Skocz do zawartości

Hodowla mamek.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To nie było zaznaczone, z resztą jedyny stały dostęp powinny mieć do mleka, wody, trawy i siana. To nie trzoda żeby miały do dyspozycji pełny karmnik śruty, nawet dorosłym opasom i krowom sie ją przecież porcjuje

Opublikowano (edytowane)

Opasy u mnie dostają śrutę ale w określonych ilościach. Natomiast te jałowice dostają w niewielkich ilościach ze względu na witaminy które do tej śruty dodaję. O tym wygrodzeniu po prostu czytałem że niektórzy tak mają, a jak będę tą wiatę budował to chcę tak zrobić żeby przez długi okres nic w niej nie robić. Teraz będę miał więcej czasu bo sezon w pracy się kończy to chcę projekt zrobić przez zimę. Jeszcze chciałbym się poradzić w kwestii dokarmiania owych krów i cielaków bo chcąc nie chcąc przez cały rok będą musiały być dokarmiane. Czy robić stół paszowy w owej wiacie czy lepiej sama wiata i do tego paśnik, np. okrągły taki jak w linku do zadawania bel? Oczywiście paśnik gdzieś na łące tak aby było można bez problemu bele zarzucić.

http://www.meprozet....ADOWY.html?pa=6

Edytowane przez lukaszek85
Opublikowano

@Pantera - no właśnie o mamki i cielaki mi chodziło. Ale przy opasach też nie wiem czy to opłacalne ładować im tyle śruty. Z tym że to nie ten temat aby sie tu rozpisywać

 

@lukaszek - jakiś stół paszowy albo żłób by Ci się przydał choćby na treściwą czy kiszonke z QQ. Co do paśnika to nie jest zły pomysł, na pastwisku może stać.

Opublikowano

Koledzy chcialbym abyscie mi cos doradzili. Mianowicie interesuje mnie hodowla mamek z roznych powodow, zakupilem cielna jalowke rasy hereford ale mialem dosc duzy problem zeby sprzedac odsadka w zadowalajacej mnie cenie wkoncu puscilem po taniosci kuzynowi, krowa zostaje ale do rzeczy chcialbym powiekszyc obsade i tu zaczyna sie moj problem. 2 kwestie po pierwsze interesuja mnie rasy angus i blond. Ktora polecacie bo mam dylemat angus mniejszy ale latwe porody natomiast blondy duze ale nie wiem jak z porodami (mam z wycielaniem male doswiadczenie) szczerze powiem ze sklaniam sie ku bladom tylko kwestia porodow.

Po drugie co waszym zdaniem bedzie lepsze zakupic jalowki czy krzyzowanie wypierajace? Dodam tylko ze nie zalezy mi na szybkim powiekszeniu stada bo to dla mnie przede wszystkim hobby.

Bardzo prosil bym o jakies rady bo nie moge dokonac jednoznacznego wyboru a to dla mnie istotna kwestia. Z gory dziekuje.

Opublikowano

Moge poswiecic troche czasu i zacielac krowe i jalowki po niej bykami blonda selekcjowanymi na latwosc porodow co po jakims czasie da mi bydlo czysto rasowe lub z duza domieszka rasy. Tak jak pisalem wyzej nie zalezy mi na szybkim zwiekszeniu stada. Wrecz nawet ta metoda jest mi blizsza ze wzgledu na to ze moglbym w czasie krzyzowania wypierajacego zwiekszyc areal uzytkow zielonych i nabrac doswiadczenial.

 

A tak na marginesie to te blondy bardzo fajnie wygladaja zwlaszcza te bezrozne :)

Opublikowano

Koledzy chcialbym abyscie mi cos doradzili. Mianowicie interesuje mnie hodowla mamek z roznych powodow, zakupilem cielna jalowke rasy hereford ale mialem dosc duzy problem zeby sprzedac odsadka w zadowalajacej mnie cenie wkoncu puscilem po taniosci kuzynowi, krowa zostaje ale do rzeczy chcialbym powiekszyc obsade i tu zaczyna sie moj problem. 2 kwestie po pierwsze interesuja mnie rasy angus i blond. Ktora polecacie bo mam dylemat angus mniejszy ale latwe porody natomiast blondy duze ale nie wiem jak z porodami (mam z wycielaniem male doswiadczenie) szczerze powiem ze sklaniam sie ku bladom tylko kwestia porodow.

Po drugie co waszym zdaniem bedzie lepsze zakupic jalowki czy krzyzowanie wypierajace? Dodam tylko ze nie zalezy mi na szybkim powiekszeniu stada bo to dla mnie przede wszystkim hobby.

Bardzo prosil bym o jakies rady bo nie moge dokonac jednoznacznego wyboru a to dla mnie istotna kwestia. Z gory dziekuje.

Angusy od razu sobie odpuść właśnie z powodu małej masy Ja mam limousiny i z porodami żadnych problemów -nawet pierwiastki cielą się bez żadnej pomocy A blondy to bydło podobne do limousinów więc powinno być podobnie

Opublikowano (edytowane)

Edytuje ten post poniewaz juz znalazlem odpowiedz a nie chce niepotrzebnie nabijac forum.

A wiec chcialbym abyscie skomentowali pewien pomysl (wymyslil go moj kuzyn jednak ze wzgledu ze utrzymuje opasy nie ma mozliwosci wprowadzenia go w swoim gospodarstwie). Chodzi o cos pomiedzy hodowla mamek a opasem, mianowicie zakup cieliczek malych, zywienie polintensywne, w odpowiednim wieku zacielenie. Po wycieleniu jesli cielak jest jaloweczka to zostaje ona do dalszej hodowli w ten sam sposob a krowa jest sprzedawana do rzezni (oczywiscie mowimy tu o bydle miesnym lub mm, z naciskiem na pierwsza opcje), a jesli cielak jest byczkiem to odchowujemy go do 350 kg i zostaje sprzedany, krowa zostaje ponownie zacielona i tak w kolko dopoki nie urodzi sie jaloweczka a wtedy procedura opisana wyzej. Zywienie oparte o siano i sianokiszonke z dziennym dodatkiem niewielkiej ilosci pasz tresciwych. Za te tak zwane pierwiastki cena tez jest dobra w rzezni jest jeszcze opcja zacielenia i sprzedazy cielnej krowy do dalszej hodowli.

Skomentujcie, jestem ciekaw waszych opini o tym systemie.

Edytowane przez vbox33
Opublikowano

witam mam bydło mleczne, ale poważnie interesuje mnie zmiana hodowli na mięsne. Mam 40 h ( 20 własne i 20 dzierzawione ) Chce przejsc z krow mlecznych na miesne, mysle zakupie 30 jałówek takich po 120 150kg na mamki ( limousine) Kupić do nich reproduktora

i powoli likwidować mleczne. Cielęta mysle trzymać do 12 14 miesiecy. Przez 3 4 miesiace były by z matkami potem bym je rozdzielił . Mam w planach wybudować obore wolnostanowiskowa obok której jest 1,5 h wybiegu dla bydła.

Moje pytania

Czy z 40 h pola bede w stanie utrzymać 30 mamek i 30 cieląt?

Czy mamki będą cielić sie średnio co 12- 14 miesięcy. Bo wiadomo szybsze zacielenie to mniejszy okres czasu który musze czekać na kolejne sztuki

Opublikowano

moze i lepsze pieniadze sa z krowami na mleko ale musza byc 2 razy dziennie dojone. Dochodzi mi koszt inseminacji gdyz nie mam swojego buahaja , zasuszenia częste choroby np ketoza zapalenie itd. A bydło mięsne trzymając luzem moge karmić zimą raz dziennie wystarczy paszowozem przejechać. Nie mam duzo krów ( 15 które doje ) i w przeciagu tygodnia wydalem na wet + leki 400 zl .

Opublikowano

Edytuje ten post poniewaz juz znalazlem odpowiedz a nie chce niepotrzebnie nabijac forum.

A wiec chcialbym abyscie skomentowali pewien pomysl (wymyslil go moj kuzyn jednak ze wzgledu ze utrzymuje opasy nie ma mozliwosci wprowadzenia go w swoim gospodarstwie). Chodzi o cos pomiedzy hodowla mamek a opasem, mianowicie zakup cieliczek malych, zywienie polintensywne, w odpowiednim wieku zacielenie. Po wycieleniu jesli cielak jest jaloweczka to zostaje ona do dalszej hodowli w ten sam sposob a krowa jest sprzedawana do rzezni (oczywiscie mowimy tu o bydle miesnym lub mm, z naciskiem na pierwsza opcje), a jesli cielak jest byczkiem to odchowujemy go do 350 kg i zostaje sprzedany, krowa zostaje ponownie zacielona i tak w kolko dopoki nie urodzi sie jaloweczka a wtedy procedura opisana wyzej. Zywienie oparte o siano i sianokiszonke z dziennym dodatkiem niewielkiej ilosci pasz tresciwych. Za te tak zwane pierwiastki cena tez jest dobra w rzezni jest jeszcze opcja zacielenia i sprzedazy cielnej krowy do dalszej hodowli.

Skomentujcie, jestem ciekaw waszych opini o tym systemie.

 

ciagle czekam na opinie

Opublikowano (edytowane)

Ktoś mi przybliży ile sztuk krów mamek miesnych można wypasać na 1 hektarze dobrej jakości pastwiska? Znam zasade 2 krowy na hektar ale pytam tu o maksymalna obsade jaka posiadacie na 1 hektarze

Edytowane przez vbox33

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tymtus
      Co sądzicie o kastracji bydła mięsnego? W Europie nie jest to rozpowszechnione, ale prawie cała reszra świata jednak stosuje tą metode, pozwala to na o wiele tańszy koszt wyprodukowania wołowiny, oraz zmiejsza szanse kazirodztwa, oraz ułatwia prace nam, rolnikom. Bardzo wygodna jest metoda bandingu, która polega na zakładaniu specjalnych gumek na moszne cielaka, po czasie jądra po prostu odpadają. Zestaw do takiego zabiegu, to koszt 50zł, jest dostępny w polsce, chociaż z samą praktyką bandingu się nie spotkałem. Co Wy o tym sądzicie?
    • Przez s_z_k
      czy ktoś orientuje się jakie wybicie mogą mieć byki zebu? 
    • Przez GrubyRolnik123
      Witam
      kupię 50 sztuk bydła 1-2 miesięcznych, szczegóły w wiadomośći prywatnej na agrofoto.pl
      ✅✅✅✅✅✅
       

    • Przez szczygel18
      Witam niebawem zamierzam kupi większą ilości cielaków najlepiej mięsnych chodzi mi tu o byczki ale mogą to być również mieszańce prosił bym o jakieś namiary rolników bądź pośredników za pomoc będę bardzo wdzięczny...
       
      Myślę ze nie tylko mi to będzie pomocne...
    • Przez ŁukaszOla
      Witam , mam pytanie jak sprzedać byki lepiej na żywa czy poubojowo 
       


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v