będzie OK ;) Pamiętam jak dałem fotkę mojego pługa podorywkowego to byli tacy którzy mówili że 330 takiego czegoś nie podniesie. Wbrew tym opiniom to 330 z tym pługiem pracuje i podnosi bez problemu. I robi to już od 20 lat :cool:

 

Griga- czy Twój pług jest krótszy niż duża roatcyjna?-myślę że jest krótszy niż rotacyjna i pewnie też lżejszy. 330 bez problemu podnosi dużą rotacyjną zatem bez problemu podniosłaby pług taki jak Twój. ;)

 

A tak szczerze to jak ktoś ma fotki to niech wrzuci i wtedy zobaczymy. ;)


Nie ma to jak ursus C330! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    146

Wiesz co mam i rotacyjną i ten pług. I przy pługu 3P ma co podnosić. I nie patrz na długość tylko na ciężar jaki znajduje sie w jakiej odległości. Nie moge znaleźć dokładnej masy mojego pługa. Ale podobny z UNII czy LEMKEN-a 2 skibowy tez na pełnej ramie waży coś ok 550kg Jak jade z pługiem to potrafi przód poderwać i coś co zauważyliśmy w tym roku. Jednak masa pługa nie pozostaje bez znaczenia na elementy zawieszenia w ciągniku, dużo szybciej sie wybijają niż przy zwykłej 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1

Przy długiej maszynie działa prawo dźwigni i nawet mimo że dana maszyn jest lżejsza to i tak ciężej ją podnieść niż krótszą maszynę o tej samej masie. Dlatego nawet ta rotacyjna mimo że lżejsza np. od pustego poznaniaka to jest dłuższa i w efekcie na ciągnik działa siła podobna do tej która jest przy krótszej a cięższej maszynie.

 

Dla samej ciekawości to warto by sprawdzić czy 330 Twój pług by podniosła. Moja 330 to już wszystkiego zaznała więc może by tak pług obrotowy założyć :D No ale w moich stronach takie pługi to rzadkość :/


Nie ma to jak ursus C330! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

c 330 podniesie taki pług i to na pewno. Tylko że martwił bym się o unoszenie przodu na uwrociach. Bo kilka razy przeprowadzałem ciapkiem 4 skibowy od 914. Waży ponad 500kg. I muszę przyznać że jak ruszałem z 4 to mi przud podnosiło (trzeba było bardzo wolno ruszać. A u nas też się zdaża że 330 chodzi z siewnikiem, sadzarką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    146

Ze sprawdzeniem czy podniesie 330 Mój pług bedzie problem bo u mnie 30 to rzadkość. Ale może coś pokombinuje kiedyś i z ciekawości sprawdze. A kiedyś jak miałem 330 to tez chodziła z poznaniakiem i całą resztą sprzętu i jak dla mnie był to ideał ciągnika jak na tamte czasy :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz3    0

dziekuje za wszystkie wypowiedzi i czekam na nowe informacje, ale jak narazie jestescie spoko


Prawda jest jak d*pa każdy siedzi na swojej.:)
Żółty jak słońce,wściekły jak pies to zapierd*la Ursus C-330M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1

griga no to czekamy na zdjęcia 330+Twój pług dwuskibowy w akcji :):D :cool:

 

Mtz3 a jakie masz ziemie?-rozumiem że 330 w Twoich stronach to sobie z normalnym pługiem na 2 skiby radzi?


Nie ma to jak ursus C330! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz3    0

Jasna sprawa ze zwyklal dwuskibowka moja trzydziestka idzie spokojnie na czworce wiadomo pod gorke to trzeba trojeczke i pomalu do przodu


Prawda jest jak d*pa każdy siedzi na swojej.:)
Żółty jak słońce,wściekły jak pies to zapierd*la Ursus C-330M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomb2    0

No tak ale jeszcze trzeba uwzględnić jakość orki :?


Ciesz się każdą chwilą życia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz3    0

Jakosc jest cycus


Prawda jest jak d*pa każdy siedzi na swojej.:)
Żółty jak słońce,wściekły jak pies to zapierd*la Ursus C-330M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1

to masz spoko.

U mnie teraz 330 na 22 ha sama pracuje i na większości pól orka idzie OK, ale jest kilka hektarów bardzo ciężkich i tam to się jakoś zorze, ale ciągnik ma bardzo ciężko :/:(

Niestety na tych kilku hektarach to "jest jakaś orka". Od wujka raz oraliśmy na tych ciężkich kawałkach mtz82 to z pługiem 3x30 cm miał chwilami problem na pełną głębokość orać. :/ mtezecik sie kopał i trzeba było spłycać :P:D :D


Nie ma to jak ursus C330! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

C-330 powinna dać obrotówce 2-skibowej radę , u mnie 30-stka chodzi z sadzarką S-222 to jest 400 kg sadzarka plus 400 kg kartofli i jeszcze to jest dosyć długie , tylko w razie potrzeby będzie trzeba przód dociążyć ( polecam zrobić jakąś skrzynkę na kamienie ) i w oponach 1 atm. wystarczy 12,4-28 . mam też opryskiwacz pilmet 412LM , pewnie waży blisko 700 kg i chodzi też z T-25 na oponach 9,5-32 1,5 atm i nie siada


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
×