Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
gosc1

Czy można posadzić ?

Polecane posty

gosc1    2

Mam takie pytanie . Otóż popryskałem pole roundup`em i miałem zamiar posadzić tam ziemniaki . ale kilku rolników ze wsi kategorycznie mówi żebym ,,broń Boże ,, nie sadził tam ziemniaków bo ich nie będzie lub będą ,,chore,, . Wiecie coś na ten temat ? Czy na prawdę po pryskanym polu nie można sadzić ziemniaków?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

To napisz kiedy pryskałeś to pole i kiedy masz zamiar sadzić ziemniaki?Mam nadzieje że nie w tym roku? :P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

pole pryskane było około 25 sierpnia. ale śmieszne.. hahaha :P ale dla formalności- w następnym roku ( kwiecień ) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtii    5

spokojnie można posadzić, znajomy wypraktykował,iż niszczenie chwastów w ziemniakach glifoganem może być przyczyną,że sadzeniaki słabo wschodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

Więc powiem że ktoś ci bzdur naopowiadał,że nie wzejdą lub będą chore.Wręcz przeciwnie napewno będą czyściejsze :P Nie rozumiem tych ludzi co tak ci mówią.Ja do przykładu w tym roku też randapowałem ściernisko po pszenicy i za ok. dwa tyg. siałem rzepak i powiem,że jakoś wzeszedł,jest i nie zginął :P teraz jeszcze na dniach opryskałem na choroby i narazie nic go nie bierze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

ale wiesz,. rzepak to nie ziemniaki... Też mi się wydaje że można posadzić i do tego będą czystsze a na słabe wschody lub choroby to nie powinno mieć żadnego wpływu.. ale wolałem sie upewnić , no chyba .że ktoś zna przypadek że jest inaczej... A dlaczego tak mówią to nie mam pojęcia, może mi trochę zazdroszczą tych ziemniaków bo sadzę dość dużo i dobry zysk z tego mam :P.. a do tego jako jedyny we wsi hoduję krowy a jak wiadomo cena mleka wzrasta... :P..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

źle to napisałem,chodzi mi o to ,że desykacja ziemniaków może spowodować złe wschody sadzeniaków branych z opryskanej plantacji,natomiast oprysk przed sadzeniem przynosi tylko same korzyści :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

Heh to pewnie ci zazdroszczą!Ja też mam krówki,ale ziemniaków nie sadze ani grama nawet dla siebie!MYśle że jak będziesz sadził dopiero na wiosne to przez pół roku to nie będzie sladu po oprysku a drugie to randap jest środkiem dolistnym więc...a i czy to rzepak czy ziemniaki toć to są rośliny. :P Ja swoje zdanie napisałem,ale niech się wypowiedzą inni zwłaszcza ci którzy się zajmują uprawą ziemniaków,oczywiście jeśli maja ochote. :P

Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1
źle to napisałem,chodzi mi o to ,że desykacja ziemniaków może spowodować złe wschody sadzeniaków branych z opryskanej plantacji,natomiast oprysk przed sadzeniem przynosi tylko same korzyści :P

Dobrze że to dopisałeś bo nie mogłem zabardzo zaskoczyć o co ci chodzi :P

Słyszałem że to prawda :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

Ja tam pryskam po sadzeniu (ale przed wschodami) i mam plon ok.30ton/ha. No i plewić nie trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur120    0

my z tatą również pryskamy po wsadzeniu i tak jak napisał BUCHAJ przed wschodem a są i u nas tacy co pryszcza jakieś trzy tygodnie przed zbiorem żeby miec pole czyste i powiem że nawet im to się sprawdza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

no co ty możesz dopiero posadzić w lipcu następnego roku trzeba poczekać aż perz od nowa odbije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danex89    0

Bzdura! U nas po wsadznieu nawet jak zaczynaja wylazic a pole lekko lub mniej lekko zaperzone to w 5 osob przejdziemy po redlinkach (nie ma tego duzo) zeby przysypac te co sie wynurzaja i jazda roundup'em, pole czysciutkie a ziemniaki tego nawet nie czuja

 

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2
no co ty możesz dopiero posadzić w lipcu następnego roku trzeba poczekać aż perz od nowa odbije

 

jeżeli masz sobie kpić to lepiej sie wcale nie wypowiadaj ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rollek    0

ja od 3lat praktykuję na ok.2ha oprysk roundapem po sadzeniu ,gdy pierwsze kiełki ziemniaka sa ok2-3 cm pod ziemią.gdy jakis"niecierpliwy "ziemniak wyskoczy to go niestety zniszczy.ale przy normalnej obsadzie niema strat.na wtórne zachwaszczenie stosuję 'sencor'. polecam każdemu niech sprubuje, a już niebędzie inaczej zwalczał chwastów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rastafarmer    0

Roundup- glifosat działa tak samo na jednoliścienne, jak i na dwuliścienne. Pali wszystko prócz skrzypu polnego. Ziemniaki można pryskać po posadzeniu ew. jednokrotnym obredleniu do ok. 20 dni po posadzeniu więc jest to idealny, pewny i tani sposób na zwalczanie chwastów. Ogranicza także liczbę chwastów po wyrośnięciu ziemniaków ale wtedy przyda się herbi doglebowo-nalistny. W tych czasach zwalczanie chwastów w ziemniaku to najmniejszy problem, no chyba że się ma zaperzone lub zakwaszone pole pod uprawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×