Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
fanbizon82

Ciężka orka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Orka
fanbizon82    0

Witam

Wymieniłem lemiesze w pługu dwu skibowym zwykłym Grudziądzkim.Od tej pory dużo ciężej się orze czy to normalne???? na starych "zjechanych" mój ciapek swobodnie smigał a wczoraj podczas orki miał co robić .Orałem standardowo około 20 cm także nie powinien mieć problemu.Cięzko było mi dobrze ustawić pług(delikatne doświadczenie mam:))nie wiem co może być przyczyną.MOże nowe lemiesze muszą się "wytrzeć"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro914    0

może są inne warunki niż zawsze jest bardziej mokro albo twardo...ale to się moment wytrą....chwilę poorać musisz...

Heh... jeszcze ciapki orają szacun......:)

Edytowano przez jaro914

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertuss    492

Rozchartować od szlifierki dobre sobie. Ciężej jest dlatego, że lemiesza jest więcej i zabiera więcej ziemi. Jeśli używasz kółka podkręć je trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikon71    6

a polskie lemiesze sa wogóle chartowane heh ja kiedys kupiłem do kuhn"a lemiesze od ibisa (dziury pasuja) to wytrzymały 20 H a kupiłem oryginalne Molbro to wytrzymują juz 45h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rurek    0
Ciężko było mi dobrze ustawić pług
Po czy przed wymianą?? Jak dla mnie zwiększenie oporów to może być jedna z 3 przyczyn.(ewentualnie złożeniem wszystkich)

 

1) Pług niezbyt dobrze ustawiony gdzie pierwszy korpus idzie kilka cm głębiej (jak wyjątkowo źle ustawiony tak jak u mojego sąsiada gdy orał po pijaku to nawet c360 miało problem uciągnąć dwuskibowy)

2) "standardowo 20cm" może wytworzyła się już podeszwa płużna a na nowych lemieszach pług głębiej wchodzi i o nią zahacza

3) w pługach grudziądzkich lemiesze są samo-ostrzące więc może jeszcze się nie zaostrzyły ale na to to powinno wystarczyć zaorać około 0,3 ha na korpus

 

A że ciapkiem orzesz to mnie jakoś jeszcze nie dziwi kolega ma 33ha i uprawia wszystko z bratem dwoma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fanbizon82    0

DZięki :)jutro ciąg dalszy orki więc wezmę wszystkie wasze podpowiedzi pod uwagę.Mam własnie przypuszczenia że może pierwszy korpus głebiej pracował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Witam. Ja na tegoroczne orki do pługa 3 skibowego zakupiłem 3 nowe lemiesze uni grudziądz za które dałem po 82 zł za sztuke i miały być takie wytrzymałe a tu co się okazało to po 10ha nadają się na złom tak się starły. Nie powiem bo kamienia się nie bały szły w glebe do samego końca, co chcę podkreślić że w tym roku u mnie jest bardzo ale to bardzo twardo nikt we wsi niemugł uorać a ja orałem ale też lemiesze się zużyły, glebe mam tak 4,3 klasa.

Panowie to że się tak szybko zużyły to normalne w tych warunkach czy poprostu lemiesze były lipne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

twardo i się dziwisz że lemiesze mniej wytrzymują-przecież jest większe tarcie.lemiesz nie powinien być za twardy,bo go każdy kamień odłamie-powinien ciut podawać,a co najwyżej zgiąć się,a nie pęknąć.

na "twardsze" warunki nigdy nie stosowałem lemieszy z grubym naddatkiem(tych do rozklepania),te są dobre na mokrzejsze warunki.

teraz mam dłuta-ale jak było naprawdę twardo zdejmowałem je-lemiesz cienki szybciej wejdzie,i po podniesieniu przez kamień,korpus wejdzie równie szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rurek    0

Dwa lata temu to jakość lemieszy unii była nieporównywanie lepsza (wtedy kupowałem je po 62zł) obecnie nie opłaca się ich kupować chyba że na gleby zakamienione ale ciężko jest je prostować. Obecnie używam jakiś odlewanych zakupionych po 21 zł w Lipnie (kuj-pom) zaorałem nimi 8ha 5 klasy i wygadają że jeszcze 5-8 ha przed nimi, jeden z nich już 2 razy prostowałem. (3 grudziądzki ciągam 914 więc się często gną bo szybko jeżdżę) ale z nimi to różnie jest bo na wiosne dwa kupione na rynku w Sierpcu złamałem w 45min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Jako tak to podobały mi się te lemiesze i następne kupie takie same. Ja 3 ciągam 385 więc tak samo jeżdzimy. Tylko w tamtym roku jechałem na 2 szosowej a w tym roku na 4 polowej taka była rużnica w twardości gleby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

przyczyną tego, że orka idzie ciężej, może być zła geometria lemiesza, tzn. może jest za słabo podgięty, kiedyś klepałem lemiesze więc coś o tym wiem

a to, że po zmianie lemieszy należy zmienić głębokość powinien wiedzieć każdy rolnik, ustawienie 2 skibowego zagonowego pługa też jest banalnie proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
×