Skocz do zawartości
Kasa997

Kody błedów John Deere

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john
Kasa997    0

wszystko działa ok ale chyba nie powinno się to pokazywać??

Edytowano przez Kasa997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas972    8

no raczej nie

stalo sie to tak z niczego czy cos kombinowales przy maszynie?? wdaje mi sie ze to wina jakiegos czujnika

dzwoniles do jakiegos serwisu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer20    118

Wyciągnij bezpiecznik z gniazda wszystko będziesz miał na przykrywce (tak mi się zdaje)jest to chyba bezpiecznik F10 ;) Gdzieś to już było spróbuj go wymienić i napisz czy coś się poprawiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łukash    4

Dokładnie, masz włożony bezpiecznik w gniazdo diagnostyczne (wkłada się ,żeby zdiagnozować jakąś usterkę). To jest skrót dia czyli diagnostic. Powinien być taki napis pod którymś bezpiecznikiem, wyciągnij go i wszystko będzie w porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adasto    0

Panowie posiadam 2 błędy w Jeleniu

1569.31

2791.02

Co oznaczają te błędy ?

Z góry dzięki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian87    0

fajnie, pięknie ale ja mam ten sam problem (już pisalem o tym w innym temacie kiedys). Bez powodu wyskoczylo D1A i sie świeci. Nie wkładałem nigdzie żadnych bezpieczników, nic nie grzebałem, nic nie ruszałem. Bezpiecznika o którym piszecie nie ma - ani F10 (bo zaczyna sie chyba od F101) ani innego który byłby określony jako "dia". Wszystkie pozostałe są w swoich gniazdach opisanych piktogramami. No chyba, że oprócz bezpieczników na prawo od fotela są jeszcze gdzieś inne i o nich nie wiem... :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal3113    0

Panowie posiadam 2 błędy w Jeleniu

1569.31

2791.02

Co oznaczają te błędy ?

Z góry dzięki ;)

musiał byś podać typ ciągnika i przed tymi numerami są trzy litery np PCU CCU PCE to ważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
unki    1

Kody te dotyczą silnika i mało wspólnego ma tutaj skrzynia jak kolega wyżej napisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Odświeżam.

Mam problem ze swoim JD 6630 premium, skrzynia 24/24 50 km/godz.. Wczoraj gdy wracałem od kolegi z gniecenia pryzmy trawy osiągnąłem prędkość 50 km/godz na biegu F 4 przy obrotach silnika +/- 2300.

 

W pewnym momencie nie oczekiwanie wyrzuciło mi bieg F3 i obroty silnika natychmiast wzrosły ale szybko nacisnąłem sprzęgło. Następnie już nie mogłem ponownie włączyć na F4. Na żadnym zakresie nie mogłem włączyć na półbieg 4. Temperatura oleju wynosiła 58 stopni.

 

Po zgaszeniu ciągnika problem ustępuje lecz pojawia się ponownie po kilkunastu chwilach.

 

Prędkościomierz nie wskazuje szybkości. Cały czas wyświetla 0.0 km/godz. na desce rozdzielczej jak i na komputerze Comand center.

 

na comand center wyskoczył mi błąd niebieski 84.14 i po angielsku jest napisane że ,,jest problem z skrzynią biegów, kontaktować się z serwisem,,

 

Ktoś mógłby mi pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
unki    1

Problem z czujnikiem zliczającym impulsy wieńca dyferencjału, serwis nie potrzebny wystarczy wymienić ale ostrzegam dostęp do tego czujnika bardzo nie fajny. Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
unki    1

Czujnik jest z tyłu ciągnika prawa strona za plecakiem podnośnika obok pompy hydraulicznej w razie problemów z odnalezieniem możesz namierzyć go w katalogu AL161475. Pozdrawiam

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mihas    0

Witam !!!

 

 

Mam taki problem w John Deere 7430 Premuim 2011 rok 2100 mth.

 

A mianowicie:   na jesieni jak traktor miał jeszcze 1750 mth zaczął się wyświetlać błąd na komputerze 1569.31. Serwis stwierdził że jakiś czujnik od doładowania więc go wymienili i poza tym filtr powietrza i się na kilka dni uspokoiło.

 

Teraz od wiosny mam większy problem gdyż przy pracy w polu tak samo jak przy jezdzie z przyczepą ( pustą/ pełną) wyświetkają się następujące błędy:  2795.07 a po nim zaraz 1569.31. i znów serwis stwierdził że problem z doładowaniem a że czujniki wymieniane wczesniej wymienili mi turbo. Zaznacze jeszcze że gdy błędy sie wyświetlają temperatura na komputerze to 88/89 stopni i na wskaźniku na liczniku stoi w połowie, więc sądzę, że nic sie złego nie dzieje a poza tym traktor nie traci wcale na mocy pracuje dobrze.

 

Turbo wymienione pierwsza jazda w pole z przyczepą po zborze i jest : 2659.17 a następnie kolejny raz 1569.31( na marginesie niebieskie ostrzezenie).  I serwis przyjechał na pole mechanik miał wycieczkę ze mna pod załadunek pod kombajn i widział jak się błędy wyświetlają więc stwierdził że jeszcze EGR na pewno jest zepsuty. No i oczywiście wymiana. Po wyciągnięciu okazało się ze jest przydymiony/ zadymiony ( czyli normalka), ale nie jest ani zaklejony żadną mazią ani nic. Ale wymiana obowiązkowa stwierdził serwis. Na moją prośbę wyczyszczono cały układ dolotowy/ zasijający.

 

I teraz moje pytanie:

Błędy 2659.17 orez 2795.07 wyświetlają sie na zmiane albo jak im się podoba i oczywiście błąd 1569.31 wyświetla się za każdym razem jako informacja.

 

Co mam teraz począć?????

 

 

Zaznaczam chociaż błędy wyświetlają się na komputerze to traktor nie traci na mocy i pracuje dobrze.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    3

a zmienili tylko turbo czy aktuator też? skalibrowali po wymianie? EGR skalibrowali? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Lepiej niech ktoś tu poda dobrego speca od JD w lubelskim/mazowieckim. U mnie jest jeszcze kilka innych błędów i byli już oglądali, kompa podpięli i nic nie widzą. W sumie wtedy to tak tylko przy okazji, niby jutro mają przyjechać na dłużej, zobaczymy co z tego wyniknie. Ale na prawdę, jest problem z dobrym serwisem, co najgorsze nie tylko w maszynach rolniczych. Ciężarówki i osobówki to samo. Ostatnio bujałem się ze swoim jeepem po serwisach i rachunki gdybym się zgodził na naprawy oscylowały by na kwotę 18 tys zł. Jak się okazało zawór bezpieczeństwa na listwie CR który koleś w Krakowie mi go zregenerował za 150 zł łącznie z przesyłką. Ten sam koleś przez telefon zdiagnozował usterkę i kazał przysłać zawór do regeneracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mihas    0

Witam!!

 

Po każdej wymianie jakiejkolwiek części pierwsze co to było wpięcie komputera i kasowanie błędów. Potem oczywiście mądre urządzenie testowało parametry( ale na postoju nie przy pracy) dodawanie gazu załanczanie wałka i takie pierdoły. Oczywiście na kompie wszystkie parametry cacy a jak sie do roboty jedzie to juz samo wychodzi. Ręce normalnie opadają. A co do serwisu to jest autoryzowany sprzedawca oraz duży serwis. A poza tym to już z trzema serwisami walczyłem i nic.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler    10

Ten jeden błąd jest to aktuator. Takie urządzenie do do poruszania łopatek turbiny i strzepywania dziadostwa z jej powierzchni. Ten drugi sprawdzę kiedyś tam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×