Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Dużo dają czyli co właściwie?

Opublikowano

Na innym forum czytałem ze inaczej ciagnik działa ze tamte wtryskiwacze od poloneza lepiej pyla i przez to lepiej spala sie ropa bo lepiej miesza sie z powietrzem czy jakos tak :D

Opublikowano (edytowane)

Pasować owszem mogą, ale czysto mechanicznie. Pytanie tylko czy kąt rozpylania końcówek w U C330 i Polonezie jest ten sam? Jeżeli nie to będzie problem bo pali,wo nie będzie wtryskiwane w całości do komory spalania. Komora spalania w tłoku w c330 nie jest umieszczona centralnie, sam wtryskiwacz jest pod kątem, a więc otwór w końcówce wykonany jest w takim położeniu aby struga paliwa była skierowana do komory spalania w tłoku.

Edytowane przez Michufarmer
Opublikowano

w każdym wtryskiwaczy wtrysk jest jakby to powiedzieć "równo". budowa jego uniemożliwia aby rozpylał pod kątem. Dlatego właśnie cały wtryskiwacz jest pod kątem i ten już pewnie dla różnych silników będzie inny. Zresztą w innym temacie ktoś pisał że ileś lat na takich jeździ i dalej był zadowolony. U mnie po wymianie największą różnica jest to że silnik pracuje bardzo równo jak na ten typ.

Opublikowano

Witam serdecznie!

Chciałbym odświeżyć temat, ponieważ zamierzam zastosować takie końcówki w mojej C-330M. W związku z tym ciekawy jestem waszych opinii na temat tej modyfikacji. Od ostatniego postu w temacie minęło sporo czasu i być może ktoś zastosował ten pomysł w swoim ciągniku. Ponadto interesuje mnie jaki rodzaj końcówki (chodzi o symbol) został zastosowany.

Pozdrawiam i czekam na ewentualne zdania i opinie!

Opublikowano

Dzięki Rokii212. Troche żle to ująłem w swoim poście,tzn.moje pytanie.Wiele razy czytałem to co napisał o tym Zonk 28. Tylko że on napisał, że zamontował końcówki typ BOSCH DNOSD 299. I tu mam właśnie problem,gdyż w książce od Poloneza i Poradniku Serwisowym od tego silnika (Citroen XUD 1.9) podane jest: BOSCH DNOSD 299a. Natomiast samo DNOSD 299 montowane w Polonezie nie było.To już w innych modelach. Nie mogę skontaktować się z Zonk 28, gdyż otrzymuję informację, że jest nieaktywny.Ta różnica mnie interesuje.

Opublikowano

Ciekawe,który rodzaj końcówki jest lepszy w tym zastosowaniu? Ogólnie 299a wystepuje chyba w nowszych wersjach samochodów. Ciągnik Escort 335 ma zmienioną pompę Bosch i inne wtryskiwacze,ale nie wiem jakie mają oznaczenie, ale chyba się sprawdzają. Czyli da się ulepszyć silnik C 330.Wątpie, aby dokonano większych zmian w silniku Escorta, skoro w Ursusie sprawdził się. Escort chyba mniej dymi.

Opublikowano

zastanawiałem się właśnie z tym modelem i chyba te co ja miałem to też gdzieś znalazłem że nie były w polonezie a w dostawczych jakichś, Jumper i Ducato chyba. Więc może to były 299A

Opublikowano (edytowane)

NR. DN0SD299C są u mnie w Xantii, są do wesji TD, nr części 1984 95

 

z tego co wiem w zwykłym XUD była zmiana, są 2 rodzaje świec żarowych, jedne są krótsze, więc możliwe, że i wtryski się różnią

 

wg katalogu w polonezie były 2 odmiany XUD w jednej był : Nr katalogowy 0 434 250 171 - Nazwa Rozpylacz czopowy - Formuła typu DN 0 SD 299 A

Edytowane przez rafff24
Opublikowano

Zgadza się rafff24. W Polonezie były dwie odmiany tego Diesla. Różnił się typem pomp wtryskowych i wtryskiwaczami. Pierwsza odmiana weszła razem z PN CARO w 91r. Pompa Bosch 272-2 ,końcówki 28coś tam. Od 1994r. pompa Bosch 425((podobno dwie wersje) i końcówki DN OSD 299A. Różniły się nawet minimalnie wyprzedzeniem kąta wtrysku. Starczy tych danych,interesuje nas druga wersja.

Opublikowano

Miałem kiedyś Poloneza 1.9 GLD i sa takie końcówki dsc03478sm.jpg

dsc03479bj.jpg

dsc03480vv.jpg

dsc03481q.jpg

dsc03484t.jpg

dsc03485c.jpg a więc w Polonezie 1.9GLD jest 299A.

Mam zapasowe wtryskiwacze z dawnego POM-u to skoro rzeczywiście ciapek chodzi lepiej to po niedzieli potestuje bo mam 4 sztuki zapasowych końcówek BOSH-a od poloneza zalanych olejem, w dobrym stanie.Po niedzieli zdam relacje jak ciapek chodzi po wymianie wtryskiwaczy.Ustawie tak ciśnienie by było dobrze, zacznę od 135 i zobaczę.

Opublikowano

Przepraszam że piszę pod moim postem być może moderator "rezor" udzieli mi rozgrzeszenia i da lekką pokutę :wub:

A więc do rzeczy założyłem końcówki DNOSD 299A do mojego C-328 ciśnienie nie wiedziałem jakie ustawić więc dałem 140.

Po założeniu do ciapka nie mogłem uwierzyć jak pięknie traktor chodzi.TO DZIAŁA panowie .

Ciapek mało co kopci i zrywa się momentalnie .Co do mocy nie powiem bo nigdzie nie jeżdziłem.

Strumień mgiełki jest inny jak w końcówkach WZM bo przy okazji swije sprawdziłem.

Ehhhh :rolleyes: :rolleyes: :rolleyes: Panowie warto!!!!!

Szkoda że do C-360 nie da się takich założyć ale by było :rolleyes:

Opublikowano (edytowane)

Żadne. :rolleyes: Bubla THM nie kupuj ani tego drugiego.Chyba że chcesz za miesiąc znów rozbierać.

Ja miałem używki ale BOSCH oryginał.

Ustawiłem na 140 bo najładniej pyliły :lol: :lol: czyli trafiłem.

Jak już to te http://allegro.pl/ro...2749724737.html

 

Chociaż z drugiej strony ciekawe czy jest róznica w pyleniu miedzy BOSCH-em a WZM.?

BOSCH to BOSCH.

Edytowane przez Marcin91
literówki
Opublikowano

Żebym miał ten próbnik do ustawiania wtrysków to też bym sobie potestował :D a tak mam daleko do kolesia co ma czym ustawić

Wie ktoś może gdzie można dostać jakiś używany sprawny ten próbnik w przystępnej cenie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v