Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam...

 

Mam znow problem z moim t-25 , wczesniej poszly mi kliniki na zlaczniku walu odbioru mocy , lecz teraz jest ze swobodnie sobie obracam walem wbije bieg no to tyl dobrze chodzi lecz gdy puszcze sprzeglo to stoi i sie nie kreci walek kliny i zlacznik sa dobre nie wiem czy to cos w silniku czy moze sprzeglo pomocy......

Opublikowano

??Wyszedł, ze srodka kadłuba, do obudowy sprzęgła?! Pewnie chodzi ci o wał sprzęgłowy lub tuleje napedu pompy...

Napisz jeszcze raz i, dokładnie, nie urywaj się, napisz od A do Z. Co jest nie tak. Silnika się nie rozpoławia... ;)

Opublikowano

Z tego co zrozumiałem to ciągnik nie jedzie, i nie działa WOM, bo są napędzane przecież z jednego żródła. Napęd do skrzyni biegów jest przekazywany przez te sprzęgiełko na kliny co kolega naprawił. Jeśli od strony skrzyni wałek na luzie się kręci a na biegu stoi to jest dobrze. Jak ten wałek w sprzęgiełku od strony silnika się lużno obraca ręką jak silnik zgaszony, bez sprzęgła i na sprzęgle tak samo to jest awaria. Mogły urwać się nity na tarczy sprzęgła albo cos sie stało z dociskiem sprzęgła,(ale to wątpliwe), lub też zdarł sie frez na tym wałku napędowym co idzie do tego sprzęgiełka na kliny. W obudowie sprzęgła masz kolego dekielek do regulacji luzu pomiędzy łożyskiem dociskowym a łopatkami sprzęgła. Zobacz czy tam w środku na dole nie leżą nity albo jakiś metal. Jeśli nawet nie leży nic na dole to i tak bym obstawiał nity na tarczy sprzęgła. trzeba rozpołowić ciągnik w miejscu łączenia sie obudowy sprzęgła i z silnikiem, tak żeby móc wyjąć sprzęgło. Rozpoławiasz w miejscu na lewo od dekielka w obudowie sprzęgła.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Wladek123456 Dobra, z tego co piszesz... Poszły kliny na sprzęgle łubkowym, czy jak wolisz ,,łączniku,, Wałki muszą byc połączone na sztywno, zaden wałek nie moze obracas się w łączniku, tylko razem z nim. Czyli ,,łącznik,, do naprawy-wymiana klinów.

Kolejna sprawa to ten wałek, przypuszczam ze się ukręcił... :)

Bez rozpoławiania sie nie obędzie...

Aha a skąd wiesz ze idzie go zatrzymac na włączonym silniku??? Chyba niewkładałes tam łapy? :blink:

Edytowane przez mar56cin
Opublikowano

Nieeeeeeeeee!!!!!!!!

 

Biebrzak dobrze napisał! Zerwał się frez na wałku sprzęgłowym, tam gdzie wchodzi on w tarczę. Powoduje to całkowity brak napędu, tak, że nawet ta złączka z klinami się nie obraca!

 

Na pewno kolega @Władek@ potwierdzi, to co ja piszę.

 

INNE TEORIE ODPADAJĄ!! Poszły nity w tarczy, albo frez na wałku. Kilka godzin pracy, rozpołowiene na sprzęgle...

Opublikowano (edytowane)

Witam. Odswiezam temat. U mnie dzis przestal sie krecic wom. Walkiem moge obracac bez zadnych przeszkod. Muslalem ze moze to awaria calego mechanizmu wlaczania walka, ale po zdjeciu "plecaka" wyglada ze wszystko tam jest dobrze. Dodam ze tym walkiem w srodku tez idzie swobodnie obracac. Ciagnik jezdzi normalnie wiec awaria sprzegla tez odpada. Jaka moze byc przyczyna? Jak sie za to zabrac?

Edytowane przez tomek1976
Opublikowano

Na razie "dokopalem" sie tylko do pokrywy skrzyni (klnac na czym swiat stoi na radzieckich inzynierow konstruktorow). Z gory nic niepokojacego nie zauwazylem. Nie wiem co dalej, nigdy nie rozbieralem skrzyni biegow.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v