Skocz do zawartości
janusz14

śrutownik bijakowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
janusz14    1

pilnie chcę kupić nowy śrutownik bijakowy o wydajnośc koło 1 t na godz......jest kilku producentów tych urządzeń tylko nie wiem który najlepszy......proszę o radę...i o opinie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Witam ja mam z firmy a Bin saco-tloczacy tone pyknie spokojnie na godzine oczywiscie na standardowych wezach silnk 11kw polecam kupisz srutownik i mieszalnik i zapominasz co to srutowanie tylko wsadam wasz do bina i ide na kawke ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

domasz    1

jeżeli janusz14 pozwoli to dołącze sie do tematu bo sam posiadam śrutownik bijakowy niestety nie posiadam zdjęcia w którym zmielenie 10 worków zajmuje kilka godzin! nowe sita i bijaki a mimo to idzie strasznie wolno! pszenica i jęczmień mieli się całkiem sprawnie ale o owsie szkoda gadać- jak tylko puszczę trochę szybciej to odrazu zrzuca pas, szukam czegoś w miare taniego i sprawnego a nie uśmiech mi się wydawanie prawie 10 000zł na ssąco-tłoczący i mieszalnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silver    0

Ile kosztuje jakiś najtańszy ssąco tłoczący i czy lepsza jest pasza dla bydła z bijakowego czy z gniotownika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin1606    6

Mam tez śrutownik i mieszalnik z Bina i jestem z niego bardzo zadowolony ile to teraz mniej roboty przy osypce :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Niedaleko mnie (kuj-pom, powiat radziejowski) jeden facet produkuje na szeroką skalę śrutowniki i mieszalniki podobne do tych z bina, a mieszalniki nawet lepsze (mają np. dodatkową żmijkę poziomą, która wciąga bardzo szybko otręby i inne dodatki). Jest już dobrze znany w okolicy i ma swoją renomę. Cały czas ulepsza swoje produkty, a firma się rozwija. Sam mam taki zestaw i jestem z niego zadowolony. Ceny ma konkurencyjne. produkuje też piece CO z koszem zasypowym (eko-groszek).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33
Masz jakieś foty, linki??

Linków nie ma bo nie ma strony internetowej, a zdjecia mogę zrobić, ale dopiero w przyszłym tygodniu (studia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Dozamech z Odolanowa, Zuptor z Gostynia robią znacznie wydajniejsze śrutowniki . Na silnikch 11kw wyciągają nawet 1,5t ale to zależy od zboża i kilku innych parametrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Witam. Wiem że temat z 2007r ale nie będę zakładał nowego tematu. A mianowicie mam pytanie. Z jakiej odległości może ssać śrutownik ssaco tłoczący? Tzn czy pociągnie zboże od dołu np 2m pod górę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mackov    3

Ale zadałeś pytanie. Ja mam z m-rola śrutownik ssąco-tłocz. z mieszalnikiem (dobra rzecz ale nie tej firmy mieszalnik, bo badziewie)i dmuchawe ssąco- tłocz. też m -rola kiedyś wstawiłem dmuchawę na strych gdzie trzymam zboże a wąż ssawny zwiesiłem na przyczepę z ziarnkami to za chiny ciągnąć nie chciała z dołu, dziwne ale już więcej tak nie robiłem. A jeśli chodzi o twoje pytanie to zrób jeśli możesz i naprawdę ci zależy na odpowiedzi taki test a mianowicie zamontuj pasami ściągającymi swój śrutownik na łyżce od tura unieś do góry na jaka wysokość chcesz włącz i zobaczysz czy ciągnie i koniecznie nam opisz wynik doświadczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Zadałem bo kto pyta ten nie błądzi. I po 1 nie mam gospodarstwa po 2 pytam bo chce wiedzieć. I Co takiego dziwnego jest w tym moim pytaniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
batman1    0

Panowie mam pytanie do tych którzy mają śrutowniki ssąco tłoczące bijakowe. Mama zamiar kupić śrutownik z silnikiem 11kW ale nie wiem czy mi sieć wytrzyma ponieważ mam zabezpieczenie 25Amper na esie i czy mi ten śrutownik na tym pójdzie, czy mam kupować 7,5 kW. proszę o odpowiedzi. dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Pewnie że wytrzyma bo 35 masz w pionie a 25 za licznikiem ,u mnie wytrzymuje 25 tyle że mam topikowe i zależy jaki śrutownik bo najwięcej prądu potrzebuje z BIN ale jest najwydajniejszy i u mnie chodzi

A czy wogóle są 7,5 ssące ?mi się wydaje że minimum to 11kv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
batman1    0

Są śrutowniki 7,5kW z dozamechu. I mam zamiar kupić z firmy dozamech ale chciałbym 11kw bo są wydajniejsze. Może Doradziłbyś mi jakiś dobry zestaw. ja na razie jestem w tym zielony, aby wiem jacy są producenci i moce silników i chciałbym kupić jakiś dobry zestaw! na elektryce się dobrze nie znam. ale ostatnio nam linie przerabiali i nie wiem jaki jest bezpiecznik w pionie ale przy liczniku mam tą 25 esa. wcześniej miałem zwykły śrutownik taki na kamienie i przy tym mam silnik 11kw i mi chodzi jak ma cięzko to czasem wyrzuca ten bezpiecznik. Nie wiem który śrutownik potrzebuje więcej mocy bo ten na kamienie to tylko mieli ziarno, a ten bijakowy ssie ,tnie i tłoczy. a Tobie nie paliło czasem tego bezpiecznika???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Jak się spali to się zakłada nowy i jedzie dalej jak wyleci na podstacji przy transformatorze to się licuje i dalej jak w pionie to się zrywa plombę zakłada nowy ,dzwoni do elektrowni i dalej miele ,nie ma rzeczy doskonałych a es jak prztyknie to do góry i od nowa ale najczęściej wyskakuje przy śrutowniku a bezp. spalił się może 2 razy do roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
batman1    0

a jakie śrutowniki mógłbyś mi doradzić? czyli będę kupował 11 kw. mam do wyboru m-roll, dozamech, i bin? a mięszalnik musi być tej samej firmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walkol    33

Śrutownik bym polecał z BIN a mieszalnik z igametu bo śruta wylatuje bez potrzeby go włączania, jedynie jak zostanie ze 2 metry to trzeba włączyć lub z dozamechu a m-rol to badziew, ta blacha na koszu itp.

I jeszcze silnik powinien być na górze bo na dole to raz że trzeba go omijać, w razie jakiejś awarii weź go przechylaj i nie zanieczyszcza się tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×