Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Każdy z nas obserwuje to co się dzieje z cenami warzyw np:(ziemniaków, kapusty ;[ ) chce abyście wpisywali jak by można zacząć współpracować jako rolnicy i jako rolnicy od siebie na wzajem wymagać utrzymywania cen naszych produktów. pomysły na egzekwowanie tego od nas. Ja np mam taki aby rolnik wjeżdżając na giełdę trzymał cenę, jak nie to jako większość sprzedających na giełdzie, co chcą tą cenę utrzymać po prostu mu powiedzieć że jak nie będzie trzymał danej ceny to won z giełdy. dodatkowo żeby przy wjeździe na giełdę płacił kaucję zwrotną z biletem że jak by go rolnicy wywalili to kaucja by przepadła np 50zł.( wiadomo co dwie głowy to nie jedna) piszcie jak macie lepsze pomysły :). Jeżeli chodzi o kontraktacje i inne rodzaje sprzedaży też możecie pisać przedstawiać swoje propozycje. Myślę że najwyższy czas coś zmienić.

Opublikowano

wolny rynek z cena minimalna

pmichal56 chyba nie wiesz co piszesz,chcesz zeby na gieldach byla mafia :blink:

taka sytuacja jest rajem dla handlarzy:blink:

 

w latach 80 oraz 90 na gieldach pobicia,kradzierze, przebijanie kol bylo dosc czesto spotykane glownie dlatego ze nie byles swoj...na pewno chcesz zeby to wrocilo?

Opublikowano

kolego, ten twój pomysł to jak porwać się z motyką na słońce... tak jak napisał @damian95, jest wolny rynek i nic nie zrobisz <_< jedni sprzedają drożej, bo chcą zarobić, a ktoś inny sprzeda taniej bo chce się szybciej pozbyć towaru (przez co inni są zmuszeni do obniżek cen).

Opublikowano

wy chyba nie umiecie czyta pytań, jakie gangi czy mafia to jest wykluczone, jaki raj dla handlarzy, ja myślę o tym żeby ograniczyć ich rolę, a nie nabija im kabze tylko dlatego że rolnik ciemny i głupi albo ze ma wymówkę że trzeba kopać następne pyry, sklepikarz i tak musi kupi a po ile to już od nas zależy, chodzi o to by ceny trzyma w jakichs sensownych ramach tak od 0,40gr za kg ziemniaka jak w tym roku do np 2zł za kg jak jest nie urodzaj, tak żeby nam się opłacało a jednocześni żeby w mieście nie mówili że zmowa cenowa lub mafia rządzi po prostu zdrowy uregulowany sprawiedliwy i nieskorumpowany rynek na którym można sprzedawac swoje towary.cena była by ustalona na podstawie sredniej wydajności w danym regionie i po tej cenie by było sprzedawane np tak żeby wyszło te 100zł z ara ziemniaków czyli 10000zł z ha. kwestia ustalenia. do tego przy naprawde ekstremalnych latach jak ten nadprodukcję trzeba zagospodarowa ale tak żeby nikt nie był poszkodowany z tego tytułu że się urodziło np przerów na skrobie lub kasacja częsci areału . poprostu trzeba zacząc dobrze sie zarzadzac i planowac. tylko do tego polski rolnik chyba jeszcze nie dorósł i woli oddac ziemniaka po 10gr/kg, i płakacze że sie nie opłaca że nawóz i paliwo drogie. jak wam to odpowiada to sobie robcie tak dalej,a po za tym jak komuś sie temat nie podoba to niech nie pisze, bo chyba wyraźnie napisałem (wasze pomysły i propozycje na utrzymanie cen), a nie krytykowac z mety że się nie uda. wolny rynek dalej będzie tylko trzeba szukac sposobu na nas rzebyśmy zaczeli się szanowac jako rolnicy. a nie patrzec jak ktoś kogos oszukuje. oczekuje tylko wpisów pod katem pytania i ewentualnych innych pomysłów. Pomyśleć i napisac a nie na odwrót.

Opublikowano

Fakt temat powinien brzmieć "Dlaczego niektórzy rolnicy to debile i sie sprzedają za pare złotych". Dajecie handlarzą zarabiać na sobie po kilkaset procent, a później sie dziwią że nei starcza na nawozy czy paliwo, sami do takiego stanu doprowadzacie polskie rolnictwo. Czy byście sprzedali pszenice po 100zł/t? A ziemniaki po tyle sprzedajecie.

Opublikowano

Lepiej poproś moderatora o skasowanie tego tematu bo będziesz mieć UOP na karku.

 

UOP - Urząd Ochrony Podatnika (ale chyba jeszcze nie wymyślili tego) - no przykro mi (skarbowi państwa), że będę musiał wypłacać z "naszej kieszeni" zwroty VAT - w związku z tym, że nie będzie podatku hmm, zawsze nie pamiętam: naliczonego albo należnego, od ziemniórów – tj. będzie, ale niestety niekorzystny dla skarbu państwa. (Bo lepiej naliczać na produktach "zagramanicznych" - tak się łatwiej kradnie.)

 

A i opowiem Wam taką historię: Wiecie czemu cena zboża utrzymuje się na przybliżonym poziomie ceny węgla? - Bo ludzie nauczyli się tym w piecu palić. Dopóki ludzie nie nauczą się palić ziemniórem w piecu dopóty będą i "górki i dołki" na rynku ziemniaczanym. Można również spalić ziemnióry w piecu typu "krowa" - zysk conajmniej podwójny - krowa je, się tuczy a w między czasie oddaje nam najwartościowszy nawóz - tj. swoją kupę (nawiasem mówiąc to chyba lepsze to od ponownego wywiezienia ziemiórów na pole rozrzutnikiem, ale talerzówki w ziemniórach chyba nic nie przebije ;))

Opublikowano

pmichal56 przedstawiles utopijna wizje,uwazasz te handlarza sie utnie?

co do zmowy cenowej to zwalcza ja UOKiK a nie UOP

jest nas(plantatorow) za duzo a z roku na rok spozycie ziemniaka systematycznie spada. Perspektywa jest rynek wschodni ale tutaj potrzeba polityki i wsparcia wladzy

Czy byście sprzedali pszenice po 100zł/t? A ziemniaki po tyle sprzedajecie.

rozbawiles mnie tym zdaniem

Opublikowano (edytowane)

hm panowie - macie dopłaty, to macie wspólny rynek - bujdą jest opowiadanie że w polsce w tym roku jest nadprodukcja i to ma wpływ na ceny - potężna nadprodukcja jest w całej unii - nie sprzedacie po 200 zł/tone - ok - niemcy czy belgowie sprzedadzą z transportem - zdarzają się oferty w okolicach 20 euro - na razie nie ma mrozów, więc nie jest potrzebny specjalistyczny transport to ziemniak jedzie jak złoto. Po prostu taki rok - może za rok niemcy się zastanowią czy sadzić ziemniaki jak przechowalni nie mają..... ale takie życie. tani będzie do -10 stopni potem podrożeje - kwestia ile osób może sprzedawać w takich warunkach.

ps. nie jestem złośliwy ziemniaka mam bardzo dużo i sprzedaż poniżej kosztów boli - ale co zrobić.

Edytowane przez szarywilk
Opublikowano

temat podałem a wszyscy widzę mają drugiego w d..pie, wyznajecie zasadę każdy sobie rzepkę skrobie, chciałem coś ruszyć w tym temacie ale jak z kolega rozmawiałem Polacy nie umieją współpracować i dobrze się zorganizować jako grupa jako jednostka jest tak sobie ale w grupie jeden drugiemu wilkiem jest i to dotyczy każdej strefy życia społecznego, za 5zł by drugiego utopili żeby tylko on sprzedał lub pracował a nie sąsiad. jak tak bardzo co nie którzy tych 10gr za kg pragną to moim zdaniem niech walczą niech się wyprują ekonomicznie a miejsce zostanie dla tych co umieją liczyć, tylko w tym gronie dalej będą cwaniaki i oszuści bo ci to zawsze na wierzchu pływają. przemol87 utopijna wizja to jest taka że rząd ci pomoże a nie że handlarza się nie wyeliminuje, myślisz że ci z wiejskiej się tobą będą przejmować :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: oni myślą o swoim korycie. a na handlarzy jest sposób tylko potrzebował bym kilkudziesięciu plantatorów tak żeby było chociaż te 1000ha w grupie współpracujących, zresztą szkoda pisać jak i tak nikt nie chce współpracować. tak po za tym jak ktoś chciałby taką grupę utworzyć to ja się pisze na to można pisać na priv.pogadamy zobaczymy.

Opublikowano (edytowane)

Zobacz sobie internetowe gieldy rolne na wschodzie to zmienisz zdanie. Austria,Niemcy itp juz w sierpniu pchali ziemniaki do Rosji a my mielismy jeszcze embargo. Oni spodziewali sie ze bedzie nadprodukcja i wczesniej weszli na rynek a co za tym idzie podpisywali umowy handlowe. Nie bede na tym forum wymienial nazw firm ale mimo ze mamy u siebie mase taniego towaru to importuja pyry z Niemiec, Austrii, Dani.

 

Rozwiazaniem problemu ze zbytem jest doplata do eksportu do krajow trzecich

Edytowane przez przemol87
Opublikowano (edytowane)

masz jakiś problem, to że dobrze ci płacą w lublinie nie znaczy że masz posądzać kogoś o dziecinadę a tak w ogóle to nie którzy nie widzą problemu i uważają że tak jest dobrze i dalej tak powinno być czyli tanio i nieopłacalnie, ja mam dobrą cenę na ziemniaka, tylko po prostu chce trochę pomóc innym żeby to miało ręce i nogi ale widzę że nikt tej pomocy nie chce, ba powiem więcej oburzacie się że ktoś chce poruszać taki temat, normalnie ręce opadają. normalny człowiek powinien się zastanowić czy może rzeczywiście coś w tym jest ewentualnie pomóc w planowaniu np wielkości produkcji (ile ha), dystrybucji,podpisywaniem umów na dostawy do zakładów przetwórczych czy prywatnych odbiorców jakimi są sklepy z pominięciem hurtowni. jest nas tylu że z powodzeniem można by tak zorganizować dostawy w atrakcyjnych cenach do odbiorcy że było by to opłacalne i jak najbardziej realne. bopo 1. towar zawsze świerzy.2.cena pomniejszona o marżę hurtowni.3. większe dla nas zarobki , ale to już nie ważne bo jak nie chcecie nie piszcie wcale a najlepiej to temat usuńcie i będzie po dyskusji. !!!!!!!!!!!!

Edytowane przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano (edytowane)

A ja popieram zalozyciela tego tematu w zupelnosci tylko ze ogólnie na wsi jest jedno ;ale; Na wsi wsrod rolnikow nigdy nie bylo jednosci,solidarnosci i wspólnego dazenia do celu,kazdy mysli tylko o sobie. Na przyklad podam dawniejsze blokowanie drog przez rolnikow w celu zwrocenia uwagi na polska wies i problemy na wsi.Jedni blokowali drogi bo chcieli o cos zawalczyc a inni wygladali tylko z za sciany i smieli sie z ;glupich; sasiadow. Tak samo i teraz,wiekszosc moze popsze pomysl a tak naprawde po kryjomu nawet sprzeda ziemniaki taniej zeby miec jakakolwiek kase i bedzie smial sie pózniej z sasiada ze mu ziemniak zostal i wywiozl je spowrotem na pole bo mu zgnily.Taka jest na wsi jednosc.Nawet widac na takich forach kto ma jakie podejscie do tematu.

Edytowane przez milanreal1
orty
Opublikowano (edytowane)

masz racje kolego popieram tak właśnie jest i ci co mówią że to jest zmowa cenowa nie wiedzą co piszą. bo piszą co jest im na rękę.

Edytowane przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Kiedys wyjezdzalem do szwecji i tam mi sie spodobalo rozwiazanie u tamtejszych rolnikow tzn kazdy rolnik produkujacy np ziemniaki,zboze,mleko itd ma podpisamy kontrakt zanim zasieje uprawe i juz w tym momencie wie po ile sprzeda dany towar. Jesli jest bardziej urodzajny rok to z nadwyzka wtedy radzi sobie sam ale przynajmniej wie ze nie dolozy do interesu i nie takie maja plony jak u nas. Ale gdzie nam jeszcze do tego skoro polski rzad i rolnik ma takie podejscie do sprawy.

Opublikowano (edytowane)

masz racje kolego popieram tak właśnie jest i ci co mówią że to jest zmowa cenowa nie wiedzą co piszą. bo piszą co jest im na rękę.

ale to nic niedługo nie będą pisać bo nie będzie tematu wysłałem wiadomość do moderatora forum o kasacje tematu bo nie widzę sensu dyskutować z co niektórymi barankami, A czy skasuje to jeszcze od niego zależy bo temat nie powiem ale jest ważny żeby o nim dyskutować, prosił bym jeszcze o jego wypowiedź na ten temat i niech zamyka albo nie. lepiej niech jest jak jest czyli bałagan zawiść jednego na drugiego i kombinowanie jak wyportkować sąsiada lub kolegę, to jest walka o przetrwanie także niech silniejszy produkuje, niech na drugi rok pyr będzie po 10gr kapusta też, jak tak chcą niskich cen. ja na drugi rok kasę na rozpoczęcie sezonu jeszcze mam a reszta rolników mnie już nie obchodzi.JAk to mówi OWSIAK RÓBTA CO CHCETA> poprostu człowiek się wkur...ił na takich intelektualnych nieudaczników.

Edytowane przez pmichal56
Opublikowano

Możecie tu sobie wypisywać co chcecie i zapewne nie jeden bedzie miał super pomysł jak ustabilizować sytuacje ale powiem wam ze i tak nic z tego nie wyjdzie.Poprostu polskiej mentalności sie nie zmieni.I skończcie wypisywać ze po 100zł/ton ziemniaki sprzedają tylko ludzie chorzy umysłowo.

Opublikowano

kolego rafal180 masz rację że nie którzy tego nie chcą i już wiem o tym, może za 40-50 lat jak to pokolenie wymrze i będzie nowe inaczej myślało i dorosną do tego że można część plonu zostawić w polu żeby resztę sprzedać z zyskiem to może im się uda.

Opublikowano

nie sprzedacie po 200 zł/tone - ok - niemcy czy belgowie sprzedadzą z transportem - zdarzają się oferty w okolicach 20 euro - na razie nie ma mrozów, więc nie jest potrzebny specjalistyczny transport to ziemniak jedzie jak złoto. Po prostu taki rok - może za rok niemcy się zastanowią czy sadzić ziemniaki jak przechowalni nie mają..... ale takie życie. tani będzie do -10 stopni potem podrożeje - kwestia ile osób może sprzedawać w takich warunkach.

ps. nie jestem złośliwy ziemniaka mam bardzo dużo i sprzedaż poniżej kosztów boli - ale co zrobić.

czy niemiec nie ma przechowalni jak się tym zajmuje to bym się spierał. Raczej nie nasadził w tym roku bo była cena a później kopaczką kopał. Jak robi ziemniaka to raczej ma, sprzęt, warunki i ciągłość uprawy. Być może sprzedają po 20euro choć wątpię że już w polsce bo to nie realne bo koszt transportu jest spory.

 

W biedronce dalej żydowskie pyry sprzedają.

A grupy istnieją bo są do nich dopłaty. Właśnie subsydia miały zniknąć ale wystraszyli się że i grupy się skończą więc dalej będą dopłacać. A grupa to tylko wyciąganie pieniedzy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez elektrotech
      stosowałem Sencor,Dancor...ale jakos nie bardzo jestem zadowolony..
      co stosujecie????
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez adaskupodkarpacie
      Witam, może mi ktoś doradzić, jaka odmiana ziemniaka jest najbardziej wydajna ??  ??? : :'( :-
    • Przez tobiasz2804
      Witam macie jakiś patent w kombajnie Anna żeby kłęby perzu nie wlatywały do totolotka ? Odrazu oznajmiam że pryskam i chwastów nie ma ale wiadomo że miejscami się trafi i wtedy zdarza się że wleci w totolotek i odrazu go zatrzymuje i co by tu zrobić żeby tego uniknąć i wylatywało to tyłem ? 

    • Przez danielooo25
      Witam posiałem 10 arów buraków pastewnych na polu i pytanie czy buraki będą się nadawać dla bydła jeśli leżą na polu wykopane z nie obciętymi liśćmi dwie noce po -3 stopnie a w dzień deszcz 1-2 stopnie na plusie nie przykryte?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v