Skocz do zawartości
Biebrzak

TUR KNOCH

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Knoch
Biebrzak    1

Witam,

 

Czy ktoś wie gdzie to produkują, może ktoś posiada taki ładowacz?

 

Aukcja tura Knoch - cena atrakcyjna. Sprzedawca sprowadza też belarusy i sprzedaje je z tymi ładowaczami. Czyżby to wschodni tur?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Czy ktoś wie gdzie to produkują, może ktoś posiada taki ładowacz?

 

Aukcja tura Knoch - cena atrakcyjna. Sprzedawca sprowadza też belarusy i sprzedaje je z tymi ładowaczami. Czyżby to wschodni tur?

jakosc do ceny wypada bardzo pozytywnie

bardzo solidnie wykonany sam mam zamiar brać ciągnik z turem do JD 5080R proponują firmowy ale za prawie 40 tys wiadomo będzie zapewne konstrukcja solidniejsza i lepiej wykonana ale ta cena a tu 13 brutto

ostatnio czasy w lubelskim ciągniki podrożały sporo ok 10 tys w zależności od marki sprzedawcy wmawiają ze przez wysoki kurs euro moim zdaniem czuja zbyt w związku z funduszami......

Edytowano przez Piotrlubelskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Witam. Posiadamy taki ładowacz i odradzam jego kupno. Jest sporo nie dociągnięć bynajmniej w moim siłowniki sa nie równo przymocowane widac to przy całkowitym opuszczeniu tura jeden juz sie schował drugi jeszcze nie, druga sprawa to że głębokość czerpania jest strasznie mała robota z paleciakiem przy paletach to udręka :|. Rozdzielecz tez nie robi szału, regulacja szybkosci podnoszenia praktycznie nie robi różnicy. Facet miał ponad miesiąc poślizgu z zamonotwaniem ładowacza, ale zrekompensował to cena 15tys bruto za 1650 udzwigu i łyzka 2m. Miał być po tygodniu dostarczony amortyzator gazowy no i do dziś go niema. Jedyna zaleta jest chyba to ze wysokość podnoszenia jest zadowalająca ponad 4m. Niewiem może teraz juz poprawili te rzeczy musiał bys pojechac i zobaczyc jak to wygląda i pracuje, ładowacze sa składane w Czyżach ~20km od Bielska Podlaskiego. My byśmy drugi raz nie kupil tego wynalazku :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Biebrzak    1

Widze, że to jakiś wynalazek, rzemieślniczy wyrób chyba. Dzięki za wypowiedz, bo własnie szukam tura do belarusa, a tu cena była kusząca. Jednak chyba zdecyduję się na jakiś inny :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę kolego że coś mącisz!

Nie wiem kiedy zakupiłes ten ładowacz ale jam mam juz go 4 miesiące.

Po pierwsze ten ładowacz nie ma udźwigu 1650kg a 1600 kg

Po drugie podnosi 3,7 m a nie 4 m

 

Właśnie zakupiłem taki ładowacz i zamontowałem go do swego nowiusińkiego CLASA

Jest zrobiony super! żal było go na początku używać.

Fajnie pomalowany i bardzo dobrze zrobiony. Jak ma się coS ułamać to chyba w ciągniku. Konstrukcja wsporcza jest tak zrobiona że jest wszędzie dostęp. Nie ma problemu z wymianą filtrów czy też naprawami drobnymi silnika.

Wszystko smiga jak ta lala. Rozdzielacz mam zamontowany o przepływie 60 l na minutę i sprawuje sie bardzo dobrze.

 

Cena też była bardzo atrakcyjna 14000 zł z dwoma amortyzatorami.

 

Ja zakupiłem ładowacz z całym osprzętem i nie mam rzadnych problemów.

Jak kupiłeś łyżkę a paleciak zakupiłes od kogoś innego to teraz ,, walcz"

Generalnie osprzęt zakupuje się wraz z ładowaczem.

Jeżeli chodzi o amortyzator - zamontowano mi dwa na podnoszenie i opuszczanie.

Tak właśnie są w tych ładowaczach montowane amortyzatory.

A tak na marginesie amortyzator zamawia się razem z ładowaczem.

Fakt na ładowacz czekałem trzy tygonie - ale facet po prostu się nie wyrabia.

Być może zakupiłeś prototyp tego ładowacza skoro piszesz o udźwigu 1650kg.

Ja w dokumentacji mam 1600 kg .

 

 

Praktycznie identyczne ładowacze robi Hydramet - zobacz jaka cena!

Edytowano przez krzysztofclas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Nic nie mące mówie jak jest. Mój wyglada tak samo jak ten na zdjeciu z niebieskim mtz w jego aukcji. Podobno to nie prototyp bo prototyp poszedł na jakiegos ursusa, żeby sie opuszczał do samej ziemi jak inne ładowacze to nie byłoby problemu z paleciakiem a paleciak był robiony w własnym zakresie ponieważ mialem maszt na tył ciągnika wieć zakup nowego to zbedny wydatek. Co do amortyzatora to nie miał go wtedy tam u siebie i mial przyjechac po tygodniu i zamontowac więc zamówiony był odrazu. Podnosi 4m bylo mierzone. Co do Hydrametu to on robil na wzór tego ładowacza bo handlował nimi.

Aha i juz bedzie rok jak go mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody222    0

Wynalezek wynalazkiem ale czy ktoś czasami się przekonał na własnej skórze o jego wytrzymałości ramy itd bo ze są jakieś nie dociągnięcia to wiadomo ? Najważniejsze żeby nie pękał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki jak niebieski? To jest własnie konstrukcja wsporcza Hydrametu a nie tego kolesia. więc nie mów że to nie jest prototyp bo własnie jest . Z tego co wiem na samym początku były sprzedawane z mocowaniem Hydrametu. Ladowacze KNOCH mają wogóle inną konstrukcję ( mocowanie). Po pierwsze - mocowanie jest cofnięte sporo do kabiny- środek ciężkości maksymalnie jest przesunięty do tyłu (a nie tak jak w tym niebieskim a po drugie mają fajnie rozwiązane w mocowaniu łuki które omijają błotniki a dodatkowo wzmacniają konstrukcję wsporczą.

A tak na marginesie. Jeżeli robiłeś sam paleciaka to wystarczy wyżej przyspawać haki i masz problem z głowy. Żaden ładowacz nie powinien sięgać ziemi bo to jest bez sensu i nie ma takiej potrzeby.

Troche logiki łyżka, chwytak, krokodyl - na jakiej mają wysokości przyspawane mocowania(hak i zapięcie)? Sporo ponad ziemią , tak aby spokojnie postawić osprzęt na ziemi a później swobodnie odpiąc osprzęt.

Piszesz że ładowacz powinien sięgać ziemi. Jeżeli mocowania od osprzętu będą osadzone bardzo nisko to po pierwsze tak jak jest u ciebie osprzęt może nie dotykać podłoża a po drugie odpinając osprzęt np. na betonie można ramką zaprzeć się o beton i zablokować zapięcie w ładowaczu(ramce0 lub je połamać.

Po trzecie ładowacz sporo traci na max wysokości.

Ale widzę że z ładowaczami masz mały problem bo jak dotąd ładowaczem nazywałeś jakiś maszt zamocowany z tyłu ciągnika.

Lepiej nie pisz kolego tutaj głupot zanim czegoś porządnie nie zrobisz i nie przemyślisz. bo po prostu osmieszasz się tutaj.

Ciesz się że ten ładowacz podnosi 4m ba na naszym rynku drugiego takiego nie znajdziesz zwłaszcza do super ciągnika mtz.

a z paleciakiem po krótkiej lekcji myslę że poradzisz. jeżeli nie to napisz pomogę to zrobić w pięć minut.( wytłumaczyć jak prostemu chłopu z podlaskiego)

 

Wynalezek wynalazkiem ale czy ktoś czasami się przekonał na własnej skórze o jego wytrzymałości ramy itd bo ze są jakieś nie dociągnięcia to wiadomo ? Najważniejsze żeby nie pękał

 

Kolego ten ładowacz waży 900 kg. To samo mówi za siebie. Jest bardzo masywny porządnie położone są spawy.

Ale z tego co wiem bo niedawno zamawiałem u tego kolesia jeszcze krokodyla to jak chciałbyś u niego kupic ten ładowacz to pewnie będziesz czekał około miesiąca półtora. Prawie wszystko idzie za granicę.

Pozdrawiam!

Edytowano przez krzysztofclas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat69960    0

 

Lepiej nie pisz kolego tutaj głupot zanim czegoś porządnie nie zrobisz i nie przemyślisz. bo po prostu osmieszasz się tutaj.

 

 

Kolego ten ładowacz waży 900 kg. To samo mówi za siebie. Jest bardzo masywny porządnie położone są spawy.

 

 

 

O prosze jaki nadęty bufon :D

 

Masa ma świadczyć o wytrzymałości konstrukcji i zmniejszać jej podatność na występowanie pęknięć zmęczeniowych? Oo

No chyba nie.... prędzej nadanie ramie odpowiednich kształtów i pozbawienie jej karbów konstrukcyjnych, a jeśli ktoś tego nie potrafi to nadrabia masą. ;)

 

Poza tym ten KNOCH wizualnie to Hydramet po delikatnym, ale to naprawde delikatnym faceliftingu. Wszystko wygląda tak samo poza tym, ze w KNOCHU jest troszkę więcej materiału w przekładni od poziomowania...

 

Wypada jeszcze dodać, krzysztofclas'ie, żebyś popracował nad składnią..... a.. i claas piszemy przez dwa "a"

 

Zalecam więc odnieść się do pierwszej linijki cytatu z Twojego postu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturektdi    4

Brałem od niego 16 z hydrometu chwytakai szufle. Farba zeszla z szufli na drugi dzień-dzwonilem i wiecie co mi powiedział ten cały knoch -"to sam pan sobie nie moze pomalowac widocznie nie była odtłuszczona" smiech na sali to jest własnie jego serwis. Na tura czekalem może ze 4 miesiace a dzwonilem moze co tydzien gosc mi dzial na nerwy i koniec, gdybym wiedzial wzilbym nawet i w agromie o 2 tys droszszy a nie u niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Niedawno zawiezliśmy ciągnik do mechanika bo trzeba było robic skrzynie no i przyszło zdjemować tura i co się okazało ze to niby piękne zdejmowanię ładowacza za pomoca przekrecenia 1 wajchy z każdej z stron nic nie daje trzeba było brac w dłonie młoty i łomy :D a drugim ciagnikiem sciągać liną. Btw tak samo było z zakladaniem :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz0401    1

Witam. Jestem właśnie posiadaczem tura knoch 1 od tygodnia i zauważyłem że przy opuszczaniu znosi go na lewą strone. Może ktoś z posiadaczy tego wynalazku też ma taki problem.

Edytowano przez Lukasz0401

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat69960    0

Witam. Jestem właśnie posiadaczem tura knoch 1 od tygodnia i zauważyłem że przy opuszczaniu znosi go na lewą strone. Może ktoś z posiadaczy tego wynalazku też ma taki problem.

 

podstawa od ładowacza jest krzywo złożona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Lukasz0401 kolego mam ten sam problem jeden siłownik się chowa a drugi jeszcze nie jakieś 1-2cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturektdi    4

Zakłada najtansze rozdzielacze wloskiej firmy o wydajnosci 45/l jego to nie interesuje ze pompa w ciagniku ma wydajnosc 80 l. Podpina wszystko co mozliwe pod euro złacza szybciej i taniej. Teraz musze dodatkowo kupic rozdzielacz przepływowy koszt ok 800zl wydajnosci 90/l , poszukac kogos kto by mi to podłaczył jak trzeba i wtedy to bedzie jakos chodzic bo teraz to meczarnia.

Edytowano przez arturektdi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Co zrobisz polecieliśmy na tanioche to teraz trzeba się meczyc :D a jak tam szulfa pomalowana juz?? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturektdi    4

Co zrobisz polecieliśmy na tanioche to teraz trzeba się meczyc :D a jak tam szulfa pomalowana juz?? :lol:

Tak ostajace płaty farby musialem SAM zdrapac, wyczyscić i pomalowac jak fabryka nakazuje bo z 50 metrów sprzet sie wyrózniał niepasował do otoczenia. A nr Konach wykasowałem z telefonu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz0401    1

Tomek a czy Ty też tak masz że np jak balot leży to go nie złapiesz chwytakiem bo nie można opuścić do końca żeby był w pionie. A i jak z łyszką się pracuje to trzeba podnieść całego tura żeby wszystko z łyszki wyleciało. A co myślicie o tym http://allegro.pl/ladowacz-czolowy-tur-metal-spaw-shadow-nie-fendt-i2933867928.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

No tak mam(tyle że nie przy chwytaku bo nie posiadam hodowli) cała ta ramka nie opuści sie do ziemi jak w innych ładowaczach. Tak właśnie jest z tym otwieraniem łyżki żeby wysypać np żwir na ziemię muszę podnieść ponad metr w góre jak nie 2, żeby wywrócić tak jak w tym na zdjęciu to jest niemożliwe. Ten z zdęcia wygląda o niebo lepiej niż mój i łyzka lepiej zrobiona bo w mojej są chyba 3 płaskowniki w środku dla wzmocnienia i ziemia czy wapno się przykleja potem musze skrobac bo połowa łyżki się naklei i niema roboty :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz0401    1

A dawno temu go brałeś? Dziś dzwoniłem do tego typa i powiedział mi że siłowniki są założone za krótkie o 3 cm i aż mi się trochę rama wgieła jak chciałem łyżke do końca podnieść. W następnym tygodniu mają go zabrać i kase oddać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz0401    1

Kasę oddali i tura zabrali w tą niedziele byli po niego. A zdjęć niestety nie mam. Nikomu nie polecam firmy KNOCH!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba3395    0

dobrze ze powiedzieliście bo juz chciałem kupic Knoch 1 do Same Silver 100.6 :) no ale teraz znowu dylemat mam jaki tur kupic bo kasy nie za duzo jest :( myśle własnie nad hydrametem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×